Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Inne] Konica Minolta Bizhub c250

masakryczny87 19 Jul 2013 09:35 4137 12
  • #1
    masakryczny87
    Level 9  
    Witam,

    Jakiś czas temu kupiłem kserokopiarke Bizhub C250 (2500zł). Generalnie jestem z niej zadowolony, ale kupiłem przez internet i niestety jako laik kupiłem praktycznie z zużytymi materiałami eksploatacyjnymi, nie mając do nich wglądu. Do tej pory zregenerowałem już 2 bębny, wymieniłem rolki (ponieważ wcinały mi papier). Łącznie zapłaciłem 2x 650zł za regeneracje i 500zł za wymiane rolek. Z tego co się zorientowałem to zregenerowane zostały zamienniki. Swoją drogą, takie są ceny? Nie przepłaciłem? W tej chwili mam do wymiany kolejny bęben, a jeszcze następny będzie za ok 8 tys kopii. Za ok 5 tys. do wymiany zespół transferowy (podobno koszt z robocizną ok 2000zł) i za 12 tys. zespół utrwalający (ok 1500zł).
    Pytanie moje brzmi: czy jest sens wymiany tego wszystkiego? czy lepiej sprzedać maszynę i zainwestować w coś nowego wiedząc na co zwracać uwagę przy zakupie?
    Czy te ceny podane przez serwis nie są zawyżone?
    Prosiłbym o opinie, ponieważ nie wiem już co mam robić.
    Ps. wszystkie ceny są cenami netto
  • #2
    copyman
    Photocopiers specialist
    Zacznij człowieku od zmiany serwisu bo doją Cię niemiłosiernie !!! Regeneracja IU , nawet z wymianą dewelopera nie powinna tyle kosztować a wymiana rolek za 500 zł to już totalny rozbój w biały dzień ! Po pierwsze , jeżeli kopiarka robi ładne kopie można tylko wyzerować liczniki materiałów (chip) i jeszcze trochę posłuży, po drugie można założyć OPC i listwe + chip i wszystko śmiga ładnie. Po trzecie musiałbyś mieć piec i transfer w totalnej rozsypce żeby decydować sie na zakup nowych. Poza tym zawsze możesz kupić maszynę C250P (bez skanera) z sensownym przebiegiem i mieć "dawcę " materiałów.

    C.

    p.s. Tak na marginesie kolejna ofiara zakupów przez internet o której ostatnio słyszę ... Ludzie ! Cena to nie wszystko ! Po co kupować kota w worku ? Poszukajcie w okolicy firmy która handluje takim sprzętem i zapewnia serwis z gwarancją. Kupić jest łatwo a potem trzeba sie użerać ze sprzedawcą ... Kiedy w końcu zmądrzejecie ... ?
  • #3
    01_cezi
    Level 23  
    kolego Masakryczny87 :
    twój post powinien byc ostrzeżeniem dla reszty. Dałeś się oszukać i tyle. Twoja maszyna to świetne źródło zarobku dla obecnego serwisu.
    Może porozmawiaj o kontrakcie za klik z gwarancją jakości wydruku- wtedy cokolwiek sie będzie działo to nie twój problem.
    Jeśli maszyna miała np 200 tys to firma może podpisać z Tobą kontrakt do pełnej żywotności maszyny , chyba 700 tys w tym modelu.
    A jeśli nie chcesz kontraktu to poszukaj w hurcie ( zapraszam na PW) dawcy cześci tzn innej używanej maszyny i zmień serwis.
  • #4
    ABLublin
    Photocopiers specialist
    Kto weźmie maszynę na umowę gdzie materiały są w rozsypce ! zapanowanie nad nią to nie jest wielki problem.
    Ale niestety potrzeba do tego kompetentnego serwisu !
  • #5
    01_cezi
    Level 23  
    Zgadza się.
    A gdyby autor postu podał skąd jest to można by mu wskazać takich co sie podejmą wyzwania. Jest sporo świetnych serwisantów na rynku.
    Gorzej , że jeśli w maszynie coś jest nakręcone ( zamienniki ,chipy itd) to czasem pomaga tylko pełna wymiana na oryginały - 4 wkłady, tonery i nowy transfer.
    Cena tego zestawu to x2 cena takiej maszyny wiec chyba sie nie opłaca.
  • #6
    masakryczny87
    Level 9  
    Fakt, zakup przez internet był totalnym nieporozumieniem. Człowiek całe życie uczy się na błędach. Chytry traci dwa razy więcej, jak to mówią ( w moim przypadku więcej niż dwa razy).
    Co do obecnego serwisu:
    Mamy gwarancję na to urządzenie, ale ze względu, że firma od której kupiliśmy kserokopiarkę ma do nas ok 200km. odpuściliśmy sobie gwarancję i usługi serwisowe z wiadomych przyczyn.
    Byłem na urlopie i dostałem telefon od pracownika, że na wyświetlaczu wyskoczył komunikat, że należy wymienić wkład światłoczuły. To kazałem znaleźć serwis na miejscu, który się tym zajmie. Znaleźli pewnie pierwszego lepszego faceta. Po tygodniu wyskoczył komunikat o konieczności wymiany drugiego. W ciągu mojego urlopu wymienili dwa wkłady i trzy rolki - (właśnie zajrzałem do faktury).
    Serwisant poinformował nas o konieczności wymian kolejnych podzespołów w najbliższym czasie.
    Kilka pytań:
    Jaki powinien być koszt wymiany, regeneracji bębna? (Cyan, Magenta)
    Czy możecie polecić jakiś dobry serwis w obrębie śląska?
    Jakie są plus minus ceny rolek?

