Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

vw polo 1,9 6n nie zapala na ciepłym silniku

17 Lip 2013 23:19 3582 17
  • Poziom 7  
    Witam, szukałem już na forach tego mojego problemu z moją polówką ale niestety nic nie znalazłem takiego, otóż problem polega na tym że mam problem z odpalaniem mojej polówki rocznik 96, silnik 1,9 zwykły diesel z pompą lucasa, otóż dzieje się tak na zimnym silniku samochód pali na dotyk, ale na ciepłym już jest problem. Wygląda to tak, rano zapalam auto i jadę do roboty, po przejechniu około 10 km staję do sklepu po jakies śniadanie i samochód stoi pod sklepem około 15 minut i gdy przychodze to już auta nie da się zapalić po upływie tych 15 minut, ( ale gdy zgaszę tak na jakieś 4-5 minut to nie ma żadnego problemu pali bez żadnego ale) muszę czekać aż auto ostygnie do około 70 C ( a robię to tak biorę butelkę wody i delikatnie polewam pompe wtryskową aż temperatura spadnie do 70 C i autko pali jak głupie) i dopiero da się uruchomić silnik przy takiej temperaturze, przy tem około 90 C mozna kręcić i krecić a auto i tak nie zapali, tak jak by coś odcinało mu paliwo, ale tak nie jest bo gdy kręcę rozrusznikiem to wychodzi dym z tłumika, wymieniony został też ten elektrozawór przy pompie i dalej to samo, paliwo jest ok nie cofa się do zbiornika, przy jeździe też nie ma żadnych problemów z obrotami, samochód nie słabnie nie skaczą obroty no wszystko jest ok po za tym palaniem na ciepołym silniku, nie wiem co to już może być jak by ktoś miał coś na mysli lub mioał podobny przypadek to byłbym wdzięczny jak by się podielił informacjami. Z góry dziękuję.
  • Relpol przekaźniki
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 7  
    no raczej nie do końca, bo pompa jest już druga założona i dalej to samo się dzieje,
  • Poziom 7  
    no pewny w 100% nie jestem ale skoro została wyciągnięta z drugiego auta gdzie chodziła do końca to raczej powinna być dobra, tak mi się wydaje. Rzeczywiście nie napisąłem, musiałem to jakoś przeoczyć.

    Dodano po 1 [minuty]:

    jeden mechanik powiedział że to może coś z elektroniką, że może jakiś przekaźnik czy coś. Może być coś takiego ?
  • Poziom 23  
    Pewnie ten samochód (dawca pompy ) chodził do końca, ale palił tak jak twój, POMPA DO WYMIANY!
  • Poziom 31  
    A może tak niech zmierzy pierw ciśnienie? Wymieni pompę i co, wyrzuci kasę w błoto bo na forum tak poradzili?
  • Poziom 13  
    Sprawdz rozrząd. Zobacz koło pasowe wału korbowego czy nie wyrobione.
  • Poziom 31  
    Hubert997 napisał:
    Sprawdz rozrząd.

    Albo silnik krokowy...

    :(
  • Poziom 18  
    Zdemontował bym filtr powietrza czy nie jest zawalony syfem i z plaka spróbować jak ciepły i nie zapala. Sprawdzić ciśnienie z pompy potem wtryski. Nie było coś ostatnio robione np. Głowica? Rury od wody nie puchną Pozdrawiam
  • Poziom 7  
    no dzieki za rady, będę sprawdzał coś może akurat coś znajdę, bo już sam nie wiem czego mogę się czepić. Ta druga pompa do jest teraz to chodziła dobrze bo widziałem jak autko paliło na tej pompie więc chyba to nie jest wina pomy, skoro jest druga i dalej to samo się dzieje. Co do filtra to jest czysty, no spróbuję jeszcze z tego plaka go odpalić na ciepłym silniku może coś poskutkuje. No w samochodzie nic nie było grzebane, silnik chodził jak zegarek do tego momentu właśnie z tym paleniem teraz coś go naszło, rury tez nie puchną, no prawdę mówić nie ma się do czego przyczepić coś jest ale nie wiadomo co, bynajmniej ja nie wiem.
  • Poziom 18  
    Sprawdź ponowie kabel od zaworu na pompie czy daje na gorącym silniku i przelewy na wtryskach czy idzie paliwo jak kręcisz silnikiem. Możesz jeszcze prosto sprawdzić elektrykę odpal go po ciemku może coś ci się zaświeci te polówki miały kiepską izolację na kablach. pozdrawiam .
  • Poziom 39  
    Po mojemu jeśli kręci dobrze i puszcza dyma z wydechu to powinien odpalić. A że nie odpala to albo wtryski albo kompresji już mu mało.
    Wymontować wtryski i je sprawdzić i pomierzyć kompresję.
  • Poziom 7  
    zrobiłęm dzisiaj taki mały eksperyment zaplaliłem go normalnie i rozgrzałem go do ok 90 C i poczekałem tak z 20 minut i spróbopwałem go odpalic no i bez rezultatu nie odpalił, więc odłączyłem mu czujnik temperatury cieczy chłodzącej i zapalił bez zająknięcia. . . nie wiem czy to czujnik wadliwy czy coś innego może być powodem tago cyrku.
  • Poziom 39  
    Wszystko jest dobrze tylko trzeba zwiększyć dawkę rozruchową - efekt zużycia pompy i silnika tzn bardziej pompy.
  • Poziom 18  
    Bez pomiarów ciśnienia na pompie i w cylindrach możemy sobie tak dyskutować do wigili.
    kwok napisał:
    Wymontować wtryski i je sprawdzić

    Może by jednak sprawdzić przelewy zamiast wyjmować wtryski.
    lysyyy0205 napisał:
    nie wiem czy to czujnik wadliwy

    "zagotuj" go i obserwuj wskaźnik.
    Albo go wymień jak to nie to to będziesz miał w zapasie. Pozdrawiam
  • Poziom 7  
    no "zagotowałem go " no i wskaźnik był tej pozycji co zawsze czyli te około 90 C miał, wskazówka była w pionie, według mich przypuszczeń to wskażnik jest dobry tylko jak go odłącze to komputer odczyta że slinik jest źimny i wtedy da dużą dawkę paliwa na rozruch a jak czyta że jest silnik ciepły to daje małą i chyba to jest to co napisał "kwok" zużycie pompy i pasowało by zwiększyć dawke rozruchową w szczególności na ciepłym silniku.
  • Poziom 2  
    miałem takie same objawy,po pomiarach okazało się że silnik kwalifikuje się do kapitalnego remontu.po remoncie objawy ustąpiły.