Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz SE - Zmiana schematu wzmacniacza

14 Lip 2013 18:11 2853 9
  • Poziom 9  
    Witam!

    Proszę o pomoc w odpowiedzi na nurtyjące mnie pytanie/problem:

    Jeżeli zapewnie Bias stały dla pentod w podanym ponizej wzmacniaczu SE, to czy mogę zrezygnować z elementów C5, C6, R9 ??

    Wzmacniacz SE - Zmiana schematu wzmacniacza
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Dziękuje za odpowiedź!

    Bias stały chciałem zastosować dla próby, ale chyba z niego będe musiał zrezygnować z tego powodu że nie moge usunąć rezystora z katody pentody, gdyż muszę ograniczyć prąd na lampie. Jezeli źle myslę to proszę mnie poprawić ...
  • Poziom 12  
    Rezystor katodowy nie służy do ograniczenia prądu anodowego. On go stabilizuje, gdyż stanowi element ujemnego sprzężenia zwrotnego. To sprzężenie powoduje, że zmiany prądu anodowego (dokładnie rzecz biorąc jego składowej stałej) przekładają się wprost na poziom ujemnego napięcia na siatce sterującej. Jest to tzw. automatyczny minus. W tym sensie sztywny minus, który masz zamiar zrobić jest bardziej niekorzystny, ponieważ nie będzie uwzględniał ciągłego obniżania się emisji lampy a czasem grozi nawet uszkodzeniem lampy w przypadku jego zaniku.
  • Poziom 9  
    Jestem zorientowany jak działa bias automatyczny(znaczenie rezystora katodowego w ustalaniu potencjału na siatce w stosunku do potencjału na katodzie).
    Rezystor ten powoduje również ograniczenie prądu anodowego(tak mysle) i jesli go usunę to spowoduje niedopuszczalny przepływ prądu przez lampe.
    Reasumując mając 300V napiecia anodowego myśle że nie mogę zastosować biasu stałego tak jak to planowałem. Jest to mój pierwszy wzmacniacz, na nim sie dopiero ucze. Jezeli bede jeszcze kiedyś
    budował jakiś wzmacniacz to zaczne od wyboru lamp i do nich bedę budował zasilanie i cały układ...
  • Poziom 32  
    Zarówno stały bias, jak i napięcie anodowe 300V stanowią dla pentody pracującej w klasie A na granicy dopuszczalnej mocy admisyjnej anody warunki mordercze. Co innego w układzie przeciwsobnym klasy B: tam moc zarówno spoczynkowa, jak i przy wysterowaniu daleko odbiega od dopuszczalnej, toteż można sobie pozwolić zarówno na napięcie anodowy (i siatki drugiej) 300V, jak i na brak stabilizacji jaką daje rezystor w katodzie. Mając do dyspozycji napięcie anodowe 300V masz możliwość znacznego obniżenia tętnień, zakłóceń w.cz. oraz grzania się transformatora sieciowego redukując napięcie zasilacza poprzezwłączenie odpowiednio dobranego rezystora w szereg z uzwojeniem anodowym transformatora sieciowego, tak aby w obciążonym prostowniku uzyskać napięcie ok. 270V (uwzględniające spadek napięcia na rezystancji uzwojenia pierwotnego transformatora głośnikowego.
    Jeżeli zaś na przytoczonym schemacie doszukiwać się elementów zbędnych - to są nimi kondensatory C3 oraz C5 (lampowe radia działały bez nich, same elektrolity wystarczały), a także rezystor R8. Skuteczne zabezpieczenie przed pasożytnimi oscylacjami zapewnia rezystor R7, który dla pewności można zwiększyć do 10kΩ. Rezystor w siatce drugiej ma rację bytu w gitarowcach wywierając istotny wpływ na charakterystyki lampy w zakresie przesterowania (dopływu powrotnego, tj przy małych napięciach i dużych prądach anodowych). W układzie triodowym stanowi on natomiast już tylko kwiatek go kożucha, podopbnie zresztą jak i tryb triodowy we wzmacniaczas SE z lampą EL84 (już lampa EL86, nie mówiąc już o prawdziwej triodzie mocy o niskim µ obiecuje w tym trybie cokolwiek lepsze parametry). Siatka pentody mocy powinna być zasilana z drugiego ogniwa filtru (po ogniwie zasilającym anodę lampy mocy) gdyz jest bardziej czuła na tętnienia niż anoda. W tym celu należy zastosować kondensator C4 o pojemności przynajmniej 47µF a rezystor R11 zmniejszyć o rząd wielkości: tak aby w gotowym wzmacniaczu panowało napięcie 250V zarówno na anodzie jak i siatce drugiej lampy EL84. Wspólne zasilanie siatki drugiej pentody mocy oraz anody triody napięciowej jest dopuszczalne; można też zastosować dodatkowe ogniwo filtru dla tej ostatniej łącząc ujemną końcówkę kondensatora nie z masą lecz z przewodem głosnikowym co da pomocniczą lokalną pętlę USZ.
    Natomiast przydałoby się odseparować siatkę triody od wejścia dla prądu stałego, włączając między suwak potencjometru a resztę układu kondensator o pojemności ok. 47nF.
  • Poziom 9  
    Na początku dziękuje za bardzo wyczerpującą odpowiedź, jestem za nią bardzo wdzieczny. Wszystkich rad nie zastosowałem, gdyż miałem już zrobione płytki i nie mogłem się doczekać testów.
    Ostatecznie zrezygnowałem z biasu stałego i zastosowałem automatyczny. Pod obciążeniem uzyskałem napięcie na anodzie 256V, natomiast na katodzie 7V.
    Na chwile obecną zrezygnowałem ze sprzeżenia zwrotnego, wzmacniacz gra przyzwoicie, podłaczenie sprzęzenia powoduje powstawanie pisków (doborem odpowiednich wartości rezystora i kondensatora zajmę sie w wolnym czasie).

