Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW Golf IV czy Polo III FL - C - Co lepsze?

18kowal18 14 Lip 2013 10:14 5211 10
  • #1 14 Lip 2013 10:14
    18kowal18
    Poziom 12  

    Jak w temacie co wybrać golfa IV 2.0 8v 115 KM czy polo III 6N2 po FL 1.4 75 KM

    80 % tego co jeżdżę to miasto, jeden i drugi do zagazowania.

    Co wiecie o tych silnikach? Jakie koszty eksploatacji?

    Wszystko co wiecie o tych samochodach i silnikach.

    Z góry dzieki.

    0 10
  • #2 14 Lip 2013 15:43
    Krzycho_L
    Poziom 14  

    chyba skasowałeś poprzedni temat

    napisałem Ci tam, że nie bierz 2.0
    prawie dwa lata mam 2.0 AQY z 1999r. autko się zbiera, no ale nie polecam tego silnika
    wadą tych silników jest to że trzeba dolewać do nich sporo oleju

    zdecydowanie lepszym wyborem będzie 1.8 czy 1.8 turbo - więcej mocy, a spalanie takie samo

    0
  • #3 14 Lip 2013 17:21
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Odpuść sobie te nieudane, lub przestarzałe jednostki i kup auto młodsze , lepsze i z nowocześniejszym, szybko nagrzewającym się silnikiem ( jeśli a miasto i LPG). Za to , ż zrezygnujesz ze znaczka VW kupujesz lepsze auto o 2-3 lata młodsze za te same pieniądze.

    0
  • #4 14 Lip 2013 17:28
    wichurewicz
    Poziom 24  

    1.4 pali po mieście około 10 litrów, a jechać nie chce za grosz.

    0
  • #5 16 Lip 2013 00:08
    tzok
    Moderator Samochody

    Pali jak smok, to się zgodzę ale 1.4 nawet w wersji 8V 60KM w Polo III idzie jak torpeda, na prawdę bardzo zrywne miejskie autko. Silnika ogólnie nie polecam ale mocy mu nie brakuje, mój miał na liczniku ponad 200 tys. km i naprawdę fajnie to autko jeździło.

    0
  • #6 16 Lip 2013 20:03
    18kowal18
    Poziom 12  

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Odpuść sobie te nieudane, lub przestarzałe jednostki i kup auto młodsze , lepsze i z nowocześniejszym, szybko nagrzewającym się silnikiem ( jeśli a miasto i LPG). Za to , ż zrezygnujesz ze znaczka VW kupujesz lepsze auto o 2-3 lata młodsze za te same pieniądze.


    Jakie auta masz na myśli?

    0
  • #7 16 Lip 2013 21:42
    zed71
    Poziom 22  

    zależy ile kasy masz przeznaczone na zakup. do lpg (jezeli zależy Ci na kosztach) należy szukać od drugiej strony: od silników- najlepiej z łańcuszkiem rozrządu oraz z mechaniczną kompensacją luzu zaworowego (ale tylko nie płytkami lecz tak jak w maluchach- za pomocą sruby i przeciwnakrętki) lub z hydraulicznymi popychaczami (odpadnie regulacja zaworów- koszt ok 200zł co 20-50tys.)
    dobrym wyborem (co do silników) bedzie:
    fiat xxxx z silnikiem 1242ccm 8v (ma pasek i regulacja płytkami) ale bez problemów współpracuje z lpg,
    fiat 1,6 105km (ale uwaga na pasek rozrządu- lubi się zsuwać z rolek,
    psa (citroen, peugeot) 1,4 75km lub 88km,
    daewoo (wszytskie): 1,4, 1,5, 1,6
    opel 1,2 i 1,4 (na łańcuszku)
    renault 1148ccm 58km i 75km

    0
  • #8 18 Lip 2013 13:09
    computer-expert.pl
    Poziom 13  

    Na autocentrum są prowadzone przez użytkowników "pamiętniki" z kosztami dotyczącymi obsługi ich samochodów, tam możesz sobie poczytać na temat tych 2 aut.

    0
  • #9 18 Lip 2013 19:44
    18kowal18
    Poziom 12  

    computer-expert.pl napisał:
    Na autocentrum są prowadzone przez użytkowników "pamiętniki" z kosztami dotyczącymi obsługi ich samochodów, tam możesz sobie poczytać na temat tych 2 aut.



    A może mógł byś podać konkretny link bo nie mogę znaleźć...

    0
  • #10 23 Lip 2013 18:54
    18kowal18
    Poziom 12  

    Ktoś coś jeszcze może powiedzieć cos o tych autach ?

    0
  • #11 23 Lip 2013 20:45
    Marian B
    Poziom 35  

    Mam Octavię z silnikiem 2.0 AQY już 14 rok, a dokładnie od lutego 2000 r. zakupioną jako nową z salonu, aktualny przebieg 250000 km. Na forach wszelkiego typu pokutuje opinia, że trzeba dużo dolewać oleju. Otóż nic z tych rzeczy. Przez pierwsze około 5 lat wogóle nie trzeba było dolewać pomiędzy wymianami, póżniej różnie, od 0,2 l do 0,5 l pomiędzy wymianami, zależnie od tego, czy łagodnie, czy mocno używa się silnika. Tak jest do tej pory.
    Jeżeli mogę coś doradzić, to im większa pojemność silnika (nie wysilonego) tym lepiej, taniej w dłuższej eksploatacji. Moim zdaniem nie warto słuchać opinii wszelkiego typu ścigantów, którzy chcieliby zawsze być na czele stawki z pod świateł, bo tak naprawdę nie na tym polega jazda i normalna eksploatacja samochodu. W normalnej, bezstresowej eksploatacji nic nie zastąpi pojemności silnika, im większa, tym lepiej. Przy normalnej, przepisowej jeżdzie z silnikiem 2.0 AQY, lub podobnym można bez wysiłku zejść nawet poniżej 6 l/100km, a w jeżdzie po mieście można utrzymać się w garanicach 8 l/100km. To są realne wyniki, mam to przećwiczone przez te prawie 14 lat. No i większa pojemność daje chwile radośći gdy nieco się pociśnie. Poza tym, nie straszne żadne górki i obciążenie samochodu. Trwałość większego silnika jest też większa.
    Jak do tej pory nic z tym silnikem się nie dzieje. Raz wymieniony rozrząd (przepisowo po 180000 tys.km), dwa razy świece nawet nie koniecznie, tylko profilaktycznie, i nic więcej.

    Odnośnie dużego zużycia oleju, te silniki w początku produkcji miały błąd fabryczny związany z niewłaściwymi, lub wadliwie zamontowanymi pierścieniami i stąd ta opinia. Pożniej już tego nie było.

    0