Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samochód za ok. 7 tys. złotych - kombi

Krzycho_L 13 Lip 2013 15:54 10827 45
  • #1 13 Lip 2013 15:54
    Krzycho_L
    Poziom 14  

    Witam.

    Chcę kupić samochód, będzie to już kolejny w rodzinie.
    Autko ma być dla brata na dojazdy na uczelnie. Jednakże, że ja swoje mam w hatchbacku (golf IV) i nie zbyt wygodnie jeździ się w nim w 5 osób, to pomyśleliśmy o kombi. Do tego ja zajmuję się trochę djką, to i w kombi łatwiej wszystko zapakować.

    Najczęściej jeździł by trasę 40 km w jedną stronę, zostawiał auto i potem wracał znowu 40 km.

    Autko chcę w benzynce, aby je potem zagazować (lub od razu z lpg).
    Zależy mi na tym, żeby jakoś wyglądało i miało dobre wyposażenie, co najmniej ze 100 koni i przy tym był w miarę ekonomiczny.

    Budżet to ok. 7 tys. złotych, chociaż pewnie znając życie i kupowanie mojego własnego auta, to się pewnie zwiększy gdzieś do 10 tys.

    Autko z okolic 2000 roku.

    Poważnie zastanawiam się nad Laguną II - ładnie wygląda, dobre wyposażenie, niezłe osiągi i dość ekonomiczny (1.8, 2.0 - średnie spalanie 9-10 l LPG).

    Passat B5, ale za tą cenę nie ma co liczyć na tego po lifcie. Wyglądem nie powala, wyposażenie w miarę, raczej mało awaryjny (chociaż mój golf też miał się nie psuć).
    Silniki: 1.8, 1.8 turbo - spalanie 10-11 l LPG


    To są moje dwa typy na chwilę obecną.

    0 29
  • #2 13 Lip 2013 16:01
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Laguna II dość nieprzypadkowo ma przydomek "królowa lawet". Nie zastanawia cię to?
    Jak chcesz mieć proste, mało awaryjne auto za niewielkie pieniądze, to rozejrzyj się za starym mercedesem W124 w kombi. Wprawdzie trzeba by się zakręcić za egzemplarzem niezniszczonym, ale warto. Z nowszych, to może volvo v70 lub mazda 6. Ale to już przekracza twój budżet.

    0
  • #3 13 Lip 2013 16:18
    Krzycho_L
    Poziom 14  

    Ten mercedes to staroć. W sumie to autko może stać się głównym rodzinnym, jako że będzie kombi, to musi się jakoś prezentować.

    Teraz do głowy wpadło mi Audi A4, albo A6. A6 to przekracza sporo budżet (trzeba z 12 tyś), ale A4 to by wyrwał w tej cenie.

    0
  • #4 13 Lip 2013 16:27
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Nie staroć, a klasyk. A właściwie youngtimer. Auto klasyczne, ale mające swoje zalety - proste w budowie, pozbawione elektroniki, odporne nawet na brutalne traktowanie. Zresztą, jak sobie spojrzysz na ceny, to trzymają się dość mocno.

    0
  • #5 13 Lip 2013 16:44
    Krzycho_L
    Poziom 14  

    Fakt, może trochę obraziłem tego meśka tymi słowami. No ja szukam auta w miarę nowoczesnego z 2000 roku, a nie z lat 80.

    0
  • #6 13 Lip 2013 16:49
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Klasyk to nie za 7 tysięcy, bo za tę kwotę W124 będzie właśnie starociem.

    Opel Astra/Vectra, Volvo V40/V70, Ford Mondeo/Focus. Audi A4 to wprawdzie lans na całą wieś w niektórych kręgach społecznych, ale za te pieniądze dostaniesz najwyżej błagające o prasę zwłoki. I nawet nie dlatego, żeby były to jakieś wybitne samochody i dlatego takie drogie, ot opinia i mity z dawnych lat robią swoje.

