Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kasa fiskalna - jednoznaczna identyfikacja usługi

16 Lip 2013 11:59 4413 24
  • Poziom 23  
    Witam. Prowadzę serwis RTV i posiadam kasę fiskalną Novitus Nano E. Do tej pory używałem tylko kilka kodów ale od września muszę ją przeprogramować, aby na paragonie była "jednoznaczna identyfikacja usługi". Może mała dyskusja nad tym problemem, czy wystarczy "naprawa TV", może dokładniej "naprawa TV LCD" itp.?
    Jakich kodów używać? Dodam, że nie jestem podatnikiem VAT.
  • Poziom 28  
    Gdy się kasiarz chce dogadać z kasiarzem to zawsze im się uda. Tak naprawdę znów chodzi o to by móc gonić, a nie złapać. Mając wachlarz środków każdego wezmą na szpilkę. Co byś nie wymyślił -będzie do zakwestionowania. Napisz do Brukseli niech dadzą wykaz tych "jednoznacznych". Paniusie skarbówki straciłyby kurę od złotych jajek. Zauważ że wziąłby w łeb cały system uznaniowości i kreatywności ministra finansów. Wyobraź sobie skutki na giełdzie i bezrobocie lobby skarbowo-kasowego. Czy planujesz wstrząsnąć "dobrym" systemem i popsuć misterny plan ratowania kieszeni? Ta żądana "jednoznaczność" to tylko słowo typu bat/wytrych, które długo wymyślali by skuteczniej kroić klienta.
  • Poziom 42  
    Code:
    „z art. 111 ust. 3a pkt 2 ustawy wynika, że to sprzedawca obowiązany jest dołożyć wszelkich starań aby nazwa towaru lub usługi na paragonie była tak skonstruowana, aby można było na jej podstawie dokładnie określić indywidualnie zakupiony towar lub usługę oraz aby umożliwiała ich właściwe przyporządkowanie do stawki podatku.”


    Mój serwisant twierdzi tak:
    1 kod - naprawa monitora CRT
    2 kod - naprawa monitora LCD
    3 kod - wymiana matrycy
    itd...

    Każda usługa ma mieć osobny kod, tak twierdzą serwisanci, gdyż ustawa tego do końca nie precyzuje.
  • Poziom 28  
    sPeRaCz.PL napisał:
    ... do stawki podatku.”
    Niby racja ale skoro i tak chodzi o 23%, więc wiadomo że chodzi o haka na wyrwanie kasy
  • Poziom 42  
    Oczywiście, że o nic innego.

  • Poziom 43  
    Piasecki Bogusław napisał:
    "naprawa TV", może dokładniej "naprawa TV LCD" itp.?


    Mam wrażenie, że nie TV LCD jest w tym wypadku pomijalnym szczegółem, bo co najmniej równie istotne jest to co sie kryje pod słowem "naprawa". Jednak trzymając się cytowanego przykładu jeżeli cena za naprawę jest zawsze taka sama i niezależna od tego czy w wypadku CRT i LCD, to "naprawa TV" wystarczy. Jeżeli jednak elementem cenotwórczym są i typ naprawy, i telewizora, to opis ma zawierać wszystkie elementy różnicujące.
    Z powyższego wynika, że ilość opisów - rozpatrywana z punktu widzenia wykładni językowej, ale również celowościowej, przepisu - zależy od ilości występujących zmiennych, a dodatkowo każdy z nich powinien uwzględniać konieczność bycia zrozumiałym dla osoby, która paragon dostaje.
  • Poziom 28  
    Matuzalem napisał:
    "naprawa TV" wystarczy.
    -oczywiscie masz rację, nam starczy
    Im może nie wystarczyć. Więc osobiście by dopełnić wymagań ustawy pisałbym: "Naprawa ze stawką 23%" i niech mi dowiodą że użyłem terminu niejednoznacznie przyporzadkowującego stawkę. Ale nazwy i tak będą mogli czepić się nadal

  • Poziom 43  
    Też lubię zabawę słowami, ale dopóki serwisy nie będą - w ramach czynności zlecanych - zajmować się psuciem, dopóty pisanie naprawa jest bezwartościowym, nie tylko, a nawet nie przede wszystkim, z punktu widzenia przepisów dot. kas, bełkotem.

    Manipulacja cytatem jest nieuprawniona - to tak na marginesie.


