logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Nokia E52 - Czy nowsze partie są bez fabrycznych wad sprzętowych?

anu 19 Lip 2013 20:28 1527 8
REKLAMA
  • #1 12540194
    anu
    Poziom 17  
    Witam!

    Mam dziwne pytanie: wie ktoś może, czy najnowsze partie Nokii E52 są pozbawione sprzętowych wad fabrycznych z płytą główną, wyświetlaczem, głośniczkiem i nie wiadomo czym jeszcze?
    Ma ktoś takie informacje?

    Pytam, ponieważ "namierzam" E52 do kupienia właśnie. Wiem, że to nie jest 3310/Siemens, ale te informacje o usterkach i telefonie zamieniającym się pod względem funkcjonaliści w cegłę ot tak sobie, czy po położeniu do szuflady są szokujące.
    Głośniczek i soft jeszcze przeboleję, ale usterkowość płyty/wyświetlacza skreśla ten telefon u mnie (i chyba u każdego).

    Prosiłbym o info, czy one dalej się psują?

    Pozdrawiam!
    Anu
  • REKLAMA
  • #2 12540282
    grubas
    Poziom 40  
    Być może są pozbawione.
    Ale tak naprawdę te telefony są bardzo delikatne i trzeba naprawdę uważać aby ich nie uszkodzić.
    Kolega ma z ostatniej serii i jakość obudowy, klawiatury jest gorsza niż w tych pierwszych.
  • REKLAMA
  • #3 12540340
    entermen
    Poziom 32  
    @anu
    Ciężko to wyczuć.
    Te telefony padają jak muchy. Miałem do czynienia z telefonami z różnych okresów.
    Głośnik, płyta, brak możliwości naładowania itd.
    Ten telefon jest zbyt delikatny do codziennego użytku.
  • #4 12541276
    anu
    Poziom 17  
    Dziękuję za odpowiedzi. Szkoda, bo mi bardzo przypadł ten model telefonu do gustu (a o gustach się nie rozmawia ;-) ). Ale ta awaryjność dzisiejszych telefonów/smartfonów mnie przeraża. Sam korzystałem do tej pory z budżetowych telefonów innej firmy i pomimo gwarancji nigdy nie byłem zmuszony z niej korzystać (jedna usterka się pojawiła, ale machnięto ręką na nią).
    Ostatnio jeden telefon przemoczony w akcji został wyłączony na jakieś kilka godzin (widoczna woda w ekranie), ale później został on z konieczności włączony i normalnie można było z niego dzwonić i korzystać z GPRSu. Tylko jeden przycisk trzeba było dłużej wciskać, ale to tylko do czasu wyschnięcia.
    Tutaj czytam, że Nokia E52 zostawiona w szufladzie łapie tyle wilgoci, że jest po niej... :-/ To jest wręcz śmieszne...

    Jeszcze takie pytanie jedno. Czy po wymianie płyty głównej na gwarancji ta nowa serwisowa płyta główna jest już wolna od wad, czy jest to po prostu to samo wymieniane na to samo tylko po to, aby "dojechać" do końca gwarancji?
  • REKLAMA
  • #5 12541299
    tino2003
    Admin grupy GSM
    To może teraz opina użytkownika tego modelu od 4 lat bez żadnej poważnej usterki, raz wymieniłem głośniczek i przedni panel który się uszkodził przy upadku, cała reszta działa perfekcyjnie, bateria po 4 latach wciąż trzyma tydzień. ;)
  • #6 12541336
    grubas
    Poziom 40  
    Nowa płyta może mieć wady i także może się uszkodzić.
  • #7 12541498
    anu
    Poziom 17  
    Czyli wybór trudny. Czytam też wątki tych usterek na zagranicznych stronach i Nokia rozczarowuje widzę. Po poszukiwaniach fabrycznie nowego, ale długo działającego telefonu i dostępnego do kupienia na znanym portalu aukcyjnym wyskoczył mi dziś ostatecznie ... Siemens A50. :-D Ale też się czasem podobno niektórym wiesza. ;-)

    Tak więc albo jeszcze raz przemyję płytę główną tego mojego działającego "topielca" i dam sobie spokój z nowościami, albo zaryzykuję pieniądze na coś z gwarancją i do tego zgrzewka głośniczków z jakimś ochraniaczem na telefon. ;-)
    Ale zapewne to pierwsze (tańsze i mniej nerwów).

    Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam!
    anu
  • REKLAMA
  • #8 12545851
    plustek
    Poziom 31  
    Nowych płyt ani wyświetlaczy już nie ma od jakiegoś czasu. Autoryzowane serwisy gwarancyjne wymieniają na inny model.
  • #9 12577827
    anu
    Poziom 17  
    Dziękuję bardzo za informację @plustek.

    Powiem szczerze, że szkoda bo ta E52 akurat jako model mi dosyć mocno przypasowała. Niestety na serwisowanie takiego telefonu mnie nie stać i muszę się zaspokoić tym moim starym, aż się zupełnie rozleci. Dopiero wtedy przejrzę jeszcze raz rynek telefonów.

    Pozdrawiam!
    anu
REKLAMA