Witam,
Mam problem z alternatorem. Wymieniłem mostek(8 diodowy)
regulator napięcia(2 piny) , wrzucam z powrotem do samochodu nie ładuje
Sprawdzam 2 piny które idą do regulatora napięcia pokazuje 5.5-5.6 V czy tak powinno być?
Prześledziłem schemat z Autodaty 2 piny do regulatora napięcia idą bezpośrednio z komputera (pin nr 19 i 72).
natomiast w samochodzie jeden z przewodów idzie bezpośrednio z kompa a drugi idzie najpierw do rozrusznika i dalej do alternatora sprawdzałem miernikiem i jest zmasowany czy tak powinno być?
podłączyłem na krótko regulator napięcia czyli masa i +12v z akumulatora ipo odpaleniu przynajmniej nie spada napiecię ale dalej ładowanie jest niskie na poziomie 12.5v
gdzie tu może być coś nie tak?
nawet wstawiłem z powrotem stary regulator napięcia i daje jest to samo
Najciekawsze/najgłupsze jest to że odpalając samochód z odpiętym całkowicie alternatorem kontrolka ładowania gaśnie( to po co ona w takim razie jest jak o niczym nie informuje)
Mam problem z alternatorem. Wymieniłem mostek(8 diodowy)
regulator napięcia(2 piny) , wrzucam z powrotem do samochodu nie ładuje
Sprawdzam 2 piny które idą do regulatora napięcia pokazuje 5.5-5.6 V czy tak powinno być?
Prześledziłem schemat z Autodaty 2 piny do regulatora napięcia idą bezpośrednio z komputera (pin nr 19 i 72).
natomiast w samochodzie jeden z przewodów idzie bezpośrednio z kompa a drugi idzie najpierw do rozrusznika i dalej do alternatora sprawdzałem miernikiem i jest zmasowany czy tak powinno być?
podłączyłem na krótko regulator napięcia czyli masa i +12v z akumulatora ipo odpaleniu przynajmniej nie spada napiecię ale dalej ładowanie jest niskie na poziomie 12.5v
gdzie tu może być coś nie tak?
nawet wstawiłem z powrotem stary regulator napięcia i daje jest to samo
Najciekawsze/najgłupsze jest to że odpalając samochód z odpiętym całkowicie alternatorem kontrolka ładowania gaśnie( to po co ona w takim razie jest jak o niczym nie informuje)