Witam mój problem jest nastepujący, Mazda 626 GE rok 94 silnik 1,8 + gaz podczas jazdy na ciepłym silniku nagle gasnie (1-2) sekundy nawet na wysokich obrotach. Objaw taki jakby ktoś nagle wyłączył zapłon, ale sterownik od gazu działa a obrotomierz spada do zera, mimo ze autko jedzie na biegu. na gazie i beznynie jest tak samo.
Na zimnym silniku np. rano nie ma tego problemu. Silnik odpala na dotyk i pracuje normalnie równo i nie ma zadnych zastrzeżeń co do pracy na zimnym i na cieplym. komputer pokazuje tylko błąd sondy lambda i żadnych innych, ale z tego co wiem nie ma to zwiazku z jego przypadłością. z błedem sondy jeździlem juz ponad pól roku i nie miało to wpływu. dziś zgasł mi na skrzyżowaniu i nie dało się uruchomić po 30 sekundach odpoczynku odpalił bez problemu. prosze o jakies pomysły usuniecia usterki
Na zimnym silniku np. rano nie ma tego problemu. Silnik odpala na dotyk i pracuje normalnie równo i nie ma zadnych zastrzeżeń co do pracy na zimnym i na cieplym. komputer pokazuje tylko błąd sondy lambda i żadnych innych, ale z tego co wiem nie ma to zwiazku z jego przypadłością. z błedem sondy jeździlem juz ponad pól roku i nie miało to wpływu. dziś zgasł mi na skrzyżowaniu i nie dało się uruchomić po 30 sekundach odpoczynku odpalił bez problemu. prosze o jakies pomysły usuniecia usterki