Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wybór lustra dla amatora nikon czy canon?

17 Lip 2013 21:22 9840 26
  • Poziom 20  
    Witam,
    Stoję przed zakupem lustra, lecz im więcej czytam tym bardziej miesza mi się już w głowie i nie wiem co wybrać. Na oku mam d90, d5100, 500d,550d i 600d.
    Kupując d90 mam dostęp do tańszych szkieł, tak naprawdę szkieł jakich będę używał to 50/1.8, 18-105 oraz prawdopodobnie 70-300. Tylko problem jest taki, że ten model już jest trochę stary, ma starą matrycę i nie dorównuję dzisiejszym lustrzanką jakością obrazu np. d5100 zalety tego aparatu to bardzo niskie szumy, uchylany ekranik, super jakość zdjęć prosto z puszki(jpg) lecz znowu ceny obiektywów z afs:/ Kolejne modele to ww canon ceny szkieł podobne jak do modelu d90 jak nie tańsze, bo np 50/1.8(300zł) 18-135(650zł) 70-300(od 300zl), tylko czy kupić 500d, który jest dość tani i wtedy miałbym na dodatkowe szkła czy model 600d gdzie na początek kupiłbym 18-135 i za jakiś czas 50mm. Lecz tego co czytałem głównie polecają d5100 i ewentualnie d90 ze względu na śrubokręt i ergonomie, lecz to ostatnie nie interesuję mnie w ogóle, ponieważ mogę się przyzwyczaić do obsługi aparatu. pozdrawiam i liczę na pomoc
  • Poziom 39  
    To nic, że się przyzwyczaisz staramy się nie doradzać marki bo to wybór bardzo osobisty. Jakie modele zasługują na uwagę, dostępność osprzętu ale nie wybór systemu.
    Dobrze kombinujesz więc tylko parę uwag.
    W zestawie 18-105 i 70-300 troszkę za dużo się nakładają na siebie a im większy zakres ogniskowych tym gorsza jakość w skrajnych pozycjach. Obiektyw 18-105 na APSC to 29-170 i to moim zdaniem absolutnie wystarcza jako obiektyw uniwersalny. Dłuższy do sportu, koncertów i dzikich zwierząt ale nawet ze 170 mm możesz zrobić zdjęcie w maksymalnej rozdzielczości, wykadrować i nadal uzyskać dobrą odbitkę.
    Kupujesz obiektyw 50 mm jak myślę do portretów. Jeśli z czasem rozkręcisz się w tym kierunku u Nikona najlepsze co możesz kupić to 50 1.4G. U Canona profesjonalni portreciści pracują 85 1.2L który jest kilka razy droższy i kilka razy lepszy.
    Żeby zaraz nie zmieniać puszki proponuję zakup półprofesjonalnego 60D ze zwykłym kitem i potem rozglądanie się co dalej. Zapewniam, że będzie wszystko raz droższe raz tańsze ale wszystko.
    No i wyszło, że zasugerowałem system :).

  • Poziom 32  
    A jaka to jest różnica jakości obrazu z 90 i 5100? Pytanie czy to mają być nowe czy używki czy jak i do ilu?
  • Poziom 20  
    oczywiście używane:) na lustro chciałbym wydać 900-1400zł i obiektywy jak najtańsze:)

  • Poziom 32  
    Ja się skłaniam ku Canonowi, przykładowo 40D/450D + Tamron 17-50 500D na spokojnie z kitem się trafia, a i nawet 50 dokupisz do tego ;) Ew właśnie D90, bo 50D to te 1.4k to upolować można samo body.
  • Poziom 20  
    60d odpada ze względu na cenę, 500d można wyrwać już za 900zl, tylko jak on wypada na tle d5100 podobno na chwilę obecną najlepsza amatorska lustrzanka?
  • Poziom 34  
    Po pierwsze powinniśmy sobie zadać pytanie, gdzie będziemy robili najczęściej zdjęcia, imprezy rodzinne, krajobrazy, przyrodę, ptaki itp.
    Po drugie samo body, to jest najmniejszy wydatek, wszystko zaczyna od obiektywów .
    Dobre obiektywy ze światłem 1,4 1,8 to jest wydatek dość duży. Jeśli Pan kupi gorsze obiektywy z gorszym światłem będzie Pan zły ze zdjęcia są za ciemne i nie takie jak byśmy chcieli.
    Po trzecie odpowiedzmy sobie na pytanie, czy naprawdę potrzebna jest Panu lustrzanka, czy ma Pan jakieś doświadczenie np. z aparatami na kliszę kiedy ustawiało się wszystko ręcznie, jeśli che Pan robić zdjęcia lustrzanką w trybie automat, to nie ma sensu kupować lustrzanki, proponuję aparat cyfrowy bez dodatkowych obiektywów.
  • Poziom 20  
    Miałem już kx, ale sprzedałem ze względu na ceny szkieł i ich dostępność.
    Aparat będzie mi służył do wszystkiego, spacer, portrety, wyjazdy, imprezy. Na pewno zaopatrzę się w stałke 50/1.8 lecz do canona kwota to 300zl, a nikona 700zl;/ Tylko zastanawiam się czy canon nie będzie szumiał bardziej oraz dawał gorszego obrazka prosto z puszki?
  • Poziom 19  
    btomko napisał:
    ....
    Dobre obiektywy ze światłem 1,4 1,8 to jest wydatek dość duży. Jeśli Pan kupi gorsze obiektywy z gorszym światłem będzie Pan zły ze zdjęcia są za ciemne i nie takie jak byśmy chcieli.
    ....

