Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Inne] Co kupić? KM C-252, czy to ma sens?

megadega 12 Jul 2013 22:51 2481 23
  • #1
    megadega
    Level 11  
    Witajcie,
    poszukuje kserokopiarki do firmy. Przyznam, że jestem zielony w tym temacie. Czytam od wczoraj fora, ale im wiem więcej, tym wydaje mi się, że wiem mniej ;).

    Do rzeczy, potrzebuje urządzenia do druku: metek, ulotek (A5, A4), plakatów (A3). Dzisiaj zgłosiłem się do firmy, która handluje tego typu sprzętem, zaoferowano mi urządzenie Bizhub C-252 (2,5k brutto).



    Tutaj pojawia się pytanie, jak wyglada koszt eksploatacji tego urządzenia, tzn. czy przeciętny użytkownik jest w stanie poradzić sobie z czymś takim jak eksploatacja, jak należy serwisować tego typu urządzenie (wymiana bębna itp). Firma, która przedstawiła mi ofertę znajduje się 200km od mojego miasta, urządzenie jest objęte gwarancją, jednak z nabytej wiedzy wynika, że gwarancja to nie wszystko.

    Zatem tutaj moje pytanie, co warto kupić. Czy lepiej kupować od dostawcy w moim mieście (Bydgoszczy) droższy sprzęt z serwisem czy kupić tani, który zostanie przywieziony i zamontowany.

    Mój budżet to 3000zł.

    Pozdrawiam.
  • #2
    thorgee
    Level 20  
    Mam podobne modele u Klientów, które obsługuje z dojazdem w systemie umów serwisowych od zadrukowanej strony. Ja mam co prawda do Bydgoszczy kawałek, ale w razie chęci służę pomocą.

    Generalnie model urządzenia dobry do zastosowań uniwersalnych, choć oczywiście nie ma maszyn bez wad.
    Jeżeli chodzi o samodzielny serwis to Koledze odradzam, sam od czasu do czasu trafiam na maszyny z niskim przebiegiem ale których właściciele się pozbyli, bo nie mieli serwisu i dobili maszyny a koszt wymian materiałów eksploatacyjnych oryginalnych dość wysoki. Oczywiście są na to sposoby, ale lepiej żeby robił to ktoś, kto za to weźmie odpowiedzialność i robił już to wcześniej.

    Budżet na urządzenie jak najbardziej realny.
    Koszty eksploatacji, zakładając że liczniki nie były kombinowane a urządzenie pracowało w biurze i części eksploatowały się normalnie, to wystarczy zobaczyć ile kosztują 4 bębny, każdy kolor jest osobno. Bębny to nie wszystko bo jest jeszcze drogi pas transferowy obrazu i moduł utrwalania obrazu czyli piec.

    Teraz trzeba wiedzieć, że istnieje szereg czynników obiektywnych (bo o kasowaniu licznika nawet nie wspomnę), które będą skracać żywotność części (zapylenie, praca na grubszym papierze, niska temperatura, kiepskie zamienniki, itd.). Wówczas pomimo tego, że żywotność danej części nie jest osiągnięta licznikowo (bo mają osobne liczniki), to dana część lub zespół części w szybszym niż producent czasie będą nadawać się do wymiany.

    Dlatego ja osobiście jestem zwłaszcza przy maszynach kolorowych gorącym zwolennikiem umów serwisowych. Niech serwisant serwisuje, a użytkownik użytkuje. Kto raz się przejechał na parę tysięcy to myślę, że zgodzi się ze mną.

    Pytałeś Kolego jaki serwis wybrać.
    Moi Klienci z bizhubami c250/c252 w umowach serwisowych robią miesięcznie od 3.000 do 15.000 stron. Najistotniejsze przy maszynach używanych jest aby wyprowadzić maszynę na prostą, zobaczyć jej bolączki. Bo one wcześniej pracowały w różnych warunkach i nie zawsze równomiernie się eksploatowały. Później po wyprowadzeniu na prostą, to serwis może zajeżdżać co 3-5 miesięcy, czyli właściwie tu bez znaczenia gdzie on ma siedzibę.
    Pewne porady można użytkownikowi udzielić zdalnie.
    Są też przypadki awaryjne, że faktycznie nieplanowo trzeba do maszyny podjechać, ale nie ma co się łudzić, nawet serwis z danej miejscowości może mieć bieżące zlecenia i przyjedzie tak szybko jak ten z dalszego rejonu.

    Na zdrowy rozsądek, odległość od serwisu powinna być taka, żeby przynajmniej teoretycznie na drugi dzień roboczy serwis mógł dotrzeć i w razie potrzeby przepracować przy maszynie 2-6 godzin i w ten sam dzień wrócić do bazy (np. po brakujące części).
    Konkretnie sądzę, że taki realny promień odległości powinien wynosić do 350 km.

    Pomogłem?
  • #3
    yachtskipper
    Level 18  
    Witam, zgadzam się z poprzednikiem - model bardzo dobry. Trochę już leciwy, taka kopiarka w dobrym stanie z pewnością podoła twoim potrzebom.

