Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PLC Fatek
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Aprilla/Leonardo/125 - odpala na chwilę i gaśnie.

roberto_002 23 Lip 2013 16:28 7614 7
  • #1 23 Lip 2013 16:28
    roberto_002
    Poziom 7  

    Witajcie,

    Mam ze swoją Aprillą Leonardo spory problem, z którym nie mogę sobie od kilku dni poradzić.

    Kupiłem 2 miesiące temu ze sporym przebiegiem z problemami z odpalaniem i przerywaniem pracy (gaśnięciem podczas jazdy).
    Nie pomagało czyszczenie i regulacja gaźnika.

    Postanowiłem dostać się do pompy paliwowej i okazało się, że są popękane przewody paliwowe. Ucieszyłem się, uznając że to była przyczyna niedostarczania paliwa.
    Po naprawie przejechałem 10 kilometrów, skuter nie zgasł ani razu, super.

    Następnego dnia skuter nie ruszył i problem jest nierozwiązany do dzisiaj.

    Objawy:
    - z dużym trudem odpala i tylko wtedy gdy manetka jest na maksa odkręcona
    - chwilę pochodzi, przerywając trochę i chce potem zgasnąć. Pomaga jak pokręcę manetką i kilkanaście sekund jeszcze pochodzi
    - po jakimś czasie ostatecznie gaśnie – 10 do 30 sekund
    - gaśnie od razu po puszczeniu manetki, a nawet po jej popuszczeniu do połowy
    - nawet jak chodzi te kilkanaście sekund to całkowicie bez mocy, czyli manetka na maksa, a ja mogę puścić hamulec i nie rusza do przodu wcale...


    Wydawało mi się, że problem z gaźnikiem, ale regulowałem go chyba na wszystkie sposoby. A konkretnie regulowałem śrubkę mieszanki i śrubkę wolnych obrotów.

    Świeca jest troszkę mokra po zgaśnięciu. Czyżby go zalewał? Albo wchodzi za mało powietrza?

    Świecę kupiłem nową i to dobrej firmy.


    Jest jeszcze jeden motyw, mam nadzieję, że błędny.
    Gdy mi nie chciał odpalić to przytkałem mu częściowo wlot powietrza przed gaźnikiem zwiniętą kulką papieru toaletowego. Gaźnik wciągnął tą kulkę o czym się zorientowałem po jakimś dłuższym czasie i musiałem papier wyciągać z gaźnika.
    A może odrobinę papieru przeszło do cylindra przez gaźnik? Czy to mogłoby być przyczyną problemów? Np. zatarcia silnika?...


    Pozdrawiam,
    Robertus

    0 7
  • ambtechnic
  • #2 23 Lip 2013 17:57
    1234
    Poziom 23  

    Zatrzeć raczej nie to 4t łatwo się go nie uszkodzi. Papierek zapewne już w wydechu.
    Sprawdź:
    1. czy paliwo leci ze zbiornika, kranik podciśnieniowy zapewne.
    2.Sprawdź odpowietrzenie zbiornika
    Raczej zapchany gaźnik do rozbiórki i czyszczenia.

    1
  • #3 24 Lip 2013 17:25
    roberto_002
    Poziom 7  

    Dzięki za wsparcie, dzisiaj się biorę do roboty i zobaczymy co wyjdzie.

    Odnośnie 1. czy paliwo leci ze zbiornika, kranik podciśnieniowy zapewne.
    Chyba nie mam kranika podciśnieniowego (albo nie wiem gdzie go szukać). Paliwo z pompy paliwowej leci prosto do gaźnika. Testowałem czy pompa działa w ten sposób, że kręciłem rozrusznikiem gdy przewód doprawadzający paliwo był wypięty z gaźnika. I z przewodu leci benzyna, czyli doprowadzenie paliwa do gaźnika raczej ok.

    Odnośnie 2.Sprawdź odpowietrzenie zbiornika
    A którego zbiornika odpowietrzenie? I jak sprawdzić?

    I na pewno rozbiorę jeszcze raz gaźnik i przeczyszczę sprężonym powietrzem.


    Pozdrawiam,
    Robert

    0
  • ambtechnic
  • Pomocny post
    #4 24 Lip 2013 19:05
    1234
    Poziom 23  

    Kranik jest wmontowany w zbiornik paliwa. Powinny biec do niego dwa przewody jeden dopływ paliwa do gaźnika drugi podciśnienie z kolektora ssącego, które otwiera kranik.
    -Jeżeli zrobisz zdjęcia rozebranego gaźnika napisze co i do czego służy tak na 95% oczywiście zdjęcia po otwarciu komory pływakowej, z jednej i drugiej strony.