    A co ma jasność obiektywu do tego "że zdjęcia będą za ciemne"? Lustrzanka wymusza na nas aby poznać choć podstawy fotografii i wtedy będzie wiadomo, że nawet obiektywem 1.0 można niedoświetlić zdjęcie i będzie za ciemne a obiektywem 5,6 poprawnie je naświetlić aby było ok.
    Standard używany 1,8 kosztuje poniżej 300zł a na M42+redukcja poniżej 100zł.
  • Poziom 25  
    Jakub365, jeżeli rozpatrujesz 500d i d5100 to w kwestii szybkości lepszy jest Canon, zresztą Canon w każdej swojej kategorii jest szybki, natomiast co do jakości obrazka prosto z puszki, to Nikon w tym przypadku jest znacznie lepszy - mniejsze ziarno, większa głębia kolorów.
  • Poziom 34  
    pawel-foto napisał:
    A co ma jasność obiektywu do tego "że zdjęcia będą za ciemne"? Lustrzanka wymusza na nas aby poznać choć podstawy fotografii i wtedy będzie wiadomo, że nawet obiektywem 1.0 można niedoświetlić zdjęcie i będzie za ciemne a obiektywem 5,6 poprawnie je naświetlić aby było ok.

    Wszystko się zgadza, tylko większość robi zdjęcia w trybie automat, 90% ludzi na lustrzankach robi zdjęcia na ustawieniach ręcznych i to mogę potwierdzić z własnych obserwacji, więc się pytam po co komuś lustrzanka jeśli nie ma podstaw fotografii dla pokazania komuś ze mam taki aparat. A dopnij do body obiektyw ze światłem 1,4 i 5,6 ustaw na automat i zobacz różnicę.
  • Poziom 20  
    Osobiście robię na M i wiec co to migawka, przesłona itd po prostu szukam body, które robi naprawdę ładne foty coś jak d5100, tylko jednak wolałbym wydawać mniej na obiektywy, bo skoro jest taka możliwość. Nie każde zdjęcie RAW chcę obrabiac, czasami dobrze zrobić udane zdjęcie w JPG, tylko czy canon 500d spełni moje oczekiwania?
  • Poziom 25  
    Jakub365 napisał:
    tylko jednak wolałbym wydawać mniej na obiektywy

    Priorytetem przy zakupie powinny być dobre szkła, ale jeśli szukasz jednak tanich, to zakup jakąś puszkę Sony - tanie szkła od Minolty i Konici Minolty.
  • Poziom 39  
    Skoro szkła są priorytetem to trzeba kupić dobre szkło dostosowane do cyfrowego lustra nie jakąś "Konicę" która (z bardzo dużym prawdopodobieństwem) nie jest telecentryczna - promienie światła nie padaj prostopadle do matrycy (całej lub części). To już bym wolał kita na który wszyscy kręcą nosem a jak zobaczą zdjęcia nie chcą wymieniać. Niezłe (jak na tą kasę) obiektywy Canona lub niezależne dedykowane można wyrwać za 200-400 złotych i masz zapewnione działanie automatyki. Dopiero mając jakiś podstawowy obiektyw dedykowany można do makro czy portretu kupić obiektyw niesystemowy tylko zamiast tej Konicy wolałbym Zeissa którego można kupić za grosze np ze starymi Prakticami.
  • Poziom 20  
    Zakładam, że piszecie o szkołach manualnych? Nie interesują mnie w ogóle takie miałem już 50 w pentax ie trzeba było się nieźle naruszać, aby zdjęcie wyszło wyraźne gdzie udawało się to rzadko może z mając majówkę sprawa by inaczej wyglądała no ale juz nie mam zamiaru sprawdzać. Pomiary narazie szkła tylko skup my się na body porównajny np. Tego 500d lub 600d do d5100 jakie są wady i zalety co przemawia za c lub n?
  • Poziom 25  
    D214d3k napisał:
    Skoro szkła są priorytetem to trzeba kupić dobre szkło dostosowane do cyfrowego lustra nie jakąś "Konicę" która (z bardzo dużym prawdopodobieństwem) nie jest telecentryczna

