Witam,
Mam następujący kłopot zwiąłem od znajomego ON 5L ale po wlaniu i przejechaniu 10km samochód zaczął słabnąć i zgasł po ponownym odpaleniu popracował 5 sec. i znów zgasł silnik dziwnie pracował falował na obrotach do ponownego odpalenia już potrzebne było kręcenie około 30 sec. próbowałem tak kilka razy aż przyszło mi do głowy ,że to mogło być z paliwem i po powrocie okazało się ,że w bańce było coś ale bardzo mało.
JAk myślicie czy wtryski mogły się już popsuć???
Czy wystarczy oczyścić bak i cały ukłąd??
Mam następujący kłopot zwiąłem od znajomego ON 5L ale po wlaniu i przejechaniu 10km samochód zaczął słabnąć i zgasł po ponownym odpaleniu popracował 5 sec. i znów zgasł silnik dziwnie pracował falował na obrotach do ponownego odpalenia już potrzebne było kręcenie około 30 sec. próbowałem tak kilka razy aż przyszło mi do głowy ,że to mogło być z paliwem i po powrocie okazało się ,że w bańce było coś ale bardzo mało.
JAk myślicie czy wtryski mogły się już popsuć???
Czy wystarczy oczyścić bak i cały ukłąd??