    0
  • #5 24 Lip 2013 22:11
    roberto_002
    Poziom 7  

    Super, że mi chcesz pomóc. Dodaję Ci "Pomógł" :-)

    Czyli kranik podciśnieniowy to jest to co chyba ja nazywam pompą paliwa. Generalnie wydaje się, że działa, gdyż tak jak pisałem wcześniej uruchomienie rozrusznika powoduje, że leci paliwo z przewodu idącego do gaźnika.
    Dodatkowo robiłem test taki, że uzupełniałem gaźnik do pełna strzykawką. I nie zmienia to nic, czyli nadal problem z uruchomieniem silnika.


    Opis gaźnika:
    Gaźnik CVK - nie ma niestety napisanego dokładnego typu.

    Aprilla/Leonardo/125 - odpala na chwilę i gaśnie.

    Na zdjęciu widać wlot paliwa (prawy dolny róg).
    Widać również jedną śrubkę regulacyjną - wydaje mi się, że to jest śrubka do składu mieszanki. Czy możesz potwierdzić?
    Jest jeszcze jeden kanał dolotowy - ten przy napisie CVK. I to jest dla mnie zagadka, nie wiem do czego on służy, a nic do niego nie było podłączone.


    Kolejna zagadka.
    Do gaźnika dochodzą dwa przewody elektryczne, jeden do ssania, ale do czego służy ten drugi? Co dziwniejsze nie jest do niczego podłączony...
    To ten dochodzący do gaźnika na dole:
    Aprilla/Leonardo/125 - odpala na chwilę i gaśnie.

    I z bliska:
    Aprilla/Leonardo/125 - odpala na chwilę i gaśnie.


    A na koniec gaźnik w środku.
    Widać tam dwie dysze, większą i mniejszą. Podpowiesz mi do czego służą? Przypuszczam, że jedna jest główna do paliwa, a druga do wolnych obrotów.
    Aprilla/Leonardo/125 - odpala na chwilę i gaśnie. Aprilla/Leonardo/125 - odpala na chwilę i gaśnie. Aprilla/Leonardo/125 - odpala na chwilę i gaśnie.




    Aprilla/Leonardo/125 - odpala na chwilę i gaśnie.


    Zauważyłeś pewnie z moich wypowiedzi, że nie jestem zbyt wielkim znawcą tematu, ale staram się, staram dokształcać :-)
    Z tego co czytałem na innych forach to reguluje się również skład mieszanki ustawieniem iglicy.
    Rozumiem, że iglica to jest ta igła przy membranie, na górze gaźnika, czy tak?
    Jeśli tak to muszę powiedzieć, że nie mam tam nic do regulacji, czy do przestawienia, przynajmniej tak mi się wydaje.
    Dołączam jeszcze ostatnie zdjęcie tej iglicy razem z częściami składowymi w takiej kolejności jak były zmontowane. A może tam czegoś brakuje, albo jest źle zmontowane?
    Aprilla/Leonardo/125 - odpala na chwilę i gaśnie.


    Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam,
    Robert

    0
  • #6 26 Lip 2013 00:18
    roberto_002
    Poziom 7  

    Witajcie ponownie.

    Wyczyściłem gaźnik bardzo dokładnie (benzyna ekstrakcyjna, powietrze i drucik). I nie pomogło...

    Nie mam już pomysłu, ale wciąż liczę na Waszą pomoc.
    Skuter odpala, chodzi ciężko, manetkę trzeba przekręcać właściwie do końca i po jakiś kilkunastu sekundach ostatecznie gaśnie.
    Przez pierwsze kilka sekund chodzi nieźle, tzn. nawet wchodzi na konkretne obroty. Ale po dwóch sekundach obroty maleją i potem maleją jeszcze bardziej i w końcu gaśnie.

    A tak w ogóle to się zastanawiam, czy ta śrubka, którą podejrzewałem o śrubkę od mieszanki to nie jest jednak śrubką od wolnych obrotów. Ale to by oznaczało, że śrubki od mieszanki nie ma wcale. Czy to jest możliwe?
    To czym wtedy by się regulowało mieszankę? Czyżby iglicą? Na iglicy nie mam żadnych rowków i ogranicznika.