    O czym znowu pieprzysz? Pisałem wyraźnie Konica Minolta, a ona nie robiła szkieł manualnych, tylko AF. Autor szuka tanich szkieł na upartego, więc jakość szkła nie jest u niego priorytetem tylko cena, dlatego podałem, że może używać tanich szkieł Minolty i nie mówiłem tu o manualach, tylko automatach, bo Konica Minolta innych nie robiła, a które są tańsze od konkurencji.
    Co do samej Konici Minolty - jeżeli piszesz, że szkła stworzone przez Konicę Minoltę dla cyfry są słabe i nietelecentryczne lub nie wiesz nic o istnieniu marki Konica Minolta to znaczy, że jesteś zwykłym trollem, który nie ma pojęcia w temacie, a chętnie pieprzy od rzeczy i wprowadza przy tym innych w błąd.
    Jak widać, poza Canonem nie znasz innych firm na tyle by zajmować głos w dyskusjach, bo robiąc to czynisz spustoszenie w temacie i dezorientację innych czytających.

    Jakub365 napisał:
    Zakładam, że piszecie o szkołach manualnych?

    Szkieł Konica Minolta nie było w manualu, tylko AF.
  • Poziom 19  
    btomko napisał:
    .... A dopnij do body obiektyw ze światłem 1,4 i 5,6 ustaw na automat i zobacz różnicę.

    Człowieku Ty nie masz podstaw aby pisać o fotografii. Ty nie wiesz o czym piszesz! Człowiek chce coś więcej niż kompakt to mu go nie proponuj. Kompakt zostaw sobie bo lustrzanka nie dla Ciebie.
    Ps. Nie mam obiektywu o min. 5,6 :) Moje zaczynają się na 1,4 a kończą na 2,8. Tzn. mam 2szt 3,5 ale to bardzo nietypowe szkiełka
  • Poziom 25  
    Jakub365 napisał:
    porównajny np. Tego 500d lub 600d do d5100 jakie są wady i zalety co przemawia za c lub n?

    krocze napisał:
    w kwestii szybkości lepszy jest Canon, zresztą Canon w każdej swojej kategorii jest szybki, natomiast co do jakości obrazka prosto z puszki, to Nikon w tym przypadku jest znacznie lepszy - mniejsze ziarno, większa głębia kolorów.

    Dalszy wybór między tymi dwoma systemami to raczej kwestia personalnych upodobań do marki i tego jak puszka leży w dłoni. Na pewno nie popełnisz błędu kupując jeden z tych dwóch modeli. Nikon lepiej leży w dłoni, a dla wielu to istotny aspekt przy zakupie body. Ceny szkieł zbliżone, KIT'y u obu producentów dobre ze wskazaniem na Nikona. Jedyna zauważalna "wada" Nikona to brak wbudowanego silnika AF, co sprawi niewtajemniczonemu trudności przy doborze używanych szkieł.
  • Poziom 39  
    krocze napisał:
    O czym znowu pieprzysz? Pisałem wyraźnie Konica Minolta, a ona nie robiła szkieł manualnych, tylko AF. Autor szuka tanich szkieł na upartego, więc jakość szkła nie jest u niego priorytetem tylko cena, dlatego podałem, że może używać tanich szkieł Minolty i nie mówiłem tu o manualach, tylko automatach, bo Konica Minolta innych nie robiła, a które są tańsze od konkurencji.


    No spoko to jak wykombinujesz żeby ten Konicowo Minoltowy obiektyw ostrzył automatycznie? Więc jeśli nie ostrzy jest obiektywem manualnym a można w tej samej cenie kupić podobne z AF współpracującym z Nikonami. Zresztą nie ma o czym gadać autor nie chce szkieł manualnych.
    A przy okazji ostrzenia manualnego to najpierw trzeba mieć dobra matówkę więc trzeba mieć wymienną matówkę a do tego dobry obiektyw. Mam takiego placka 50 mm Pentacona który na matówkę ostrzy dobrze a na film już nie. Inne obiektywy w tym samym body ostrzą dobrze i tu i tu (długie żadna hiperfokalna) więc cuda niewidy.
    Co do wyboru puszki to najpierw znajdź dobre szkło a potem myśl o puszcze do której pasuje.
  • Poziom 20  
    Panowie oddychać w cieniu nie kłócić się:D Patrzyłem na szkła minolty faktycznie są bardzo tanie, nawet 80zł tylko czy takimi szkłami zrobię dobrą fotę? Popatrzę ceny body sony, ale gdybym miał brać tą markę to raczej serię SLT.
    Kolega wyżej napisał, aby wybrać najpierw szkło, a następnie dopasować pod body, ale u mnie zakresy ogniskowych w każdym systemie chcę mniej więcej takie same np. w canonie 500d-600d 18-135, 50/1.8 i być może kiedyś coś z większą ogniskową 70-300 w nikonie tak samo 18-105, 50/1.5 i 70-300 z tym, że biorąc d90 nie muszę kupować szkieł z afs, więc są dużo tańsze, natomiast widziałem zdjęcia z d5100+18-105 i jakość dla mnie była powalająca, więc mniej więcej oczekuję takiej głębi kolorów i ostrości zdjęć i niskich szumów. Czy np. 500d zagwarantuje mi podobną jakość? Bo wiem, że jest najstarszy i najtańszy z tych aparatów co prawda d90 za 1000zł też można wybrać:) i wtedy stać by mnie było od razu kupić spacerówkę + stałke i będę happy:D
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Wiesz co. Bierz Canona. I nie chodzi mi o nic więcej, jak łatwość stosowania szkieł z innymi bagnetami. ;)
    Od groma jest ciekawych obiektywów za grosze na M42.
  • Poziom 25  
    przemo-lukas napisał:
    Od groma jest ciekawych obiektywów za grosze na M42.

