Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

JCB - jaki może to być rozmiar - pod jaki klucz to? / minikoparka

serwek 22 Lip 2013 15:07 7404 19
  • #1 22 Lip 2013 15:07
    serwek
    Poziom 25  

    Witam
    Pilne pytanie!
    Jaki klucz będzie pasował do zwolnienia naciągu na gąsienicy mini koparki JCB-8014?
    Spadła mi daleko w terenie i nic nie mogę zrobić. Chciałem z powrotem założyć ale po odkręceniu klapki rewizyjnej ukazała mi się śruba z większym łbem. Mam 220 km na miejsce (w terenie) gdzie ona stoi więc prośba o pomoc w informacji jakiej wielkości on może być, pod jaki klucz...?
    Proszę o pomoc Kolegów z Forum, będę zobowiązany.
    Pozdrawiam ;)
    "serwek"


    to jest taka śruba:
    JCB - jaki może to być rozmiar - pod jaki klucz to? / minikoparka

    w takiej mini koparce:
    JCB - jaki może to być rozmiar - pod jaki klucz to? / minikoparka

    0 19
  • Pomocny post
    #2 22 Lip 2013 22:30
    piwos
    Poziom 23  

    najprawdopodobniej 27, tak mówią w mieście, podobno :)

    0
  • #3 22 Lip 2013 22:45
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jak 220 km, to ja bym zabrał zestaw od 6 do 32... I nie drapał się po głowie po drodze rozmyślając czy będzie pasował 27...

    Jeszcze pomyśl nad tym jaki klucz zabrać, zwykłym płaskim to do jutra będziesz kręcił w takiej szczelinie.

    -1
  • Pomocny post
    #4 22 Lip 2013 23:15
    diodabg
    Poziom 29  

    gąsienica spadła ci bo była za luzna ! nie potrzebujesz luzować do założenia podnosisz koparkę z jednej strony na lemieszu z drugiej na łyżce tak żeby była w powietrzu jedna osoba uruchamia silnik jazdy a druga za pomocą długiej brechy nadrzuca gąsienice na zębatke silnika jazdy... i jedziesz dalej ;-) oczywiście przy najbliższej okazji trzeba naciągnąć...

    0
  • #5 23 Lip 2013 09:47
    serwek
    Poziom 25  

    diodabg napisał:
    gąsienica spadła ci bo była za luzna ! nie potrzebujesz luzować do założenia podnosisz koparkę z jednej strony na lemieszu z drugiej na łyżce tak żeby była w powietrzu jedna osoba uruchamia silnik jazdy a druga za pomocą długiej brechy nadrzuca gąsienice na zębatke silnika jazdy... i jedziesz dalej ;-) oczywiście przy najbliższej okazji trzeba naciągnąć...


    Dzięki serdeczne Kolego za odpowiedź. Próbowałem podobnie jak radzisz. Nie miałem jakiegoś mocnego pręta czy łomu. Pierwszy raz odkąd ją posiadam (3 lata) gąska mi spadła. Chyba spadła przez kamień, który się dostał po między koło a gąskę. (chyba nawet to słyszałem ale nie zareagowałem w porę i nie cofnąłem). Potem znalazłem obok rozkruszony kamień.
    Próbowałem ją naciągać tak jak piszesz grubaśnym kijem, który oczywiście kółko napędowe mieliło na drzazgi.
    W piętek spróbuję wziąć w teren klucze (nasadkowe od 26 do 28) i zobaczymy jak pójdzie ;)
    Może masz jakiś odnośnik do rysunków lub filmik jak się to robi bez rozpinania naciągu...?

