Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Metal Work Pneumatic
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

junkers w 250-1 kp - utrudniona regulacja płomienia

22 Lip 2013 08:58 4998 13
  • Poziom 6  
    dzień dobry, proszę o informację co może być przyczyną sprawy wymienionej w temacie. w momencie odkręcenia wody na trzy czwarte uchylenia w kranie po nocy na początku woda jest ciepła a po chwili robi się chłodna. trzeba wtedy odkręcić pokrętło wody na full odczekać i płomień podskoczy na max i woda jest wrząca ( i w kółko taka męka :( ) ponadto proszę o informację do czego służy śruba od dołu (na płaski śrubokręt) oraz czy po odkręceniu tej osłony na trzy śruby gwiazdkowe gdzie właśnie jest ta śruba :) jest tam jakiś filtr?

    Temat raportowany. Zabronione jest stosowanie caps locka. Proszę poprawić.
    mod.serwisant73
  • Metal Work Pneumatic
  • Poziom 24  
    Przyczyną jest prawdopodobnie zużyta membrana w zespole wodnym. Filtr wody znajduje się w dolocie zimnej wody do tego zespołu. Mogę się domyślać, że ta śruba od dołu o którą Ci chodzi to korek spustowy z zespołu wodnego. Zamieść foto to można będzie konkretnie odpowiedzieć.
  • Poziom 10  
    Witam,
    Niestety nie napisał Pan, jakie jest to urządzenie. Czy ma Pan termę czy kocioł dwufunkcyjny? Myślę, że najlepiej będzie, jeśli skontaktuje się Pan bezpośrednio z autoryzowanym serwisantem marki Junkers i przedstawi mu szczegółowe informacje. Na stronie www.junkers.pl dostępna jest wyszukiwarka serwisantów, więc może Pan łatwo odnaleźć osobę prowadzącą działalność najbliżej Pana domu. Może Pan również zadzwonić pod ogólnopolski numer serwisowy marki Junkers: 801 300 810. Chętnie odpowiem na ewentualne dalsze pytania.
    Pozdrawiam,

    Rafał Cichocki
    ________________________________
    Konsultant Junkers
  • Poziom 34  
    To nie jest kocioł dwufunkcyjny lecz piecyk łazienkowy - post powyżej oznacza, że na forum wypowiadają się ludzie całkiem niekompetentni. Przyczyny utrudnionej regulacji płomienia mogą być różne. Membrana może się zużyć po długiej (np. 10 lat) eksploatacji i trzeba ją wymienić (nie jest to zbyt trudne). Oczywiście filtr w zespole wodnym wymaga okresowego czyszczenia (najlepiej nie rzadziej niż co rok) i właściwie powinno się go wymieniać. Jeżeli są takie objawy, jak przeskakiwanie wody z letniej we wrzątek, to być może problem ktwi też w zaworach sterowanych elektrycznie (elektrozawór, serwozawór), a to już musi naprawić serwis Junkersa.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Panie Rafale Cichocki, to forum służy pomocy w zdiagnozowaniu usterki? Na razie przejrzałem Pana posty i nic kompletnie to nie wnosi do poziomu forum.
  • Metal Work Pneumatic
  • Poziom 36  
    Kolego-west przecież najlepiej kierować ludzi na infolinie z zbierać za te posty punkty. Taka to widać polityka jest:)
  • Poziom 10  
    Tak wygląda ten piecyk bez obudowy:


    junkers w 250-1 kp - utrudniona regulacja płomienia

    Google najczęściej sprowadza do tego wątku niezależnie od wpisanej frazy a więc przyda tu się.

    Poza tym ja mam problem, iż coraz słabiej grzeje. Płomień wydaje się prawie maksymalny a pomimo naprawdę niskiego strumienia wody woda nie parzy jak kiedyś - czyli 3 miesiące temu. Woda jest właściwie letnia. Czyszczony dość delikatnie kompresorem i pędzelkiem.
    Da się go wyregulować?
  • Poziom 34  
    Pod suwakiem masz pokrętło regulacji przepływu wody. Przekręć je maksymalnie w prawo i napisz jaka woda leci.
  • Poziom 10  
    Przepływ wody jest ustawiony na absolutne minimum. Każde inne ustawienie powoduje praktycznie brak grzania wody.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Witam

    Takich pare szybkich pytań:
    -kiedy ostatnio podgrzewacz miał zrobiony serwis, konserwację?
    -czy przez przypadek na nagrzewnicy nie ma sadzy od strony palnika?
    -czy z zespołu wodnego nie ma wycieków?

    Na chwilę obecną stawiał bym na zanieczyszczenie nagrzewnicy oraz zabrudzenie dysz palnika, gdyż 85 % osób z wierzchu tylko czyści piecyki a to co najważniejsze zostaje pominięte.
  • Poziom 34  
    Ja myślę, że nagrzewnica w najlepszym razie jest mocno zanieczyszczona, przez co nie ma wymiany ciepła i w efekcie woda jest letnia, mimo dużego zużycia gazu. Może być też jeszcze gorszy stan, polegający na tym, że na skutek braku konserwacji (czyszczenia) i rozregulowania piecyka (zbyt duża moc) nagrzewnica się przepaliła. Chodzi o to, że lamelki (te użebrowania) mogły się od rurek odlutować, przez co w ogóle nie przewodzą ciepła. Wtedy może się spalać bardzo dużo gazu a woda będzie ledwo letnia. Często bywało tak w rozregulowanych piecykach PG-6, kiedy to tak "regulowano" przepustnicą gazu i układem krzywkowym, że obciążenie cieplne było nieraz 1,5 raza wyższe niż nominalne, a to doprowadzało do szybkiego przepalenia się nagrzewnicy. Także może się zdarzyć, że zatrze się iglica w zespole wodnym i piecyk nie wyłączy się równocześnie z zamknięciem poboru wody (to jest bardzo niebezpieczne, gdyż woda w wężownicy będzie natychmiast wrzeć a ciśnienie rozsadzi nagrzewnicę - palący się palnik główny "na sucho" może spowodować nawet nadtopienie nagrzewnicy).
  • Poziom 10  
    Macie rację. Pomimo iż czyściłem piecyk miesiąc temu dziś zrobiłem to ponownie kompresorem, tym razem bez delikatności i poskutkowało. Grzeje jak należy a sadzy było podejrzanie dużo.

    Dziękuję za pomoc.

    Właściciel mieszkania nie był w stanie odpowiedzieć mi kiedy był robiony serwis, twierdzi, że poprzedni studenci zajmowali się wszystkim, od pralki, przez rachunki, aż do piecyka.

    Na szczęście po czyszczeniu sprawdziłem piecyk z pozytywnym wnioskiem, że nie ma przecieków gazu (o ile czujki nie kłamią :-) ) , wody, nic też nie odeszło od lutów.

    Mam tylko pytanie: dlaczego tak dużo sadzy nazbierało się w tak krótkim czasie?
  • Poziom 34  
    Sadza oznacza nie pełne spalania gazu. Koniecznie trzeba wyczyścić palnik zwłaszcza w miejscu gdzie są dysze.
  • Poziom 6  
    Problem nie rozwiązany a piecyk sprzedany :)