Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Celma nasadka przystawka do ostrzenia wierteł

mond7 16 Jul 2013 21:35 9414 11
Bosch
  • #1
    mond7
    Level 10  
    Witam

    Zwracam się z zapytaniem o nasadkę ostrzałkę produkcji CELMA typ PRZf 10 do ostrzenia wierteł. Czy ktoś z was użytkuje ten sprzęt, jak się sprawuje ?
    Proszę o opinię.
    Czy ten typ nasadki może pracować tylko z wiertarką CELMY PRCr 10/6 IIB, jak podaje producent czy może współpracować z innymi wiertarkami, dysponuje: wiertarką ELPROM ŁOWECZ _BUŁGARIA 420 W / 800 obr /min
    wiertarką CELMA typ PRCz 13/8 A dwubiegowa chyba 650/900 ( starta tabliczka znamionowa.

    A może gdzieś można nową jeszcze kupić, Celma nie ma jej w ofercie

    Celma nasadka przystawka do ostrzenia wierteł

    pozdrawiam
  • Bosch
  • #2
    Zygmunt_mt
    Level 23  
    Ponieważ widzę, że nie masz na razie żadnego odzewu, odpowiem to co pamiętam. Przystawki do wiertarek Celmy starego typu (czy nowego też - nie wiem), napędzane były z zabieraka umieszczonego przed stożkiem wrzeciona. Czyli spłaszczenia, które wchodząc w takiego samego rodzaju "wpust" w przystawce przenosiło napęd. Widziałem taką przystawkę, ale niestety w Krakowie na niedzielnym "pchlim targu" przy Hali Targowej, jakiś czas temu. A czy z tą bułgarską będzie pracowała, to po prostu trzeba sprawdzić. Ja mam bułgarską z takim właśnie spłaszczeniem, na które mocowana jest nasadka udarowa. Ale moja jest innego typu, niż Twoja.
  • #3
    mond7
    Level 10  
    Witam

    kupiłem taką Celmę nasadka przystawka do ostrzenia wiertełna allegro za niewielkie pieniążki- (45PLN) stan fabryczny dobrze sie sprawuje polecam
  • Bosch
  • #4
    nawracająca zgaga
    Level 20  
    Mam tą ostrzałkę Celmy (to była taka część zestawu EMA Combi), hooya to robi a nie ostrzenie wierteł. Bzyczy tylko jak majtasz wiertłem w tym otworze, a wiertło dalej tępe. Zresztą tuleja tej ostrzałki nie pasuje do wiertarek o innej średnicy szyjki niż 43 mm.
    Lezy to i się kurzy, zrobiłem z rurki przystawkę do zwykłej szlifierki.
  • #5
    User removed account
    Level 1  
  • #6
    adamzaza
    Level 12  
    Ta ostrzałka może pracować z każdą wiertarką, której uchwyt wsunie się do środka. Problemem są obroty. Powinny być co najmniej 2500 obr/min. Przy mniejszych tarcza się wysypie i będzie po ostrzeniu.
  • #7
    nawracająca zgaga
    Level 20  
    staszek z orawy wrote:
    warunek kalibracja.

    Co tam jest do kalibrowania?
    adamzaza wrote:
    Ta ostrzałka może pracować z każdą wiertarką, której uchwyt wsunie się do środka..

    Nie każdą. Z Makita 6413 nie idzie, z maktec MT 606 też nie, jak i Maktec 811. Są za krótkie od uchwytu do oporu na obudowie, zresztą dwie pierwsze mają za cienką szyjkę, a w zasadzie je nie mają, bo co to jest ten centymetr odsadzenia?
  • #8
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    nawracająca zgaga wrote:
    Mam tą ostrzałkę Celmy (to była taka część zestawu EMA Combi), hooya to robi a nie ostrzenie wierteł. Bzyczy tylko jak majtasz wiertłem w tym otworze, a wiertło dalej tępe. Zresztą tuleja tej ostrzałki nie pasuje do wiertarek o innej średnicy szyjki niż 43 mm.
    Lezy to i się kurzy, zrobiłem z rurki przystawkę do zwykłej szlifierki.