    Pozdrawiam
    "serwek" ;)

    0
  • #6 23 Lip 2013 10:05
    diodabg
    Poziom 29  

    Chodzi mniej więcej o to ;-)
    https://www.youtube.com/watch?v=H6eI45ReJyk

    Tylko u ciebie mniejszy rozmiar więc będzie łatwiej :-)
    Brecha musi mieć ok 2 metry bo inaczej bez doświadczenia tego się zajedziesz. Ja mam Yanmara i gąsienica spada mi raz na miesiąc bo już jest naciągnięta ale u mnie napina się poprzez smarowniczke więc robie to bez popuszczania. U ciebie jak zluzujesz to na pewno będzie dużo łatwiej. Zrób jak radzi kolega wyżej i wez zestaw kluczy z grzechotką .
    Uwierz w siebie że dasz rade i powodzenia ;-)

    0
  • #7 24 Lip 2013 08:39
    serwek
    Poziom 25  

    Faktycznie, na filmiku rozmiar ciutkę większy ;)

    A, doszły mnie słuchy że w 8015 może być nawet klucz na 29-30. Czy to możliwe? Czy w 8015 może być większy łeb o jeden rozmiar/skok jak w 8014?

    Pozdrawiam
    "serwek":)


    PS.
    Czy taki zestaw narzędzi mi wystarczy czy za wielka tandeta?

    Moderowany przez Błażej:

    3.1.18. Zabronione jest publikowanie informacji do źródeł, które po pewnym czasie wygasają (publikowanie odnośników do stron o charakterze krótkotrwałym).

    1
  • #8 24 Lip 2013 09:18
    diodabg
    Poziom 29  

    Nie słuchaj co mówią na mieście o rozmiarach tylko jedz z całym kompletem ;-)
    Mam jeden taki zestaw i jest ok więc możesz brać dla ciebie będzie wystarczający :-)

    0
  • #9 24 Lip 2013 21:56
    ftp.kowal
    Poziom 34  

    Dla mnie założenie tego tematu jest bezsensowne. W dzisiejszych czasach gdzie można kupić klucz w każdym sklepie z narzędziami. A koszt takiego klucza nie jest aż tak straszny.

    1
  • #10 24 Lip 2013 22:15
    serwek
    Poziom 25  

    ftp.kowal napisał:
    Dla mnie założenie tego tematu jest bezsensowne. W dzisiejszych czasach gdzie można kupić klucz w każdym sklepie z narzędziami. A koszt takiego klucza nie jest aż tak straszny.

    He... Co Ty piszesz, Kolego...? :) Przepraszam... ;)
    Chyba nie wiesz jak to jest na prawdę dzisiaj w głębokich Pn.Mazurach gdzie sklep z narzędziami to: Giżycko, Mikołajki lub Mrągowo, w których wszyscy wszystko mają tak... Na miejscu okazuje się że wirtualnie :D / Tzn.na zamówienie Pozostaje Olsztyn (ok.70km dalej) gdzie nie ma także pewności, że w sobotę, a tym bardziej w niedzielę coś dostanę. Nawet w większym jak na ten rejon - markecie budowlanym ("znanej marki") nie mają takich rzeczy. Grabie, łopaty, parasolki, nasionka, jakieś gwoździe, małe śrubki itp - TAK Jak już trzeba coś konkretnego to przykro mi...., na zamówienie. Pytam Pana z obsługi klienta i słyszę życzliwym głosem. No właśnie mieliśmy zamówić ale nikt wreszcie do dzisiaj tego nie zamawia. Nawet poradził mi gdzie w Mrągowie mogę spróbować, wymienił większy specjalistyczny sklep choć to konkurencja i nie musiał tego robić... Mało popularny laikom ale dobrze znany fachowcom sklep na uboczu -"Instalator" pracuje tylko od-do /w dni powszednie... Tyle... ;(
    W stolicy - o tak, pewnie bym sobie bez problemów poradził i to w niedzielę :!:
    Ale to Mazury. Piękne, jeszcze dzikie ale bardzo zapomniane przez cywilizację, głębokie Mazury. Stamtąd, handel i mały przemysł ucieka, Powstaje skansen Europy. Zresztą sama władza do tego dąży za wszelką cenę. Ludzie młodzi uciekają do dużych miast lub za granicę, Pozostają tylko starsi, turyści, zapaleni Żeglarze, Niemcy czy Holendrzy, przyjezdni którzy szukając ciszy i spokoju kupują tam małe działki, no i majętni do obrzydzenia bosowie polskiej polityki i biznesu lub tzw.yachtingu motorowodnego (jak to określa ich trafnie mój Znajomy) tzw. "bezrobotni z Warszawy, Częstochowy lub Gdańska"

    Też tak na początku myślałem ;) Co tam, w dzisiejszych czasach... żebym klucza nie mógł kupić...? A, jednak...!