    Mam dla forumowiczów jeszcze jedno pytanie, dla zobrazowania wysterowania kanałów zastosowałem mikroamperomierze (patrz zdjęcie), które bocznikują rezystor katodowy, niestety składowa zmienna prądu przepływającego przez pentode daje widoczne wahania tylko przy dużym wysterowaniu głośników (nie słucham muzyki tak głośno). Tak więc dochodząc do mojego pytania, czy mogę wykorzystać uzwojenia słuchawkowego transformatora głośnikowego TG 2,5? Wpadłem na pomysł aby podwyższyć napięcie za pomocą jakiegoś małęgo transformatora, następnie obciąć jedną połówkę diodą prostownicza i taki sygnał podać na amperomierz (oczywiscie przez obciązenie odpowiednim rezystorem). Proszę o opinie, boję sie że napisałem tu jakąś herezje, być mozę takie zastosowanie zwiększy rezystancje Ra obiciążenia jaką widzi lampa mocy w sposób niedopuszczalny.....
  • Admin Grupy Retro
    Dariusz3003 napisał:
    Tak więc dochodząc do mojego pytania, czy mogę wykorzystać uzwojenia słuchawkowego transformatora głośnikowego TG 2,5?

    Możesz. Ale pamiętaj, że ma go tylko TG 2,5-1.
    Dariusz3003 napisał:
    Wpadłem na pomysł aby podwyższyć napięcie za pomocą jakiegoś małęgo transformatora

    Nie ma potrzeby aż tak kombinować. Jeżeli napięcie okaże się zbyt małe, możesz uzyć podwajacza napięcia.
    Dariusz3003 napisał:
    Proszę o opinie, boję sie że napisałem tu jakąś herezje, być mozę takie zastosowanie zwiększy rezystancje Ra obiciążenia jaką widzi lampa mocy w sposób niedopuszczalny.....

    Nie ma się co bać, to obciążenie będzie niezauważalne :)
  • Poziom 9  
    Zastosowałem transformator TG 2,5-2 i posiada on uzwojenie słuchawkowe.
    Okazało się że nie musze podnosić napiecia aby spolaryzować diode, wyjscie słuchawkowe podłączyłem do amperomierza przez rezystor 2,7k i wszystko ładnie sie buja :)