    Robert

    0
  • #7 26 Lip 2013 10:00
    1234
    Poziom 23  

    Aprilla/Leonardo/125 - odpala na chwilę i gaśnie.

    1.Zaworek paliwa, zamykany przez wyporność pływaka.
    2.Rurka przyśpieszacza.
    3.Główna dysza paliwowa, składająca się z samej dyszy oraz rurki z otworkami (nie pamiętam fachowej nazwy tej rurki.
    4.Dysza wolnych obrotów.
    5.Dojście paliwa
    6.Ssanie
    7.Pompka przyspieszacza
    8.dysza przyspieszacza.

    Dodano po 1 [godziny] 55 [minuty]:

    7. Pompka przyspieszacza działanie:
    Na dole komory pływaka znajduje się otworek z którego pompka pobiera paliwo. Paliwo zostaje zamknięte nad membraną po naciśnięciu pompki paliwo zostaje wytryśnięte przez dyszę 8 i trafia do rurki 2 która kończy się małym otworkiem skierowanym w kierunku kolektora ssącego.
    -Sprawdzenie:
    Nalac paliwo do komory pływakowej nacisnąc przyspieszacz paliwo powinno wytrysnąc przez dyszę 8. Po całkowitym złożeniu gaźnika (bez przepustnicy dla ułatwienia) i zalaniu paliwem na zewnątrz pojazdu po dodaniu "gazu" z rurki 2 powinna wystrzelic wiązka paliwa.

    3. Główna dysza paliwa ( zmienna o różnych przepływnościach np 95 110 itp), ona ustawia stosunek powietrza do paliwa, czyli mieszankę dla średnich i wysokich obrotów. Są także nacięcia na iglicy dla korekcji mieszanki (ale chyba nie u Pana) Dla kompensacji jest także rurka emulsyjna znajdująca się pod dyszą.
    -należy całośc wykręcic i dokładnie sprawdzic dziurki w rurce oraz dyszę paliwa, po prostu przedmuchac i sprawdzic pod światło drożnośc otworów, to samo tyczy się dyszy wolnych obrotów.

    Zastanawia mnie jeszcze ten element elektryczny pod gaźnikiem, podgrzewacz paliwa lub jakiś zaworek?

    Ta śrubka z boku gaźnika służy do regulacji mieszanki wolnych obrotów.

    U Pana wygląda na to że jest coś nie tak z główną dyszą, ponieważ gdy dopompuje Pan paliwo przyśpieszaczem (kilkukrotne dodanie gazu do oporu i z powrotem) to silnik pracuje. Może byc też wina zbyt niskiego poziomu paliwa i tylko do przyspieszacza dochodzi paliwo.

    0
  • #8 26 Lip 2013 17:00
    roberto_002
    Poziom 7  

    Bardzo dziękuję za porady. Poznanie logiki działania gaźnika pozwoli mi mam nadzieję rozwiązać problem.

    Odnośnie:
    „...Główna dysza paliwa ( zmienna o różnych przepływnościach np 95 110 itp), ona ustawia stosunek powietrza do paliwa, czyli mieszankę dla średnich i wysokich obrotów. Są także nacięcia na iglicy dla korekcji mieszanki (ale chyba nie u Pana) Dla kompensacji est także rurka emulsyjna znajdująca się pod dyszą...”
    Hmmm... czyli to dysza reguluje skład mieszanki. Ale rozumiem, że nie ma wtedy regulacji, chyba, że przez zmianę dyszy.
    Faktycznie pod dyszą znajduje się jakaś rurka, pewnie ta rurka emulsyjna, o której Pan pisze. Niestety nie wiem co czego służy.


    Odnośnie:
    „U Pana wygląda na to że jest coś nie tak z główną dyszą, ponieważ gdy dopompuje Pan paliwo przyśpieszaczem (kilkukrotne dodanie gazu do oporu i z powrotem) to silnik pracuje. Może byc też wina zbyt niskiego poziomu paliwa i tylko do przyspieszacza dochodzi paliwo.”
    Hmmm... ale co może powodować o tym, że jest niski poziom paliwa? Czyżby coś źle skręcone jest w gaźniku?

    Generalnie się zastanawiam, czy nie było jakiś błędów w poskładaniu gaźnika, czy to przeze mnie, czy też przez warsztat, w którym skuter stał.


    Pozdrawiam,
    Robert

    0