    Pozdrawiam
    "serwek" ;)

    0
  • Pomocny post
    #11 24 Lip 2013 22:47
    czajo86
    Poziom 1  

    Witam

    Umnie w modelu 801.5 jest klucz 28mm

    Pozdrawiam

    0
  • #12 24 Lip 2013 22:54
    ftp.kowal
    Poziom 34  

    No ale to już 70 a nie ponad 200. Jak coś to sklepy GRENE mają na 100% każdy klucz od metrycznych po calowe. W Mrągowie jest sklep. A odnośnie niedzieli to jest do odpoczynku. I pewnie nie jeden kolega to potwierdzi "niedzielna praca w gó..o się obraca" To taki mały żarcik na rozluźnienie. Ja jadąc gdzieś na wyjazd zabieram pół warsztatu zazwyczaj ze sobą. Tak żebym miał po dwa klucze tego samego rodzaju. A koledze jest potrzebny tylko jeden. Więc komplet tylko dobry komplet. Zresztą temat i tak został już chyba wyczerpany. Sorki za pisanie głupot ;).

    0
  • #13 24 Lip 2013 23:03
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Tak, weź ten zestaw, za te pieniądze nawet dają radę.

    Ty operujesz tą koparką? Czy dotacje z Unii zgarnąłeś na mały biznes, zatrudniasz człowieka a na narzędzia nie wystarczyło?

    0
  • #14 24 Lip 2013 23:03
    serwek
    Poziom 25  

    czajo86 napisał:
    Witam

    Umnie w modelu 801.5 jest klucz 28mm

    Pozdrawiam


    Dzięki za info! :)
    Inny Użytkownik modelu 8015 napisał mi, że u niego jest rozmiar 29mm, a odkręcał 30mm i też szło...
    Hm...
    Przepraszam że się upewniam, Jesteś pewny że: 28mm?

    Pozdrawiam
    "serwek" ;)

    0
  • #15 24 Lip 2013 23:11
    diodabg
    Poziom 29  

    ftp.kowal napisał:
    Dla mnie założenie tego tematu jest bezsensowne.

    Każdy ma jakiś własny punkt widzenia i prawie każdy punkt jest właściwy :-0
    Temat pozwoli dać lepszą motywacje i podbuduje bo zawsze ktoś podrzuci pomysł jak to najlepiej i najprościej zrobić a dla kogoś kto nigdy tego nie robił jest pewnie niełatwe...
    Co do kluczy to też masz na swój sposób racje ale pojedziesz do hurtowni i sprzedawca ci doradzi 'panie ta grzechotka jest solidnej firmy i kosztuje 70 dysi a ta nasadka lepszej firmy 30 dysie i już jest stówka' a tu po zapytaniu ma cały komplet za 100 ;-) Niejeden powie ! co to za komplet ! ale dla kogoś kto do tej pory nie miał żadnego kompletu bo nie potrzebował ten będzie wystarczający ;-)
    Tak że ty masz racje, kolega ma też racje ect ect

    0
  • #16 24 Lip 2013 23:34
    serwek
    Poziom 25  

    Przemo9826 napisał:
    Tak, weź ten zestaw, za te pieniądze nawet dają radę.

    Ty operujesz tą koparką? Czy dotacje z Unii zgarnąłeś na mały biznes, zatrudniasz człowieka a na narzędzia nie wystarczyło?


    Nie Kolego "sympatyczny", żadnej Unijnej kasy w życiu nie wziąłem i mam nadzieję że nie wezmę bo to jedna wielka ściema. A poza tym, zabawka to tylko dla majętnych... :)
    A w ogóle jestem w ostrej opozycji do poczynań UE i tzw.Euroentuzjastów w Polsce więc nie będę dawał się wkręcać, oszukiwać, mamić i zasługiwać bankierom co z nudów i pazerności wywołują sztuczną koniunkturę zachęcając sztucznie zubożonych ludzi do nadużyć i przekrętów. Nie dziękuję!