    Piasecki Bogusław - może, na potrzeby niniejszych rozważań, wystarczy implementować, mniej lub bardziej twórczo :wink:, przykład spożywczy, który ilustruje nie tylko podejście zdroworozsądkowe, ale i stanowi uznawaną* przez służby Min. Fin. wykładnię - jeżeli cena jabłek zależy od gatunku, to należy wprowadzić każdy z nich osobno, jeśli natomiast jest ona różnicowana np. wg "pochodzenia", to wystarczy mieć opis: jabłka krajowe i jabłka zagraniczne.


    * Rozmawiamy o tym jak się sprawa ma dziś, a nie co i komu przyjdzie do głowy za 2 miesiące.

    PS.
  • Poziom 23  
    Wielki szacunek i podziękowania za podjęty temat ale jestem tylko technikiem i preferuję kontakt w prostym języku. Sam fakt posiadania kasy fiskalnej jest już dziwnym obowiązkiem, bo podatek i tak będzie ten sam. Jednoznacznie zidentyfikować usługę jest nie sposób, bo w połączeniu ze sprzedażą w jednoosobowej firmie, to tylko niepotrzebnie stracony czas i pieniądze (dla innych, nie dla siebie). Wniosek z tego prosty - likwidacja wieloletniej działalności - nie daję rady z przepisami. Tutaj szukałem recepty na proste i nieliczne kody ale ich zmienność i liczba ... Jak inni żyją z tym fantem?
  • Specjalista elektronik
    Każdy towar i usługa powinny mieć unikalny kod - nadany przez sprzedającego, zapisany w komputerze i stosowany konsekwentnie. W przypadku towarów i usług ze stawką VAT różną od najwyższej trzeba podać symbol PKWiU. A jak starczy miejsca, to jeszcze coś napisać słownie, żeby klient mógł coś zrozumieć (np. umieć zidentyfikować paragon, jeśli ma składać reklamację na wadę towaru, bądź usługi). Kasa fiskalna jest po to, żeby fiskus mógł sprawdzić, czy nie ukrywasz dochodów - masz obowiązek przyjmując zapłatę wydać paragon, a kasa zapisuje, na jaką kwotę je wydałeś - od tego liczy się podatek.

    Być może można drukować paragony z napisami: "Naprawa (usługa)", 23%, 120zł/h, 0.2h, 24zł (nazwa, VAT, cena, ilość=czas naprawy, wartość) - są sklepy, gdzie na paragonie drukują np. "Towar za 3zł" (oczywiście tylko dla VAT-u 23%, przy innym musi być PKWiU i identyfikacja towaru - fiskus może chcieć sprawdzić, czy dany towar ma taki PKWiU).
  • Poziom 28  
    _jta_ napisał:
    Kasa fiskalna jest po to, żeby fiskus mógł sprawdzić, czy nie ukrywasz dochodów
    -kiedyś myślałem że do naliczenia należności z podatkiem
    Piasecki Bogusław napisał:
    Jak inni żyją z tym fantem?

    Jedni stawiają między Brukselą a Wa-wą domy (nawet po kilka), a drudzy to finansują. Gdy już nie dają rady -zwijają działalność. Ma to jak widać głęboki sens i wymaga rozróżnienia usługi wymiany matrycy z 7 krotnym zachodzeniem z lewej, od wymiany z 6 krotnym zachodzeniem z prawej, mimo tej samej kwoty i stawki VAT!
    To że nie dałeś rady działaniu i przepisom, nie zwalnia cię z jeszcze jednego obowiązku. Dania haraczu z zapasów które zgromadziłeś, a o których identyfikację tu też idzie. Przy okazji nie powinny one leżeć blisko twoich zakupów np. z dzieciństwa bo na to też jest paragraf.
  • Specjalista elektronik
    Obliczyć podatek można by i bez kasy fiskalnej, ale fiskusowi ciężko byłoby sprawdzić, czy nie zaniżono podatku.

  • Poziom 43  
    Alemucha - mam do Ciebie prośbę (i chciałbym byś potraktował ją wyjątkowo poważnie): przestań pieprzyć, bo jedyne co z Twych postów wynika, to fakt, iż mylą Ci się działy forum.

    _jta_ - nie to żebym chciał się kłócić, ale czy jesteś pewien, że symbol PKWiU jest, jako element identyfikacyjny, wymagany?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Matuzalem - jeśli stawka inna niż 23% to PKWiU w celu identyfikacji/potwierdzenia zastosowania owej innej stawki.