    0
  • #7 13 Lip 2013 17:35
    elemen_th
    Poziom 29  

    Błażej napisał:
    Laguna II dość nieprzypadkowo ma przydomek "królowa lawet". Nie zastanawia cię to?
    Moderatorowi nie przystoi, że się brzydko wyrażę "pieprzyć głupot".
    Awaryjne są silniki diesla i karty hands free, unikając tych 2 rzeczy unikasz 90% awarii.
    Znam osobiście wielu właścicieli takich lagun, kilku, którzy je mieli od nowości z salonu i jedyne na co narzekało 2 to dziadowskie silniki diesla, znaczy były dobre do czasu i karte hands free. Właściciel benzyny 1.8 z ciut biedniejszym wyposażeniem jeździ już 10 lat od nowości i ma teraz nastukane w okolicy 350tyś, nie planuje pozbywać się tego auta.

    Błażej napisał:
    Jak chcesz mieć proste, mało awaryjne auto za niewielkie pieniądze, to rozejrzyj się za starym mercedesem W124 w kombi
    A znajdziesz za 10tyś zł zdrowego mercedesa W124? Kolejne "pieprzenie głupot", te auta to już albo youngtimery za niezłe (czyt spore) pieniądze albo takie super z przebiegami po milion km.

    0
  • #8 13 Lip 2013 18:02
    Krzycho_L
    Poziom 14  

    elemen_th 100 % się zgadzam co do lagun. tylko diesle są awaryjne zwłaszcza 2.2 dCi, natomiast silniki benzynowe jak w każdym samochodzie. bardzo często awarii ulega elektronika no i z tym się trzeba liczyć

    0
  • #9 13 Lip 2013 18:22
    elemen_th
    Poziom 29  

    Polecił bym jeszcze 406 ale benzynowe jednostki 1.8 i 2.0 do oszczędnych nie należą, 11-12 w mieście a trasa 7,5-8. Auto za to świetne, wygodne i pewne w prowadzeniu, dobrze wyciszone a kombiak ma na prawdę spory bagażnik.

    0
  • #10 13 Lip 2013 21:47
    Krzycho_L
    Poziom 14  

    no 406 to ciekawa propozycja

    0
  • #11 13 Lip 2013 22:16
    krocze
    Poziom 25  

    Lancia Lybra 1.6 lub 1.8 LX. Piękne wyposażenie i wykonanie wnętrza. Idealne rodzinne autko. Mogą dokuczać jakieś pierdółki, bo ma ich dużo, ale nie ma aut bezawaryjnych. Kto remontuje, ten jeździ. Kolega z forum Cytryniarzy kupił i chwali. Sam miałem okazje nim jeździć i mogę powiedzieć, że jest bardzo wyciszone. Nie dorównuje wygodą zawieszeniu hydropneumatycznemu, ale jest lepiej wykonane pod względem estetyki.

    0
  • #12 13 Lip 2013 22:35
    piordekk
    Poziom 15  

    C5 kombi 1.8 lub 2.0 (aby nie bezpośredni wtrysk jesli chcesz PB). Tani w zakupie i eksploatacji. Hydropneumatyka bezawaryjna jeśli nie została zmuszona do pracy bez LDS-u. Laguna 2 też dobry wybór, zła fama to właśnie 1.9 i 2.2 dci, 2.0 dci już bardzo dobry ale i drogi w zakupie. Droższe części do Laguny niż C5. Audi A4, A6, Passat B5 odpuść, budżet masz nie duży a zawieszenie bardzo lubi warsztaty i nie lubi naszych asfaltów i za te pieniądze nie kupisz dobrego egzemplarza. Octavia kombi w miare, ale nie za duża w środku i przy motorze 1.6 nie trwałe skrzynie biegów. W twoim budżecie możesz zastanowić się zamiast nad kombi np. nad Mazdą Premacy, całkiem poprawny samochód pod warunkiem że nie 2.0d.

    0
  • #13 13 Lip 2013 22:47
    krocze
    Poziom 25  

    piordekk napisał:
    Hydropneumatyka bezawaryjna jeśli nie została zmuszona do pracy bez LDS-u.