    Sam ją (minikoparkę) używam, na własnym. Dlaczego...? A no przykro pisać ale dlatego bo Ludziom na Mazurach (Tambylcom) mimo piszczącego bezrobocia nie chce się pracować. Co ciekawe nawet za dużo większe stawki (n-krotnie!) niż w stolicy z tzw.całowaniem dłoni. Zlecaliśmy z sąsiadem prace za naprawdę duże pieniądze.Ile chcieli myśmy zagryzali zęby i się godziliśmy. (przykład: 2 tys.zł - za rozwiezienie pospółki ciągnikiem z łyżką, 12-tu /30t. ciężarówek po drodze dojazdowej działek). Po kolej, trzem zlecaliśmy. Każdemu coś wypadało. A to komunia dziecka, a to krowa tydzień chorowała, a to awaria ciągnika itd.
    I myślisz, że któryś z 3-ech Panów którym w ogóle się chciało przyjść i wycenić coś zrobiło? Niestety. Najlepszy "As" robił to 3 tygodnie. Dzwoniłem co 3 dni, sprawdzałem czy robi, przypominałem. Po 3 tygodniach jak dowiedziałem się że znowu właśnie zaczyna (zaraz jedzie traktorem na miejsce) poprosiłem by sobie darował. To był gwóźdź do końca jakiegokolwiek zlecania Tambylcom roboty. Coś trzeba było zaradzić. Postanowiliśmy z sąsiadem zrobić to sami...? Najpierw kupiliśmy mini ładowarkę (Bobcat) - rozwożenie pospółki/ droga - działka. Zrobione własnymi rękoma ( 4-5 dni). Po robocie sprzedana dalej, dokładnie za tyle co kupiona :) Dalsze prace to: zarośnięte rowy, melioracja a dokładnie osuszenie działek itd/itp. Potrzebna minikoparka. No to kupiliśmy. I robimy znowu, sami, własnym sprzętem to czego byśmy w życiu nie doczekali się od ludzi na miejscu. Nawet za kuriozalnie wysokie stawki. zrobiliśmy sami już naprawdę dużo ale troszkę jeszcze pozostaje pracy. W wakacje chcemy skończyć.

    Taka przykra, ale rzeczywista, załamująca prawda.

    A, Kolego wyżej. Gdzie ten sklep w Mrągowie...?

    Pozdrawiam
    "serwek" ;)

    0
  • #17 24 Lip 2013 23:40
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    No widzisz, sam się przekonałeś że swoje to swoje, więc kup porządne narzędzia, będziesz mieć przy okazji do innych maszyn, i dziadować nie będziesz na forum jaki rozmiar klucza masz zabrać ;)

    0
  • Pomocny post
    #18 24 Lip 2013 23:45
    ftp.kowal
    Poziom 34  

    Wpisz w wyszukiwarkę mapa sklepów grene i później wybierz województwo, dalej już będziesz wiedział co robić. Klucze mają dość dobre i co najważniejsze z wieczysta gwarancją. W sumie nawet paragonu nie trzeba trzymać po kupnie. Bo na kluczach jest napis GRENE. Sam się zdziwiłem że mają aż taki wybór jak szukałem u Siebie kluczy calowych. I też w kilku miejscach mi już zamówili po jakimś czasie stwierdzili ze nei dadzą rady. Pojechałem do nich mieli od ręki jaki tylko sobie zażyczyłem.

    0
  • #19 24 Lip 2013 23:50
    serwek
    Poziom 25  

    ftp.kowal napisał:
    Wpisz w wyszukiwarkę mapa sklepów grene i później wybierz województwo, dalej już będziesz wiedział co robić. Klucze mają dość dobre i co najważniejsze z wieczysta gwarancją. W sumie nawet paragonu nie trzeba trzymać po kupnie. Bo na kluczach jest napis GRENE. Sam się zdziwiłem że mają aż taki wybór jak szukałem u Siebie kluczy calowych. I też w kilku miejscach mi już zamówili po jakimś czasie stwierdzili ze nei dadzą rady. Pojechałem do nich mieli od ręki jaki tylko sobie zażyczyłem.


