Witam mam mały problem z moim grand voyagerem a dokładniej z samym fabrycznym alarmem Chrysler Grand Voyager 2,5td 1997r. kwadratowy pilot z przyciskami lock unlock ,Problem polega na tym że pilot nie zawsze działa a jak wiadomo w tych autach za każdym razem trzeba naciskać unlock żeby uruchomić silnik ,pilot już ledwo działa mimo napraw i chciałbym go wywalić i zastąpić innym alarmem ,tylko jak obejść to dodatkowe naćiskanie pilota żeby nie świecił alarmset ,immo w kluczyku nie ma narazie zostawiam kluczyk w stacyjce i problemu nie ma alarmset gasnie aż do wyjęcia kluczyka ,potem 15min. naciskania pilota zanim zaskoczy (nie wina bateri) ma ktoś patent jak to obejść?.