Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ekspres do kawy Saeco Odea - Nie uruchamia się

14 Lip 2013 21:44 4563 7
  • Poziom 8  
    Witam. Mam następujący problem: ekspres po włączeniu natychmiast sygnalizuje awarię migają kontrolki kamień i fusy i nie wykonuje żadnych czynności. Posiłkując się informacjami zdobytymi na forum dokonałem przeglądu urządzenia ale niczego istotnego nie znalazłem. Styki bloku zaparzacza sprawdzone, przepływomierz wygląda na ok. Wszedłem w tryb serwisowy i w tym trybie (zgodnie z serwisówką) sprawdziłem wszystkie elementy kontrolujące obecność pojemników, pokrywy kawy i położenia pokrętła pary oraz wymusiłem pracę młynka i bojlera. Wszystko działa ok oprócz funkcji uruchomienia bloku zaparzacza. W trybie serwisowym cały czas pali się wykrzyknik co symbolizuje problemy z blokiem zaparzacza lub młynka. Na moje to, to co mogłem to sprawdziłem i niczego nie widać. Czy ktoś ma może jeszcze jakieś pomysły?
  • Specjalista AGD
    Czujnik ntc,ewentualnie termostat.
  • Poziom 8  
    Dzięki za zainteresowanie, ale to chyba nie to, bo bojler w trybie serwisowym działa.
  • Poziom 20  
    Ekspres nie może przeprowadzić testu bloku, więc od razu zapalają się kontrolki. Musisz rozkręcić ścianke za blokiem zaparzającym. Częstą przyczyną jest przeciekanie wodu z zaworu rozprężającego i która spływa po kołach na silnik powodując jego zatarcie. Musisz silnik wyjąć i spróbować "rozruszać" go a w szczególności tulejki przed i za ślimakiem silnika pamiętaj opoprawnym wsunięciu tulejek w prowadnice "płackim do wewnątrz.
  • Poziom 8  
    Cały napęd bloku zaparzającego rozebrany (sprawdzone koła styki i silnik) i nic nie wskazuje na błędy mechaniczne. Wszystko kręci się lekko i bez zacięć. Widoczne śladowe wycieki z zaworu ale nie w takiej wielkości aby mogły zaszkodzić elementom napędu. Sam blok również rozebrany i wyczyszczony. Przy "ręcznej" obsłudze pracuje bez problemów. Wydaje mi się jednak, że gdyby problem był w mechanice to ekspres chociaż próbował by rozpocząć rozruch testowy bloku zaparzającego a tu od razu od chwili włączenia pokazuje się sygnał awarii.
  • Poziom 20  
    Wyjmij silnik i sprawdz czy "łożyska silnka obracają się te pomiędzy ślimakiem" Zazwyczaj "łożysko" to bliżej silnika zaciera się.
  • Poziom 8  
    Silnik i łożyska OK. Fakt jest tam trochę brudu ale łożyska są sprawne. Podłączyłem do zewnętrznego zasilania i silnik pracuje OK.
  • Poziom 8  
    W końcu udało mi się pokonać mojego przeciwnika. Usterka była bardzo prozaiczna ale trudna do zlokalizowania. W błąd wprowadziła mnie procedura testu serwisowego, w którym wszystkie funkcje pracowały poprawnie oprócz testu silnika bloku zaparzacza. Wydawało się, że nastąpiło uszkodzenie elektroniki w sekcji zasilania silnika zaparzacza ale po długich poszukiwaniach okazało się, że winowajca to... termistor mierzący temperaturę bojlera. Termistor ten jest zamontowany w dolnej części bojlera i to tak niefortunnie, że w przypadku jakichś wycieków z zaworu dozowania pary (częsty przypadek) woda dostaje się po przewodach do miejsca połączenia wyprowadzeń termistora i przewodu ze złączką łączącego go z modułem elektroniki gdzie następuje korozja połączenia i przerwa obwodu. Proces ten ułatwia dość sporych rozmiarów koszulka zabezpieczająca to połączenie, która całkowicie maskuje powstający problem. Zatem zanim zaczniecie poszukiwać nowego modułu elektroniki proponuję sprawdzić termistor. Na ten problem zwracano już uwagę we wcześniejszych podpowiedziach ale pech chciał, że jak wypiąłem złączkę i dokonywałem pomiaru omomierzem to jakimś cudem, pewnie poprzez jakieś naprężenia, obwód termistora nie wykazał przerwy i uznałem, że wszystko jest OK. Życzę smacznej kawy.