    Lol ;)
    Mam ich dane:
    Rolnicze narzędzia, sprzęt
    ul. Olsztyńska 13
    11-700 Mrągowo

    No, to dobra informacja! :D
    A tylu ludzi w Mrągowie, Giżycku... pytałem i nikt nie wiedział...
    Dzięki za radę! ;)

    Pozdrawiam
    "serwek" ;)

    0
  • #20 03 Sie 2013 16:01
    serwek
    Poziom 25  

    Witam
    Sprawa załatwiona.
    Żeby było jasne na przyszłość dla innych Użytkowników, klucz do naciągu gąsienic pasuje rozmiar: 29 ! Klucz z grzechotką bardzo przydatny.

    Luzowanie i napinanie gąsienicy w tym modelu minikoparki bajecznie proste. Producent minikoparek JCB 8014 /801.4 dobrze to pomyślał, uznanie dla projektanta i producenta sprzętu. Bez cudownych i dziwnych komplikacji, najprościej jak się da i to działa.

    Jedna być może pomocna innym amatorom uwaga.
    Odkręcamy 3 śrubki (łebki 13-ka) drzwiczek/ blachy osłaniającej naciąg.
    Podnosimy na lemieszu oraz na ramieniu z łyżką ustawionym prostopadle do osi mini koparki całą lekko do góry. Wyłączamy silnik (ciśnienie w siłownikach może z czasem słabnąc) Możemy zostawić na niskich obrotach silnika koparkę ale proszę pamiętać, że jest to niezgodne z zasadami bezpieczeństwa więc najlepiej było by podstawić pod koparkę (klocki/ podpory), wygasić silnik. Na pewno zabezpieczyć przed tzw."W". JCB 8014 / 801.4 to małe ale bardzo silne "bydle" więc na uruchomionym silniku różnie może się dziać...! (to tak jak by zmieniać koło w samochodzie z uruchomionym silnikiem, nawet na ludzie ;) ) Najważniejsze bezpieczeństwo!
    Jeżeli jesteście Państwo sami w terenie, nikogo do pomocy w około nie ma to proszę poluzować naciąg gąsienicy do momentu aż główka klucza (grzechotki) znajdzie się ok.1-1,5 cm od ścianki tylnej wnęki /odkręcamy prawie do końca - PRAWIE, trochę zostawiamy !!! Dlaczego tak daleko luzujemy naciąg? A dlatego, że założenie ponowne gąsienicy z pomocą długiego pręta w pojedynkę i bez doświadczenia może się nie powieźć. Stracimy dużo czasu, takim sposobem będziemy zawiedzeni. W dwie osoby - TAK, ale samemu nie polecam)
    Proponuję przy maksymalnym poluzowaniu naciągu zdjęć gąsienice lekko w naszą stronę i założyć prowadnice na koło napędowe tylko górną częścią "gąski".
    (Włączamy silnik - uwaga = bezpieczeństwo!)
    Na małych min. obrotach silnika / leciuteńko (najlepiej patrząc na "gąskę") włączyć napęd tejże w określonym (do założenia/ nałożenia się "gąski" ) kierunku.
    W moim przypadku to była prawa gąsienica więc ruch - do tyłu.
    Gąsienica układa się jak po maśle na swoim miejscu bez żadnego kłopotu.
    Oczywiście kończymy całą operację w drugą stronę... naciągamy, opuszczamy koparkę itd.

    P.S.
    Przy okazji zakładania z odpuszczaniem naciągu (na luzie) można sprawdzić stan rolek dolnych po których suwa się "gąska" i w razie "w" udrożnić, nasmarować.

    Ponieważ jestem amatorem, a minikoparka JCB kupiona została tylko do wykonania prac na własnej działce (brak możliwości znalezienia sumiennej i uczciwej siły roboczej w tym rejonie Polski) w ciągu 2-3 lat prac działkowych dotychczas nie miałem najmniejszej nawet awarii, nawet tak błahej (zakładanie gąsienicy - jak kapeć/ koła w samochodzie) więc brak wiedzy na temat drobnych napraw wywołał stres. Jak widać (z Waszą pomocą) nie jest to takie straszne ;)
    Serdecznie dziękuję Kolegom którzy w konstruktywny sposób łaskawi byli pomóc.
    Służę bezinteresowną poradą/ pomocą w swojej branży.

    Pozdrawiam
    "serwek" ;)

    0