    Najważniejsze w ustawie "paragonowej" - to brak jednoznacznej interpretacji nowych przepisów :)

  • Poziom 43  
    Sady - moje pytanie brzmiało inaczej niż wynikałoby to z Twojej odpowiedzi.



    Kasa fiskalna - jednoznaczna identyfikacja usługi
    To co na zrzucie, to nie fragment aktu prawnego (zestawienie jest tylko na jego podstawie - źródło: http://archiwum.rp.pl/artykul/1185365-Jakie-elementy-na-paragonie-od-1-kwietnia.html ), ale skoro w całym rozporządzeniu odwołanie do PKWiU nie występuje, to oznacza, że i w §5 Rozporządzenia ta klasyfikacja nie jest wymieniona.
    Wniosek jest oczywisty.


    PS.
    Na fakturze również nie ma obowiązku podawania PKWiU (niezależnie od stawek jakie na niej występują).
  • Poziom 42  
    Zapewne niebawem pojawi się interpretacja US i do końca będzie wiadomo jak przeprowadzić tę "jednoznaczność".
  • Specjalista elektronik
    Wiem, że mój szwagier w swoich sklepach podaje PKWiU na paragonach - być może dlatego, że czasem fiskus każe zmienić PKWiU dla jakiegoś towaru i razem z tym stawkę VAT, a drukarka fiskalna zmianę stawki VAT dla towaru traktuje jako błąd - uzupełnienie nazwy towaru o PKWiU pozwala tego uniknąć, bo dla drukarki po zmianie PKWiU to jest inny towar.
  • Poziom 26  
    Najlepiej jak wypowiedzą się na ten temat serwisanci bo powyższe posty w większości to luźne dywagacje,
    bez znajomości szczegółów ustawy i środowiska technicznego.
    Nierealność stosowania ustawy biorąc pod uwagę możliwości kas i obsługi już poskutkowało
    wyjaśnieniem ze strony ministerstwa. Bardzo śmiesznie brzmią wskazówki aby stosować
    przepisy elastycznie w zależności od charaktery sklepu i asortymentu sprzedaży.
    Jednym słowem wycofują się rakiem. Dwukrotna wypowiedź przedstawicieli MF w TV na ten
    temat była jednym wielkim unikiem przy szczegółowych pytaniach.
    Od pewnego czasu, jakby to delikatnie ująć,materia o kasach nie jest mocna stroną ministerstwa. Zainteresowani to wiedzą.
    A o przykładzie z jabłkami śmieją się serwisy z całej polski.
    (Przy sprzedaży na wagę zawsze jest podana na paragonie cena za kg x waga.)
    Piszącym ustawę nie chciało sie choćby przejść po sklepikach i zobaczyć jak się sprzedaje
    i jak to wszystko funkcjonuje.
    Dla mających inne zdanie.
    Wyobraźcie sobie małą kasę która ma 16 znakową nazwę (ocenia się że takich kas jest najwięcej -kilkaset tys.),
    a babci w sklepiku przywieźli jogurt truskawkowy Bakoma 175ml którego wcześniej nie miała. Może dorwie wnuczka który jej to szybko zaprogramuje np tak
    Jog.tr.Bak.175ml -taka pojemność nazwy 16znak. pod kodem 715. Zapamiętać się nie da takiej ilości zmieniających sie kodów.
    Więc zeszycik i może na 14str szybko to znajdzie.
    Ale pan chcący kupić szczeniaczka i zakąskę nie dał rady tyle ustać i poszedł,
    podobnie jak pół kolejki. A pani kupująca jogurcik i tak nic nie rozumie z paragonu.
    Wyszukiwanie po nazwie w (nowych kasach) przy skrótach niewiele przyśpiesza.
    Najlepiej porozmawiać z serwisantem i wspólnie ustalić rozsądny kompromis.

    Nie tylko w kasach, w innych dziedzinach gospodarki podobnie, rozrosła się furtka na możliwość nakładania kar i mandatów.
    Minister kilka dni temu wytłumaczył dlaczego.
    Ale z kolei w fakturach jest wolna amerykanka. Nie jest potrzebny numer podpis pieczątka, pro forma (rodzaj).
    Tutaj dopiero jest pole do zabawy.
    Tutaj możecie pofilozofować.