    W tym sęk, że:
    Jakub365 napisał:
    Zakładam, że piszecie o szkołach manualnych? Nie interesują mnie w ogóle takie

    Oczywiście mowa o szkłach manualnych, chyba... ;)

    Powiedzmy to krótko - bardziej przyjazny użytkownikowi jest Canon, ze względu na ciągłość szkieł EF, bo Nikon zaczął kombinować z silnikami AF, które powędrowały z body do obiektywów i ilość dostępnych szkieł AF automatycznie zmalała...

    Jakub365 napisał:
    Patrzyłem na szkła minolty faktycznie są bardzo tanie, nawet 80zł tylko czy takimi szkłami zrobię dobrą fotę?

    Choćbyś stawał dęba, odpowiedź jest prosta -NIE!
    Dobre szkła AF z bagnetem A zaczynają się od ok. 300pln. Reszta to szkła poprawne i niepoprawne.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Przeoczyłem to. Jakub365, przemyśl to jeszcze raz. Co Ci nie pasuje w obiektywach manualnych? Jakie masz obawy? Bo może myślisz, że będziesz miał problemy z dobieraniem parametrów ekspozycji? Przy Canonie i tylko ręcznie "ostrzysz". Ustawiając na priorytet przysłony, aparat czasy sam dobiera. ;) A do portretu czy makro jest dużo fajnych szkieł, które dadzą zupełnie inne efekty niż współcześnie produkowane szkła.
    Specjalnie napisałem "inne" a nie "lepsze". ;)
  • Poziom 20  
    Nie chcę szkieł manualnych z tego względu iż mając kxa nie potrafiłem dobrze złapać ostrości, zdjęcia były nieostre, niewyraźne, słyszałem że mając matówkę nie ma już tego problemu, ale zrazilem się i nie chcę wchodzić w szkła manualne;-)
  • Poziom 25  
    Jakub365 napisał:
    zdjęcia były nieostre, niewyraźne, słyszałem że mając matówkę nie ma już tego problemu,

    Matówka z klinem i zapominasz o nieostrych zdjęciach, ale nie każdy potrafi się do niej przyzwyczaić.

    Nie traktuj zakupu aparatu tak poważnie. Jak się nie spodoba, kupisz inny. Przez cały okres przygód z fotografią przeszedłem przez wszystkie systemy liderów rynku foto + Sigma z matrycą Foveon i każdy miał swoje zalety, ale wśród żadnego z nich nie było idealnego - a wiesz dlaczego nie ma idealnego aparatu? Bo interes by się nie kręcił. Trzeba co rusz wprowadzać jakieś zmiany - kosmetyczne lub nowe mocowania.
  • Poziom 8  
    Ja zaczęłam od Nikona D90 i uważam, że to był świetny wybór, do tego na początek Sigma 17-70 2.8-4.5 (kupiłam za jakieś śmieszne pieniądze na ebayu) i zdjęcia wychodzą mi idealne. Z kolei jak zatanawiałam się z koleżanką na aparatem dla niej, wybrałyśmy Canona EOS1100D co również okazało się świetnym wyborem. Niestety po roku aparat okazał się być zbyt automatyczny, więc teraz będzie coś z segmentu półprofesjonalnego.
    Canony lubię, bo mają bardzo intuicyjne menu i naprawdę wygodnie jest je obsługiwać, ale używam Nikona bo mi lepiej leży w ręce (tak jak to krocze wspomniał wyżej).
    A poza tym, Jakub, jak kupisz coś, co Ci nie będzie pasować, to przecież mamy allegro i ebay :D