    Co do ceny 2500zl to jest niska nawet bardzo niska biorąc pod uwagę jakąś gwarancję + transport 200km, ale nie miałbym zbyt dużych oczekiwań od kopiarki w takiej cenie.

    Odległość serwisu jest bardzo istotna. W naszej firmie dojeżdżamy do klientów max 100km od siedziby, dalszych nie bierzemy bo koszty transportu są wtedy zbyt wysokie.

    Pozdrawiam
  • #4
    megadega
    Level 11  
    Tylko pytanie jak to wygląda z serwisem. Jeśli kupimy maszynę z Warszawy i ktoś ma do nas wpadać co trzy miesiące to za dojazd itp. też musimy mu płacić. Lepiej może wziąć kogoś z Bydgoszczy.

    Na jakiej podstawie będę wiedział, że powinienem wezwać serwis? Tzn. przy drukarce atramentowej wyświetla sie komunikat "wymień tusz". A przy takiej kserokopiarce skąd będę wiedział, że należy zrobić coś pasem transferowym?

    Co do umowy serwisowej. Nie wiem czy zrobimy miesięcznie 2000 stron. Czy jest możliwość kupienia maszyny w jednej firmie a serwisowanie jej gdzie indziej? Pewnie się da tylko jak to wygląda w "realu" ;)?
  • #5
    suri1986
    Level 24  
    Tak z podobnej beczki - KM C450 nie lepsza i nie tańsza w eksploatacji?
    Weź w umowie serwisowej, a przynajmniej nic nie będzie Cię obchodzić - przelicz ile zapłacisz za maszyne plus serwisy, plus toner, plus ewentualne uszkodzenia(z gwarancja nie zawsze wszystko jest kolorowo) - wyjdzie Cię troche drożej albo na to samo a będziesz miał spokój.
  • #6
    thorgee
    Level 20  
    megadega wrote:
    Tylko pytanie jak to wygląda z serwisem. Jeśli kupimy maszynę z Warszawy i ktoś ma do nas wpadać co trzy miesiące to za dojazd itp. też musimy mu płacić. Lepiej może wziąć kogoś z Bydgoszczy.

    Na jakiej podstawie będę wiedział, że powinienem wezwać serwis? Tzn. przy drukarce atramentowej wyświetla sie komunikat "wymień tusz". A przy takiej kserokopiarce skąd będę wiedział, że należy zrobić coś pasem transferowym?

    Co do umowy serwisowej. Nie wiem czy zrobimy miesięcznie 2000 stron. Czy jest możliwość kupienia maszyny w jednej firmie a serwisowanie jej gdzie indziej? Pewnie się da tylko jak to wygląda w "realu" ;)?


    Maszyna tego typu ma oczywiście przypomnienia o końcu żywotności danej części po przekroczeniu której najczęściej się blokuje. Jednak bywa, że część jeszcze niby nie zużyta a jakośc taka sobie, wówczas sam wzywasz serwis.

    Natomiast przy umowie serwisowej płacisz jakąś umówiona stawkę i masz zapewnione części i serwis, chyba lepiej niż być zaskoczonym wydatkiem na parę tysięcy złotych.

    Kolego oczywiście, że możesz kupić gdzie indziej i gdzie indziej serwisować, ale szczerze odradzam, bo każdy chce zarobić jak najwięcej. Czyli załóżmy kupujesz w firmie A sprzęt, im nie zależy na długiej żywotności części bo nie będą serwisować więc części nowe na pewno nie muszą być. Teraz kupiłeś sprzęt i wzywasz serwis z firmy B a oni stwierdzają, że części maja może 5-10% żywotności i zaraz się zblokują i trzeba wydać na wymianę 5-7 tysięcy złotych...

    Raczej załatw wszystko w jednej firmie razem z umową serwisową, wyjdzie taniej co nie znaczy, że za darmo. Tak Ci radzę a zrobisz jak będziesz chciał.
  • #7
    megadega
    Level 11  
    Oki, dzięki. Powiedzmy, że wiem trochę wiecej. Tylko w przypadku maszyny za 2,5 tysiąca nie opłaca się wydawać chyba 7 tysięcy za naprawę ;).

    Firma, która przedstawiła ofertę pisze w niej tak:
    "Gwarancja - Okres gwarancji wynosi 4 lata,
    Obejmuje elektronikę oraz napędy urządzenia.
    Nie obejmuje materiałów eksploatacyjnych."

    Rozumiem, że tonerów nikt mi nie da, jednak co z pozostałymi przypadłościami. Czyt. gdzie jest haczyk?

    Cały czas zastanawiam się czy jest potrzeba żeby rzucać się odrazu na tego typu urządzenie skoro jest z nim tyle zachodu. Może do wydruku 300 ulotek i 500 stron A4 z metkami (na kartke wchodzi 20szt), lepiej będzie kupić drukarkę laserową?


