Witam.
Zakładam temat bo ręce opadają.
Alan na syntezie LC 7185 z kwarcem 10,2381 nie wyświetla kanałów, nie nadaje
i nie odbiera. W głośniku szum na FM , leciutki szum na AM -Squelch zachowuje się poprawnie.
Co już zrobiłem. W pierwszej kolejności postawiłem na kwarc.Sprawdziłem go w
innym radiu i jest o.k. Następnie elementy przy kwarcu:trymer, kondensatory
-wyciągnięte i przemierzone.Lekkie odchyłki, ale to małe pikusie smd, więc pomiar
może być niedokładny ze względu na przewody miernika.
Wymieniłem wreszcie scalak i też nic .
Oczywiście napięcia sprawdzone.Synteza zasilana poprawnie.Brakuje oscylacji
na kwarcu.Pojawia się tylko na chwilkę o małej amplitudzie w momencie włączania i wyłączania radia.Dla porównania w chodzącym sprzęcie piękna sinusoida na oscyloskopie.
Dodam jeszcze, że był moment kiedy radio reagowało na zmrażanie okolic syntezy
i potrafiło kilka godzin działać poprawnie.
Co jeszcze? Proszę o pomysły.Wiem, że elektronika jest pełna niespodzianek.
Zakładam temat bo ręce opadają.
Alan na syntezie LC 7185 z kwarcem 10,2381 nie wyświetla kanałów, nie nadaje
i nie odbiera. W głośniku szum na FM , leciutki szum na AM -Squelch zachowuje się poprawnie.
Co już zrobiłem. W pierwszej kolejności postawiłem na kwarc.Sprawdziłem go w
innym radiu i jest o.k. Następnie elementy przy kwarcu:trymer, kondensatory
-wyciągnięte i przemierzone.Lekkie odchyłki, ale to małe pikusie smd, więc pomiar
może być niedokładny ze względu na przewody miernika.
Wymieniłem wreszcie scalak i też nic .
Oczywiście napięcia sprawdzone.Synteza zasilana poprawnie.Brakuje oscylacji
na kwarcu.Pojawia się tylko na chwilkę o małej amplitudzie w momencie włączania i wyłączania radia.Dla porównania w chodzącym sprzęcie piękna sinusoida na oscyloskopie.
Dodam jeszcze, że był moment kiedy radio reagowało na zmrażanie okolic syntezy
i potrafiło kilka godzin działać poprawnie.
Co jeszcze? Proszę o pomysły.Wiem, że elektronika jest pełna niespodzianek.

