logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

VW Golf IV 2.0 8v 115 KM vs Polo III 6N2 1.4 75 KM - który lepszy do miasta?

18kowal18 14 Lip 2013 10:14 6516 10
REKLAMA
  • #1 12519767
    18kowal18
    Poziom 12  
    Jak w temacie co wybrać golfa IV 2.0 8v 115 KM czy polo III 6N2 po FL 1.4 75 KM

    80 % tego co jeżdżę to miasto, jeden i drugi do zagazowania.

    Co wiecie o tych silnikach? Jakie koszty eksploatacji?

    Wszystko co wiecie o tych samochodach i silnikach.

    Z góry dzieki.
  • REKLAMA
  • #2 12521046
    Krzycho_L
    Poziom 14  
    chyba skasowałeś poprzedni temat

    napisałem Ci tam, że nie bierz 2.0
    prawie dwa lata mam 2.0 AQY z 1999r. autko się zbiera, no ale nie polecam tego silnika
    wadą tych silników jest to że trzeba dolewać do nich sporo oleju

    zdecydowanie lepszym wyborem będzie 1.8 czy 1.8 turbo - więcej mocy, a spalanie takie samo
  • REKLAMA
  • #3 12521434
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Odpuść sobie te nieudane, lub przestarzałe jednostki i kup auto młodsze , lepsze i z nowocześniejszym, szybko nagrzewającym się silnikiem ( jeśli a miasto i LPG). Za to , ż zrezygnujesz ze znaczka VW kupujesz lepsze auto o 2-3 lata młodsze za te same pieniądze.
  • REKLAMA
  • #4 12521460
    wichurewicz
    Poziom 25  
    1.4 pali po mieście około 10 litrów, a jechać nie chce za grosz.
  • REKLAMA
  • #5 12526890
    tzok
    Moderator Samochody
    Pali jak smok, to się zgodzę ale 1.4 nawet w wersji 8V 60KM w Polo III idzie jak torpeda, na prawdę bardzo zrywne miejskie autko. Silnika ogólnie nie polecam ale mocy mu nie brakuje, mój miał na liczniku ponad 200 tys. km i naprawdę fajnie to autko jeździło.
  • #6 12529338
    18kowal18
    Poziom 12  
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Odpuść sobie te nieudane, lub przestarzałe jednostki i kup auto młodsze , lepsze i z nowocześniejszym, szybko nagrzewającym się silnikiem ( jeśli a miasto i LPG). Za to , ż zrezygnujesz ze znaczka VW kupujesz lepsze auto o 2-3 lata młodsze za te same pieniądze.


    Jakie auta masz na myśli?
  • #7 12529846
    zed71
    Poziom 23  
    zależy ile kasy masz przeznaczone na zakup. do lpg (jezeli zależy Ci na kosztach) należy szukać od drugiej strony: od silników- najlepiej z łańcuszkiem rozrządu oraz z mechaniczną kompensacją luzu zaworowego (ale tylko nie płytkami lecz tak jak w maluchach- za pomocą sruby i przeciwnakrętki) lub z hydraulicznymi popychaczami (odpadnie regulacja zaworów- koszt ok 200zł co 20-50tys.)
    dobrym wyborem (co do silników) bedzie:
    fiat xxxx z silnikiem 1242ccm 8v (ma pasek i regulacja płytkami) ale bez problemów współpracuje z lpg,
    fiat 1,6 105km (ale uwaga na pasek rozrządu- lubi się zsuwać z rolek,
    psa (citroen, peugeot) 1,4 75km lub 88km,
    daewoo (wszytskie): 1,4, 1,5, 1,6
    opel 1,2 i 1,4 (na łańcuszku)
    renault 1148ccm 58km i 75km
  • #8 12535012
    computer-expert.pl
    Poziom 13  
    Na autocentrum są prowadzone przez użytkowników "pamiętniki" z kosztami dotyczącymi obsługi ich samochodów, tam możesz sobie poczytać na temat tych 2 aut.
  • #9 12536427
    18kowal18
    Poziom 12  
    computer-expert.pl napisał:
    Na autocentrum są prowadzone przez użytkowników "pamiętniki" z kosztami dotyczącymi obsługi ich samochodów, tam możesz sobie poczytać na temat tych 2 aut.



    A może mógł byś podać konkretny link bo nie mogę znaleźć...
  • #10 12553173
    18kowal18
    Poziom 12  
    Ktoś coś jeszcze może powiedzieć cos o tych autach ?
  • #11 12553595
    Marian B
    Poziom 38  
    Mam Octavię z silnikiem 2.0 AQY już 14 rok, a dokładnie od lutego 2000 r. zakupioną jako nową z salonu, aktualny przebieg 250000 km. Na forach wszelkiego typu pokutuje opinia, że trzeba dużo dolewać oleju. Otóż nic z tych rzeczy. Przez pierwsze około 5 lat wogóle nie trzeba było dolewać pomiędzy wymianami, póżniej różnie, od 0,2 l do 0,5 l pomiędzy wymianami, zależnie od tego, czy łagodnie, czy mocno używa się silnika. Tak jest do tej pory.
    Jeżeli mogę coś doradzić, to im większa pojemność silnika (nie wysilonego) tym lepiej, taniej w dłuższej eksploatacji. Moim zdaniem nie warto słuchać opinii wszelkiego typu ścigantów, którzy chcieliby zawsze być na czele stawki z pod świateł, bo tak naprawdę nie na tym polega jazda i normalna eksploatacja samochodu. W normalnej, bezstresowej eksploatacji nic nie zastąpi pojemności silnika, im większa, tym lepiej. Przy normalnej, przepisowej jeżdzie z silnikiem 2.0 AQY, lub podobnym można bez wysiłku zejść nawet poniżej 6 l/100km, a w jeżdzie po mieście można utrzymać się w garanicach 8 l/100km. To są realne wyniki, mam to przećwiczone przez te prawie 14 lat. No i większa pojemność daje chwile radośći gdy nieco się pociśnie. Poza tym, nie straszne żadne górki i obciążenie samochodu. Trwałość większego silnika jest też większa.
    Jak do tej pory nic z tym silnikem się nie dzieje. Raz wymieniony rozrząd (przepisowo po 180000 tys.km), dwa razy świece nawet nie koniecznie, tylko profilaktycznie, i nic więcej.

    Odnośnie dużego zużycia oleju, te silniki w początku produkcji miały błąd fabryczny związany z niewłaściwymi, lub wadliwie zamontowanymi pierścieniami i stąd ta opinia. Pożniej już tego nie było.
REKLAMA