Witam
Mam opla Astre F 1,6 8V, rok 1998, instalacja gazowa. Ogólnie nie miałem z autem żadnych problem. Dziwna sytuacja miała miejsce dzisiaj. Rano wsiadając do auta zauważyłem że miga kontrolka silnika, świeci kontrolka oleju, ABS i akumulatora bez włożonych kluczyków do stacyjki. Po kilku minutach udało mi się odpalić silnik ale było ciężko. Co ciekawe po uruchomieniu silnika świeciła jedynie pomarańczowa kontrolka silnika. Na stacji dolałem oleju do silnika, odpaliłem i wydawało się że jest wszystko okej. Po zaparkowaniu auta i wyjęciu kluczyków ze stacyjki kontrolki znowu zaczęły świecić, te 4 o których pisałem wcześniej. Gasną gdy przycisnę hamulec lub zapalę auto!!! Nie wiem czy to jakieś zwarcie czy coś ABS bo słychać dziwny dźwięk który ustaje po wciśnięciu hamulca. Miał ktoś podobny problem ???
Mam opla Astre F 1,6 8V, rok 1998, instalacja gazowa. Ogólnie nie miałem z autem żadnych problem. Dziwna sytuacja miała miejsce dzisiaj. Rano wsiadając do auta zauważyłem że miga kontrolka silnika, świeci kontrolka oleju, ABS i akumulatora bez włożonych kluczyków do stacyjki. Po kilku minutach udało mi się odpalić silnik ale było ciężko. Co ciekawe po uruchomieniu silnika świeciła jedynie pomarańczowa kontrolka silnika. Na stacji dolałem oleju do silnika, odpaliłem i wydawało się że jest wszystko okej. Po zaparkowaniu auta i wyjęciu kluczyków ze stacyjki kontrolki znowu zaczęły świecić, te 4 o których pisałem wcześniej. Gasną gdy przycisnę hamulec lub zapalę auto!!! Nie wiem czy to jakieś zwarcie czy coś ABS bo słychać dziwny dźwięk który ustaje po wciśnięciu hamulca. Miał ktoś podobny problem ???