    Poniekąd tak, ale są pierdółki jak o-ringi, które można dopasować w Agromie za grosze, a serwis woła po około 65pln za sztukę plus roboczogodziny. Jeżeli ktoś nie ma pojęcia w tej materii i nie naprawi na podwórku, to serwis ściągnie kasę, aż miło.

    0
  • #14 13 Lip 2013 23:22
    strucel
    Poziom 28  

    Serwis raczej nie kupuje w agromie tylko ma obowiązek brania od producenta a że ma określoną marże w grupach produktowych to wniosek jest prosty że to producent określił wysoką cenę za te oringi .

    0
  • #15 13 Lip 2013 23:31
    Krzycho_L
    Poziom 14  

    co do serwisu aut to mam akurat bardzo dobrze
    sąsiad jest mechanikiem, bardzo dobrze się z nim znam, zawsze mi coś ogarnia
    brat cioteczny ma warsztat, który specjalizuję się głównie w alfach, ale golfa mi zawsze naprawia jak trzeba

    0
  • #16 13 Lip 2013 23:47
    krocze
    Poziom 25  

    strucel napisał:
    Serwis raczej nie kupuje w agromie

    A kto pisał, że tam kupuje i w jakim kontekście użyto słowa "raczej? Pisano, że oringi można dopasować w Agromie, za grosze.

    Krzycho_L napisał:
    ma warsztat, który specjalizuję się głównie w alfach

    Lancia Lybra to niemal ten sam samochód względem podwozia i płyty, więc się ucieszy.

    0
  • #17 13 Lip 2013 23:58
    Krzycho_L
    Poziom 14  

    dużo bardziej wolał bym alfę 156

    0
  • #18 14 Lip 2013 00:05
    krocze
    Poziom 25  

    To w czym problem? Jeździłem kilka razy Alfą 156. Tanie wykonanie, niezwykle proste, odstające osłony poduszki pasażera (standard), ale urzeka brzmieniem silnika TS, prowadzeniem i wyglądem, nie dziwię się, że Clarkson był nią zafascynowany. Byłem sceptycznie nastawiony do tego auta, puki nie wsiadłem za kierownicę, przebyłem nią trasę kilku tysięcy kilometrów i muszę przyznać, że była całkiem wygodna i dobrze wyciszona. Jedynie spalanie duże.

    0
  • #19 14 Lip 2013 09:44
    elemen_th
    Poziom 29  

    156 fajne auto ale ma delikatne zawieszenie jak to wielowahacz, nie lubi naszych dróg i często trzeba tam zaglądać jednak odwdzięcza się ponad przeciętnym prowadzeniem. Kto jeździł alfami ten wie :)

    Ktoś wyżej wspomniał C5, rónież świetne auto, nie ma co się bać hydropneumatyki, jest bardzo trwała a i tańsza bardzo często w eksploatacji od klasycznych zawieszeń. Niestety w C5 jest ten sam problem co w 406 bo to te same silniki a C5 cięższy, spalanie :)
    Taka ciekawostka o C5. Sprawdzałem z przyjacielem kiedyś z ciekawości OC dla aut z silnikami V6 3.0 i wyszły ciekawe wyniki. Alfa 166 - 560zł, 406 - 450zł, C5 - 320zł :) Już ubezpieczyciele dobrze wiedzą, czym ludzie powodują najwięcej wypadków :)

    Ogólnie łatwiej kupić francuza w dobrym stanie bo mają opinię jaką mają niż auto niemieckie, wystarczy popatrzeć na wiek, wygląd kierowców marek jednych i drugich i na ich styl jazdy.

    0
  • #20 14 Lip 2013 17:33
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    406 ma chyba jedno z najlepszych aut jeśli chodzi o spalanie, ale z silnikami na aluminiowych blokach (po lifcie, ale za 7 tys. może być ciężko). Autor wyraźnie pisze , że do użytku w trasie 40km. Taki 406 w kombi 1,8 116KM +LPG będzie pali poniżej 9 l LPG/100km.
    Za 7 tys. szukaj zadbanej blachowo toyoty carina II z silnikem benzynowym ew. +LPG, ale lepiej samemu go zamontować.