    Reasumując:
    Kopiarka robi ładne kopie, więc chciałbym założyć ten chip. Nie wiem jak to zrobić, więc wracam do pytania czy możecie mi kogoś polecić lub (jeżeli to nie jest skomplikowane) pomóc jak to zrobić samemu. To samo się tyczy OPC i listwa + chip.

    Dodano po 6 [minuty]:

    co do bębnów to tylko czarny mam w oryginale, reszta zamienniki. Jeżeli chodzi o zespoły transferowy i utrwalający to z tego co mi wiadomo (a raczej co przekazał serwisant) zamienników nie ma i trzeba nabyć oryginały.
  • #7
    thorgee
    Level 20  
    masakryczny87 wrote:
    Fakt, zakup przez internet był totalnym nieporozumieniem. Człowiek całe życie uczy się na błędach. Chytry traci dwa razy więcej, jak to mówią ( w moim przypadku więcej niż dwa razy).
    Co do obecnego serwisu:
    Mamy gwarancję na to urządzenie, ale ze względu, że firma od której kupiliśmy kserokopiarkę ma do nas ok 200km. odpuściliśmy sobie gwarancję i usługi serwisowe z wiadomych przyczyn.
    Byłem na urlopie i dostałem telefon od pracownika, że na wyświetlaczu wyskoczył komunikat, że należy wymienić wkład światłoczuły. To kazałem znaleźć serwis na miejscu, który się tym zajmie. Znaleźli pewnie pierwszego lepszego faceta. Po tygodniu wyskoczył komunikat o konieczności wymiany drugiego. W ciągu mojego urlopu wymienili dwa wkłady i trzy rolki - (właśnie zajrzałem do faktury).
    Serwisant poinformował nas o konieczności wymian kolejnych podzespołów w najbliższym czasie.
    Kilka pytań:
    Jaki powinien być koszt wymiany, regeneracji bębna? (Cyan, Magenta)
    Czy możecie polecić jakiś dobry serwis w obrębie śląska?
    Jakie są plus minus ceny rolek?

    Reasumując:
    Kopiarka robi ładne kopie, więc chciałbym założyć ten chip. Nie wiem jak to zrobić, więc wracam do pytania czy możecie mi kogoś polecić lub (jeżeli to nie jest skomplikowane) pomóc jak to zrobić samemu. To samo się tyczy OPC i listwa + chip.

    Dodano po 6 [minuty]:

    co do bębnów to tylko czarny mam w oryginale, reszta zamienniki. Jeżeli chodzi o zespoły transferowy i utrwalający to z tego co mi wiadomo (a raczej co przekazał serwisant) zamienników nie ma i trzeba nabyć oryginały.


    Zespół utrwalania można odbudować, bo są zamienniki, sam dla jednego swojego Klienta na umowie serwisowej montowałem zamienniki. Obecnie Klient wykonał na module 20-30 tys stron i nie ma problemu. Jednak wymiana części w sekcji utrwalania jest dość pracochłonna, zdaje się, że producent specjalnie tak to zaprojektował żeby nie było lekko.
  • #8
    masakryczny87
    Level 9  
    thorgee wrote:
    Zespół utrwalania można odbudować, bo są zamienniki, sam dla jednego swojego Klienta na umowie serwisowej montowałem zamienniki. Obecnie Klient wykonał na module 20-30 tys stron i nie ma problemu. Jednak wymiana części w sekcji utrwalania jest dość pracochłonna, zdaje się, że producent specjalnie tak to zaprojektował żeby nie było lekko.

