Witam serdecznie
Właśnie jestem na drodze kupna porządniejszego sprzętu do mojego VW Golfa III, ponieważ obecnie nie mam niestety nic w kieszeni deski rozdzielczej. Z racji fascynacją starym domowym HiFi dużo rozglądam się za starymi odtwarzaczami, nawet kasetowymi z opcją sterowania zmieniarką. Jednakże ostatnio zainteresowałem się starymi kompaktami, szczególnie z serii 79xx marki Alpine - akurat wybrałem sobie tę markę.
Jak te klasyki się mają do współczesnych, zarówno pod względem jakości brzmienia jak i awaryjności? Oczywiście mam na myśli nawet naprawę po kupnie staruszka, rzecz jasna jeszcze rozsądną cenowo np. wymiana lasera czy wymiana kondensatorów elektrolitycznych, z takim czymś nie mam problemu bo sam odnawiałem nieraz domowe HiFi, więc robocizny nie liczę. Generalnie czytałem, że to super sprzęty, niestety czasami wymagające nieco wkładu jak ze wspomnianym laserem, co jest chyba jedynym problemem. Zależy mi na radiu na lata.
Z pendrivem nie będzie problemu - tutaj przewiduję trasmiter i wlutowanie dodatkowo odkłócajacego obwodu szeregowego RC na gnieździe zapalniczki. Może ktoś ma propozycje przyzwoicie brzmiących i tanich trasmiterów? Czy brać po prostu dowolny nieco lepszy?
Właśnie jestem na drodze kupna porządniejszego sprzętu do mojego VW Golfa III, ponieważ obecnie nie mam niestety nic w kieszeni deski rozdzielczej. Z racji fascynacją starym domowym HiFi dużo rozglądam się za starymi odtwarzaczami, nawet kasetowymi z opcją sterowania zmieniarką. Jednakże ostatnio zainteresowałem się starymi kompaktami, szczególnie z serii 79xx marki Alpine - akurat wybrałem sobie tę markę.
Jak te klasyki się mają do współczesnych, zarówno pod względem jakości brzmienia jak i awaryjności? Oczywiście mam na myśli nawet naprawę po kupnie staruszka, rzecz jasna jeszcze rozsądną cenowo np. wymiana lasera czy wymiana kondensatorów elektrolitycznych, z takim czymś nie mam problemu bo sam odnawiałem nieraz domowe HiFi, więc robocizny nie liczę. Generalnie czytałem, że to super sprzęty, niestety czasami wymagające nieco wkładu jak ze wspomnianym laserem, co jest chyba jedynym problemem. Zależy mi na radiu na lata.
Z pendrivem nie będzie problemu - tutaj przewiduję trasmiter i wlutowanie dodatkowo odkłócajacego obwodu szeregowego RC na gnieździe zapalniczki. Może ktoś ma propozycje przyzwoicie brzmiących i tanich trasmiterów? Czy brać po prostu dowolny nieco lepszy?