Alarm AS-20CAN z opcją anty-napadową. Baterie powymieniane kilka tygodni temu.
Dziś rano objawił się problem z rozbrojeniem alarmu. Z fabrycznego kluczyka rygle się odblokowały ale w momencie otwarcia drzwi alarm zaczął wyć. Nie jest możliwe też awaryjne odblokowanie alarmu ukrytym przełącznikiem - pomimo zastosowania procedury (stosowałem kiedyś parę razy z sukcesem przy rozładowanej baterii) gdyż nie wchodzi w ogóle w tryb rozbrajania, nie można też sprawdzić który czujnik uaktywnia alarm. Czy może to być błąd pilota od anty-napadu pomimo tego że powinien się alarm załączać dopiero po ok. 30 sekundach od odblokowania drzwi a nie od razu, czy też problem z którąś czujką w drzwiach (otwierałem-zamykałem kolejno wszystkie drzwi i klapę bagażnika ale nie pomogło)?
Dziś rano objawił się problem z rozbrojeniem alarmu. Z fabrycznego kluczyka rygle się odblokowały ale w momencie otwarcia drzwi alarm zaczął wyć. Nie jest możliwe też awaryjne odblokowanie alarmu ukrytym przełącznikiem - pomimo zastosowania procedury (stosowałem kiedyś parę razy z sukcesem przy rozładowanej baterii) gdyż nie wchodzi w ogóle w tryb rozbrajania, nie można też sprawdzić który czujnik uaktywnia alarm. Czy może to być błąd pilota od anty-napadu pomimo tego że powinien się alarm załączać dopiero po ok. 30 sekundach od odblokowania drzwi a nie od razu, czy też problem z którąś czujką w drzwiach (otwierałem-zamykałem kolejno wszystkie drzwi i klapę bagażnika ale nie pomogło)?