    Jak tutaj - http://brother.strefamarek.allegro.pl/brother-hl-4150cdn.html

    Nie wydrukuje na tym A3, mogę przeżyć i jeździć do drukarni - aż tyle tego nie ma.
  • #8
    3_henryk
    Level 13  
    Drukarka owszem ale sprawdź wydajność z toneru i jego cene .W drukarce nowej są tonery startowe o małej wydajności a komplet nowych może kosztować tyle co cała drukarka.Tonery zastępcze do drukarek kolorowych bywają kiepskiej jakości .Co do kopiarki to staraj się kupić jak najbliżej siebie ze względu na koszty serwisu i czasu reakcji.Możesz też zastanowić się nad drukarką atramentowon Brother jest model który drukuje skanuje i kopjuje w A4,A3 a koszty eksplatacji będą niższe o laserówki.
  • #9
    megadega
    Level 11  
    Jest jeden warunek, musi drukować na papierze kredowym ;).
  • #10
    thorgee
    Level 20  
    a jakim grubym, bo mam kilka maszyn kolorowych na handel?
  • #12
    thorgee
    Level 20  
    Kolego, tylko nawet bizhub c252 ma w specyfikacji najgrubszy papier 256g/m2 i to wcale nie musi tyczyć kredy a bardziej satyny. Oczywiście można próbować i to czasem z dobrym skutkiem drukować na tej maszynie satynę 300g. Jednakże papier kredowy ma inne od satyny właściwości i nie nastawiałbym się przy tej maszynie że taki gruby papier utrwali na całej powierzchni prawidłowo.

    Teoretycznie taki zadruk jest na c252 możliwy, tylko nie koniecznie na każdym papierze, nie koniecznie zadruk całej strony w pełnym wypełnieniu. Czyli jeśli chcesz drukować metki, ulotki, plakaty (bez zadruku pełnego) to może być ok, ale nie musi.

    A nawet jak się uda, to na grubszym papierze szybciej zużywają pewne drogie elementy, np. sekcja utrwalania.

    Próbowałeś gdzieś u kogoś robić próbne wydruki na tym modelu, najlepiej takie serie po co najmniej 20 str w jednym zadaniu drukowania, żeby zobaczyć jak to wychodzi?
  • #13
    megadega
    Level 11  
    Kurcze no na sile moze byc 256g. 250 ma byc glownie do metek. Do ulotek i plakatów tyko 135g w zupełności wystarczy.

    Nie próbowałem robić próbnych wydruków. Co doradzacie, c252 nadal czy może coś co zaproponowalem wcześniej?
  • #14
    thorgee
    Level 20  
    Mam u siebie c252 pod Developem i Ricoha spc811 jutro jak będzie chwilka spróbuje je odpalić i potestować. Te maszyny krede nominalnie obsługują gdzieś do 160 g/m2 powyżej to już na zasadzie szczęścia.
    Kolego a może mógłbys drukować metki i grube prace 256g na satynie, toby ułatwiło temat?
  • #15
    megadega
    Level 11  
    Czym jest satyna ;)?
  • #16
    thorgee
    Level 20  
    Satyna nie jest połyskliwa jak kreda, jest matowa, jest najlepszym papierem do zadruku na urządzeniach laserowych, w dodatku nie puchnie jak kreda od nadmiaru ciepła, dlatego często można drukować na niej więcej niż producent przeznaczył w normie drukarki.
    Poza tym na rynku jest wiekszy wybór papierów satynowych aniżeli kredowanych.
  • #17
    megadega
    Level 11  
    Może być ;) Możliwe, że pomyliłem satyne z papierem kredowym. Chodzi o to żeby był śliski jak ulotki...
  • #18
    thorgee
    Level 20  
    Zobacz może masz u siebie jakieś wizytówki, bo wizytówki albo sie drukuje na połyskliwej kredzie albo na matowej satynie, przynajmniej te profesjonalnie wykonane.
  • #19
    thorgee
    Level 20  
    Odpaliłem Ricoha spc811, jeśli temat aktualny to podeślij Kolego mi na maila próbki do wydruku metki, ulotki wydrukuje i mogę pocztą wysłać do Ciebie.
  • #20
    megadega
    Level 11  
    Jestem po rozmowe z mojego miasta. Wysmiali propozycje C-252 za 2500 brutto, odrazu powiedzieli, ze zaraz bede musial wpakowac w niego kolejne 2 tysie. Czekamy na propozycje od nich. Prawodpobonie zdecydujemy sie na cos do 4tys i umowe na serwis.
  • #21
    xmikexpl
    Level 10  
    Kolego C252 raczej bym CI odradzał. CHcesz fajna maszynke to albo KM C353P albo C220. Naprawdę dobre maszyny i duzo lepsze niż 252. A najgorsze jest to że lepsze nawet niż nowe C224e.....
  • #22
    01_cezi
    Level 23  
    kolego Xmikexpl
    A najgorsze jest to że lepsze nawet niż nowe C224e.....
    rozwiń temat ws C 224e
  • #23
    xmikexpl
    Level 10  
    W C224e niestety zmienili troszkę moduł utrwalania i jakość obrazu pozostawia wiele do życzenia. Fajne urządzenie na androidzie, super do biura, niekoniecznie do druków małej poligrafii....