Cześć. Właśnie naprawiłem swój kluczyk dzięki temu i bliźniaczemu tematowi (
Link ). Dziękuję
Kluczyk przestał działać po upadku i auto zostało unieruchomione do czasu dostarczenia zapasowego.
Na samodzielne zamawianie cewki nie było już czasu bo urlop a lokalni "klucznicy" wyjątkowo marudni i widząc że gość sam rozebrał kluczyk i wie że to tylko cewka to okazywało się że nie mogli znaleźć takiej ( choć przez telefon sprawa była do załatwienia). Coś truli o "kodowaniu", przekładaniu transponderów, wielowarstwowych płytkach zamiast po prostu wymienić mi cewkę. Wkurzyłem się...
Odlutowałem cewkę (PULSE MX1005) i próbowałem znaleźć miejsce uszkodzenia ale drut jest tak mały że się nie udało więc najpierw zidentyfikowałem po której stronie jest uszkodzenie. Sprawną stronę cewki (ze sprawnym połączeniem do nóżki) można sprawdzić mierząc zwarcie miernikiem. Jedną końcówkę miernika stykałem do jednego styku a drugą delikatnie do drutu po przeciwnej stronie cewki. Druty z cewki do styków poprowadzone są od spodu w cienkich rowkach. Izolacja drutu jest na tyle cienka że przy delikatnym pocieraniu przeciera się i miernik piszczy. Jeśli nie to można tak sprawdzić drugą końcówkę.
Kiedy już znalazłem która strona jest uszkodzona to próbowałem jeszcze raz poprawić połączenie ale się nie udało. W końcu oderwałem całą plastikową końcówkę i pokazał się ferrytowy rdzeń. Przylutowałem sprawną stronę cewki stykiem do płytki. Uszkodzoną stronę przyłożoną do punku lutowniczego przylutowałem bezpośrednio do drutu cewki. (Przez dłuższą chwilę traktowana gorącą cyną emalia izolująca drut cewki puszcza i cyna łączy się z drutem.) Dodatkowo zalałem cewkę kalafonią żeby drgania zbyt szybko jej nie oderwały. Tak poczeka aż zdobędę nową cewkę.
Opór cewki jaki udało mi się zmierzyć przed "naprawą" mierząc do oderwanego drucika wynosił ok
40 ohm.
Po wszystkim opór cewki przylutowanej do zwojów wynosi
36 ohm. Prawdopodobnie nie trafiłem z lutem na koniec uzwojenia.
Operacja "kluczyk MacGyver-a" udała się, kluczyk nadal otwiera auto i znów odblokowuje zapłon.
ps. Drut jest tak cieńki że nie obejdzie się bez sprzętu powiększającego.
ps2. na zdjęciach nie ma cewki po naprawie, po prostu po jednej stronie nie ma styku i plastiku a jest kropla cyny łącząca cewkę i punkt lutowniczy na płytce.