    A możesz napisać mi w przybliżeniu jaki to może być koszt?
  • #9
    thorgee
    Level 20  
    Problem z wyceną za całość leży w tym, że producentów zamienników surowców jest wielu, ich jakość jest różna.
    Koszt samej robocizny też nie będzie niski, ponieważ montaż i demontaż tego modułu jest dość pracochłonny, potem jest testowanie, gdzie trzeba maszynę obciążyć, czyli np wydrukować parę serii po kilkadziesiąt stron.

    Na pewno aby sama zabawa miała sens musi to być tańsze od gotowego modułu oryginalnego, jednak konkretnie to musisz rozmawiać z serwisem, który się tego podejmie. Z tym jednak może być problem, bo prościej sprzedać gotowy fabrycznie nowy moduł z którym nie ma problemów aniżeli pracować kilka godzin aby na końcu po testowaniu nie uzyskać pożądanego efektu. Co prawda cena modułu wysoka, ale w końcu płaci za to Klient końcowy :-)
  • #10
    masakryczny87
    Level 9  
    Wracając do tematu:
    Czyli jednak zostane przy wymianie/regeneracji materiałów.
    Zespół transferowy, nowy to koszt ok 1100-1200netto ile może robocizna wynieść?
    Jaki może być koszt regeneracji zespołu utrwalającego?
    Jaki koszt regeneracji dwóch wcześniej wspomnianych bębnów?

    Zdaję sobie sprawę, że cena zależy od jakości wykonania regeneracji, ale pytam w przybliżeniu jakie to są koszta? Tym bardziej, że już mi wyskoczył komunikat, że cyan wkrótce będzie do wymiany, więc nie będę sprzedawał urządzenia z całkowicie zużytym układem światłoczułym...

    Ponawiając pytanie: Czy ktoś mógłby mi polecić jakiś serwis ze śląska?
  • #11
    thorgee
    Level 20  
    Niestety ja z lubuskiego.
    Koszt robocizny to cena umowna, ile serwis zażąda minus negocjacje tyle będziesz miał do zapłaty. Kolego, przyjmij, dla zespołu utrwalania (części zamienniki plus robocizna) wartość w przedziale netto 600-800 zł koniecznie bierz z gwarancją bo to trudna i wymagająca regeneracja.
    Koszt regeneracji bębna, to zależy od tego na jakich komponentach i jaki zakres części, można zrobić:
    -tylko chipy,
    -chip, bęben, listwa bębna
    -chip, bęben, listwa bębna, developer zamiennik
    -chip, bęben, listwa bębna, developer oryginał (co prawda formalnie od innego modelu)
    -można kupić gotowy moduł światłoczuły jak zamiennik
    jak widzisz możliwości sporo, tak samo inny zakres pracy do każdego z nich
  • #12
    Paweł1000
    Level 26  
    Moim zdaniem sprzedawca Cię nie oszukał, koszt naprawy naprawdę nie wielki i we własnym zakresie. Jeżeli piszesz że kopie są ok to wystarczy kupić chipy do unitów i je założyć, opis regeneracji transferu i pieca znajdziesz na elektrodzie, to nie jest jakaś magia. Co do serwisanta to też nie wiemy co on zrobił naprawdę, może przyniósł swoje zregenerowane moduły unitów i stąd ta cena, tylko powinien ci zostawić twoje unity, które mógłbyś odsprzedać albo jak się nauczysz to sam sobie zregenerować, tylko że serwisanci raczej konfiskują unity. Ja osobiście nie winił bym ani sprzedawcy, ani serwisanta tylko pracownika no i oczywiście Ciebie, należało wcześniej zaznajomić się z możliwościami regeneracji unitów itp., podzwonić po serwisach, poszperać w internecie i wybrać najlepszą opcję, a tak to prawda jest taka że pracownik zadzwonił po naprawę kopiarki i taką usługę otrzymał, wcześniej należało poprosić serwisanta o wycenę, jak za drogo to szukać tańszej opcji, aż do skutku.
  • #13
    misiekd15
    Level 9  
    Zgadzam się w stu procentach z przedmówcą , trzeba było zapytać o wycenę , z drugiej strony jak informacje tego typu będą dostępne wszędzie to za rok w urzędach pracy będą zarejestrowani serwisanci szukający pracy , bo klient sobie sam naprawi sprzęt . Myślę też że na tą naprawę modułu udzielono ci gwarancji , więc zapłaciłeś 600zł a nie 1200 za nowy moduł.