Witam, moja dziewczyna jechała Passatem i zaczepiła kolanem o kluczyk, który to się rozpadł. Po dojechaniu na miejsce złożył kluczyk do kupy i zamknęła samochód pilotem. Niestety po powrocie samochód nie pali oraz świeci się kontrolka imo. Dziś dojechałem na miejsce postoju passata i tak jak myślałem znalazłem pod wycieraczką transponder.
Myślałem, że po założeniu go z powrotem do kluczyka sprawa będzie załatwiona ale niestety tak się nie stało. Dodam że jak samym grotem przekręcam stacyjkę to kontrolka imo się pali jakiś czas i zaczyna mrugać natomiast po założeniu transpondera od razu mruga.
oczywiście próbowałem go przytykać bezpośrednio przy stacyjce ale nic nie daje tylko od razu mruga.
Dodam że nietypowo jak na ten rok jest licznik z niebieskim podświetleniem a na kluczyku jest znaczek skoda
Cóż to się stało i jak to naprawić?
Pomóżcie proszę
Myślałem, że po założeniu go z powrotem do kluczyka sprawa będzie załatwiona ale niestety tak się nie stało. Dodam że jak samym grotem przekręcam stacyjkę to kontrolka imo się pali jakiś czas i zaczyna mrugać natomiast po założeniu transpondera od razu mruga.
oczywiście próbowałem go przytykać bezpośrednio przy stacyjce ale nic nie daje tylko od razu mruga.
Dodam że nietypowo jak na ten rok jest licznik z niebieskim podświetleniem a na kluczyku jest znaczek skoda
Cóż to się stało i jak to naprawić?
Pomóżcie proszę