    0
  • #21 14 Lip 2013 17:42
    elemen_th
    Poziom 29  

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Taki 406 w kombi 1,8 116KM +LPG będzie pali poniżej 9 l LPG/100km.
    Mam 406 1.8 112hp z 96r na z LPG, w trasie poza miastem bez autostrad ale bez zamulania (prędkości przelotowe od 100 do 120) na 42L LPG zrobię 480- 500km, w mieście 350-380.

    0
  • #22 14 Lip 2013 17:51
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    elemen_th napisał:
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Taki 406 w kombi 1,8 116KM +LPG będzie pali poniżej 9 l LPG/100km.
    Mam 406 1.8 112hp z 96r na z LPG, w trasie poza miastem bez autostrad ale bez zamulania (prędkości przelotowe od 100 do 120) na 42L LPG zrobię 480- 500km, w mieście 350-380.

    Jak byś miał ten nowszy silnik , 117KM to paliłby mniej. Ty pewnie jeszcze masz na mikserze gaz , bo te starsze silniki były chyba na ful grupowym wtrysku i sekwencja była droga.
    Mam evasiona z silnikiem 2,0 16V 136KM kanciak o masie 1700+250kg na aucie i pali w trasie 10-11 i w cyklu mieszanym miasto/krótkie trasy 12-13 LPG.

    Do autora: Jeśli przeżyjesz wygąd tego auta , to rozejrzyj się za hyundai'em lantrą w kombi z silnikiem 1,6 115KM lub 1,8 128KM(!). Auto niepozorne, ale bardzo trwałe i ekonomiczne.

    0
  • #23 14 Lip 2013 18:34
    elemen_th
    Poziom 29  

    Gaz mam na sekwencji zakładany 2 lata temu, bez problemu współpracuje z full grupą. Potwierdzam, że w trasie pali OK i nawet daje sobie radę jak na taką moc oraz wielkość auta ale miasto to 11-12L na 100 tylko bez żadnego zamulania, raz udało mi się zejść do 8,5 ale to nie była jazda.

    0
  • #24 14 Lip 2013 22:50
    Krzycho_L
    Poziom 14  

    No ciekawe propozycje. Dziękuję za zainteresowanie tematem ;)
    To i tak nie ja zadecyduję o wyborze auta, no ale że tak powiem brat liczy się trochę z moim zdaniem i na kombiaka zgodził się bez problemu. Ostateczny wybór należy do niego.

    Laguna II i Alfa 156 są jak dla mnie świetne pod względem wyglądu nadwozia i wyposażenia, no ale właśnie... Świetnie wyglądające i wyposażone auto za taką cenę, nie jest dobrą opcją ;)

    Teraz chodzi mi po głowie Peugeot 406, chyba jest w miarę dobrym samochodem. (chociaż ja uznaję tylko Niemce i Japońce :D)

    0
  • #25 15 Lip 2013 08:08
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Krzycho_L napisał:
    (chociaż ja uznaję tylko Niemce i Japońce :D)

    No to kup sobie to wymarzone A4/A6 i nie zawracaj głowy. Za 7 tysięcy to będzie prawdziwa okazja igiełka, od dziadka-lekarza co jeździł tylko do kościoła, ale blisko miał to i przebieg niewielki. Oczywiście bezwypadkowe, każda jedna ćwiartka.

    Alfa 156 mimo że stylistycznie bez zarzutu, silniki raczej dobre i prowadzenie wspaniałe, to bagażnik ma jednak dość skromny w porównaniu do konkurencji. Do wożenia sterty bambetli może nadawać się przez to dość średnio.

    0
  • #26 15 Lip 2013 09:31
    wedsew
    Poziom 15  

    Krzycho_L napisał:

    Laguna II i Alfa 156 są jak dla mnie świetne pod względem wyglądu nadwozia i wyposażenia, no ale właśnie... Świetnie wyglądające i wyposażone auto za taką cenę, nie jest dobrą opcją ;)

    Teraz chodzi mi po głowie Peugeot 406, chyba jest w miarę dobrym samochodem. (chociaż ja uznaję tylko Niemce i Japońce :D)


    Przy budżecie jaki podałeś żadna z propozycji nie jest dobrą opcją. Laguna 2 za 7 tys.? Alfa 156 za 7 tys.??? Peugeot 406??? Oczywiście jak najbardziej, jeśli chcesz kupić powypadkowego ulepa i zaraz na starcie włożyć w auto 10 tys. żeby się w ogóle do jazdy nadawało.