  • Poziom 43  
    Jabłka, sukienki, waga, sztuki - tak, oczywiście, to jest filozofowanie, bo za "rozwiewanie wątpliwości na odpowiedzialność rozwiewającego" się płaci.

    Przykład z jogurtem jest z kategorii "kawałów z brodą" i dawno przestał nie tylko bawić, ale i oddawać cokolwiek innego poza fobiami malkontentów.

    Tak usilnie namawiasz do konkretów miast "luźnych dywagacji", ale jak to Twoje wezwanie traktować poważnie skoro, z godną podziwu konsekwencją, mylisz ustawę z rozporządzeniem?

    Rozumiem, że postulat:
    twazny napisał:
    Najlepiej jak wypowiedzą się na ten temat serwisanci
    - tak wynika z konstrukcji Twego postu - ma dotyczyć wypowiedzenia się przez serwisantów na temat "jednoznacznej identyfikacji usługi".
    Gratuluję powołania nowej kategorii organów (ekspertów) uprawnionych do wydawania interpretacji podatkowych. Szkoda tylko, że moc wiążąca tych rozstrzygnięć będzie żadna.

    QED

  • Poziom 43  
    Floodnę z załącznikiem:
    Załączniki: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
  • Poziom 28  
    Matuzalem napisał:
    Floodnę z załącznikiem:

    i
    Matuzalem napisał:
    Alemucha - mam do Ciebie prośbę (i chciałbym byś potraktował ją wyjątkowo poważnie): przestań pieprzyć, bo jedyne co z Twych postów wynika, to fakt, iż mylą Ci się działy forum.

    Pomijając język niezgodny z regulaminem chciałbym byś objaśnił co wynikło dla "jednoznacznej identyfikacji usługi" z Twych postów ?
    Nierealność takiej "jednoznaczności" (a zatem kreowanie ustawą biurokracji i narzędzi dla represyjnych działań US-MF oraz możliwych działań uznaniowo-korupcyjnych) -wskazałem wcześniej ja i przedsiębiorcy powołani w interpelacji. Tylko proszę konkretnie, bez demonstracji siły.
    Przy okazji -znajomy prowadzący sklep najwięcej pomocy w obsłudze kasy uzyskał właśnie od serwisanta. Podejrzewam że bardzo często tak to właśnie bywa.
    Zbagatelizowałeś wskazaną sprawę identyfikacji-ewidencji zapasów. Przecież VAT masz zapłacić od magazynu przy jego likwidacji. Co wtedy?

  • Poziom 43  
    Alemucha napisał:
    Tylko proszę konkretnie, bez demonstracji siły.


    Matuzalem napisał:
    za "rozwiewanie wątpliwości na odpowiedzialność rozwiewającego" się płaci.



    Czyli -zgłoś się oficjalnie, zadaj pytanie pamiętając by jego brzmienie było równie precyzyjne jak tego oczekujesz od odpowiedzi, a otrzymasz ja na piśmie i z pieczątkami. Nadto, w wypadku gdybyś w jej wyniku poniósł stratę, to i odszkodowanie, ale coś za coś.


    PS.
    Raportuj albo popraw skoro tak Cię to razi.
  • Poziom 23  
    Koleżanki i koledzy serwisanci. Czy tylko ja posiadam tę nieszczęsną kasę i takie problemy? Nie mogłem jej uniknąć a teraz jak ją dalej użytkować? Polemika na forum nic konkretnego nie wnosi a terminy gonią. Wiem tylko jedno, nie można tego zrobić zgodnie z przepisami, bo zawsze coś będzie nie tak a liczba możliwych kombinacji kodowych, nieograniczona. Ustalmy prostą i jednoznaczną (dla nas) listę i trzymajmy się tej zasady.

    Interpretacją kończę dyskusję - http://www.podatki.biz/artykuly/opis-na-paragonie-fiskalnym_4_22130.htm
  • Poziom 12  
    Na podstawie Rozporządzenia jak i interpretacji sekretarza stanu Ministerstwa Finansów pozwoliłem sobie przygotować na w/w temat filmik:
    Link
  • Poziom 23  
    Jednoznaczną odpowiedź udzieliło Ministerstwo Finansów w interprenacji ogólnej z 12 września 2013 r., sygn.PT7/033/1/589/MHL/13/RD94492 na stronie www.podatki.biz.