    Instrukcji przeczytać się nie chciało.....
    To archaiczne urządzenie, zerżnięte żywcem z zestawów hobby AEG - średnicę szyjki 43mm miała większość wiertarek z tamtych czasów - Celma PRCb 10/6, Smalcada, AEG, Bosch czy Elprom Łowecz - dawały się też do nich mieszać te zestawy. To raz. Dwa - ta ostrzałka zawiera specjalistyczny kamień, w sensie że wyprofilowany. Dopóki jest nie zużyty, trzyma kształt, to powiedzmy że z grubsza wiertło do zastosowań amatorskich naostrzy. Chyba nawet w zestawie z tą nasadką był dodawany jeden w zapasie?
  • #9
    nawracająca zgaga
    Level 20  
    robokop wrote:

    Instrukcji przeczytać się nie chciało.....

    Czytało się. Zresztą po co do tego instrukcja?
    robokop wrote:

    To archaiczne urządzenie, zerżnięte żywcem z zestawów hobby AEG

    Słodowy w "Majsterkuję narzędziami EMA-Combi" (ISBN 83-204-0611-0) pisze że to licencja Bosch.
    robokop wrote:
    średnicę szyjki 43mm miała większość wiertarek z tamtych czasów

    Ówczesne B&D z pewexów nie. Jak i ruskie wiertarki bądź czeskie Narex;bardzo popularne w związku z tzw. "turystyką handlową"
    A kto w latach 80 miał Boscha czy AEG? :lol:
  • #10
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    nawracająca zgaga wrote:
    robokop wrote:

    Instrukcji przeczytać się nie chciało.....

    Czytało się. Zresztą po co do tego instrukcja?

    A żeby wiedzieć jak tego używać. Nie pamiętam w tej chwili, ale sensem było to, że przy właczonej wiertarce trzeba było kilkakrotnie wetkać/docisnąć wiertło we właściwym rozmiarowo otworze. Była szansa wtedy że kamień przeleci po pierwotnych krawędziach czułka wiertła i przypadkowo prawidłowo je poprawi.
    Quote:
    robokop wrote:

    To archaiczne urządzenie, zerżnięte żywcem z zestawów hobby AEG

    Słodowy w "Majsterkuję narzędziami EMA-Combi" (ISBN 83-204-0611-0) pisze że to licencja Bosch.
    Możliwe. Aczkolwiek miąłem całą walizkę "AEG" - dużo lepsze niż Celma.
    Quote:
    robokop wrote:
    średnicę szyjki 43mm miała większość wiertarek z tamtych czasów

    Ówczesne B&D z pewexów nie. Jak i ruskie wiertarki bądź czeskie Narex;bardzo popularne w związku z tzw. "turystyką handlową"
    A kto w latach 80 miał Boscha czy AEG? :lol:

    Taką szyjkę miały wszystkie przewidziane do pracy ze statywem/stojakiem. Średnica 43mm i lekko wydłużona do prawidłowego zamocowania. A kto miał? Każdy kto na "saksy" jeździł. Zresztą skądś je ludzie brali, skoro były obecne.
  • #11
    nawracająca zgaga
    Level 20  
    robokop wrote:
    Nie pamiętam w tej chwili, ale sensem było to, że przy właczonej wiertarce trzeba było kilkakrotnie wetkać/docisnąć wiertło we właściwym rozmiarowo otworze.

    Ona cośtam szlifowała jak wiertło wsadziłeś w pół milimetra większy otwór niż przeznaczony dla danego wymiaru i wiertło trochę wziąłeś na ukos, to tak, trochę poodostrzyła, tak że jak miałeś całkiem tępe i w kątowniku 45 nie wierciło otworu a go przecierało to po ostrzeniu tą ostrzałką wywierciło może 3 sekundy wczesniej. Ale i tak nigdy jak ostrzone na zwykłej szlifierce.
    Kamień tam jest na jakiejś sprężynie działającej w osi tej ostrzałki.
    Ale nie ukrywam, ta ostrzałka to lans był, ładnie się prezentowała na półce. Jak chcesz to Ci ją dam.
  • #12
    adamzaza
    Level 12  
    Powtarzam - z każdą. Przecież wystarczy w uchwyt zamocować odpowiedni trzpień i gotowe