    Za 7 tys. to Nubira, Polonez, Vectra B, (o ile znajdziesz taką, której nie udało się zgnić do końca), Tempra/Croma albo Volvo 740/940. Tutaj masz szansę znaleźć coś jeżdżącego i nieskatowanego doszczętnie.

    0
  • #27 15 Lip 2013 11:12
    krocze
    Poziom 25  

    wedsew napisał:
    Za 7 tys. to [...] Polonez[...]

    Koleżanko, daj już spokój. Takie posty nie wnoszą nic do dyskusji, a jedynie rujnują psychikę pytających.

    0
  • #28 15 Lip 2013 18:48
    tzok
    Moderator Samochody

    Bez przesady z tym Polonezem, za 7 tys. zł kupi się np. Astrę G w przyzwoitym stanie...

    0
  • #29 16 Lip 2013 18:52
    elemen_th
    Poziom 29  

    wedsew napisał:
    Laguna 2 za 7 tys.? Alfa 156 za 7 tys.??? Peugeot 406???
    406 akurat kupisz spokojnie i nie będzie to zajechany egzemplarz, wiadomo młodość nie pierwsza więc to nie "igła" ale sprawne auto bez strasznych nakładów. Ja swojego kupiłem 3 lata temu za 5tyś i jeździ cały czas bez awarii tylko eksploatacja. O przepraszam, wychodzi słaby punkt mocnego lwa, rdza wychodzi w miejscu łączenia przednich błotników ze zderzakiem i trzeba będzie się tym zająć ale 17 letnie auto garaż widuje 2 razy w roku, raz u mechanika i raz na przeglądzie.

    0
  • #30 16 Lip 2013 19:14
    Krzycho_L
    Poziom 14  

    wedsew napisał:
    Krzycho_L napisał:

    Laguna II i Alfa 156 są jak dla mnie świetne pod względem wyglądu nadwozia i wyposażenia, no ale właśnie... Świetnie wyglądające i wyposażone auto za taką cenę, nie jest dobrą opcją ;)

    Teraz chodzi mi po głowie Peugeot 406, chyba jest w miarę dobrym samochodem. (chociaż ja uznaję tylko Niemce i Japońce :D)


    Przy budżecie jaki podałeś żadna z propozycji nie jest dobrą opcją. Laguna 2 za 7 tys.? Alfa 156 za 7 tys.??? Peugeot 406??? Oczywiście jak najbardziej, jeśli chcesz kupić powypadkowego ulepa i zaraz na starcie włożyć w auto 10 tys. żeby się w ogóle do jazdy nadawało.

    Za 7 tys. to Nubira, Polonez, Vectra B, (o ile znajdziesz taką, której nie udało się zgnić do końca), Tempra/Croma albo Volvo 740/940. Tutaj masz szansę znaleźć coś jeżdżącego i nieskatowanego doszczętnie.


    Ty masz jakiekolwiek pojęcie?
    Tempre kolega za czasów liceum kupił za 2 tysiące, która była w stanie dość dobrym. Jak mówiłem nie interesują mnie auta przedpotopowe.
    Które auto na naszym rynku nie miało jakiejś stłuczki czy kolizji? Większość aut sprowadzanych jest po drobnych kolizjach. Jeśli takie auto było by porządnie zrobione, wcale by mi to nie przeszkadzało.

    Wujek za 7 tyś kupił Peugeota 106 II z dobrym wyposażeniem (np: podgrzewane fotele, klima)

    Dzisiaj patrzyłem Lagunę II 3.0 full opcja za 10 tyś, no ale 3.0 to nie dla mnie.

    Ważna informacją jest to, że mam dwa warsztaty zaprzyjaźnione. (pierwszy w rodzinie, a drugi to przyjaciel rodziny i każde auto będzie najpierw sprawdzone)

    0