Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zawór zwrotny? - nie działa obieg wymuszony ciepłej wody w łazience

23 Lip 2013 21:42 16803 15
  • Poziom 13  
    Witam, potrzebuję pomocy poniżej opisałem mój problem z wymuszeniem obiegu w instalacji - chodzi o grzanie wody bieżącej w niewielkiej łazience.

    Opis działania instalacji:
    1- odkręcamy kran, piec się włącza, gorąca woda z pieca płynie do bojlera (czuję to dotykając rurki)
    2- z bojlera woda już podgrzana płynie do kranu przez pompę recyrkulacji (mimo iż jest wyłączona, czy tak powinno być bo myślałem że powinna płynąć obiegiem omijającym pompę skoro jest wyłączona)
    3- zastosowałem obieg zastępczy gdyby pompa była zepsuta lub trzeba by ją wyjąć na jakiś czas wtedy woda powinna pójść obiegiem nad pompą (obieg zastępczy)
    4- woda gorąca jest w kranie i wszystko jest w miarę ale! Woda przez chwilę leci zimna (tu powinna spełnić swoje pompa aby w obiegu była gorąca woda non stop gdy jest załączona)
    5- włączam pompę recyrkulacji czy to minutę czy to 30 min nic się nie dzieje pompa pracuje ale rury są zimne tak jakby nie wymuszała obiegu
    6- tu moje pytanie czy to wina zaworu zwrotnego nr 2 który jest wstawiony na obiegu powrotnym że zatrzymuje przepływ wody (może pompa nie daje ciśnienia aby zawór się odblokował i trzeba zastosować coś innego? zawór membranowy czy coś?)
    7- proszę o podpowiedź co zrobiłem źle lub co muszę zrobić żeby to zadziałało poprawnie z góry dziękuję (schemat może nie fachowo oznaczony ale narysowałem jak umiałem)

    Zawór zwrotny? - nie działa obieg wymuszony ciepłej wody w łazience
  • Poziom 25  
    W tego typu instalacjach oczekiwanie na ciepłą wodę jest normalne, zwłaszcza gdy instalacja jest długa i wyziębiona. Instalacja powinna działać pod ciśnieniem wody zimnej z sieci (bez pompy). Prawdopodobnie instalator dołożył pompę w celu skrócenia czasu oczekiwania na ciepłą wodę. A że niewiele to dało to inna sprawa. Sprawdziłbym raczej zawór zwrotny nr 1 mający wpływ na wydajność pompy.
  • Poziom 13  
    Aby nie czekać na ciepłą wodę właśnie po to dołożyłem pompę aby od razu po odkręceniu kranu mieć wodę gorącą, co do samej instalacji jest ona bardzo krótka jak napisałem jest to mała łazienka w łazience jest piec gazowy a bojler mam w garażu zaraz pod podłogą łazienki długość rurek z ciepła wodą będzie ok 9-10 metrów, dojście wody z pieca gazowego jest poprowadzone rurą plastikową 20 natomiast wyjścia są już robione na 16 instalacja cała jest robiona na plastiku zgrzewanym.
  • Poziom 39  
    No cóż. Pompa obiegowa ma określone parametry (różnica ciśnień i wydajność). Niestety nie są one imponujące. W twojej instalacji dla realizacji celów ma pokonać opory na dwóch zaworach zwrotnych i jednym zwrotnym. Pewno ciężko będzie znaleźć parametry techniczne tych zaworów, ale można przypuszczać, ze spadki ciśnienia będą wyższe niż spręż tej pompy. Ponadto nie wiemy jak jest grzany zasób w bojlerze. Bowiem znikąd nie wynika, że tam jest woda o temperaturze wysokiej. Nie bez znaczenia jest schładzanie wody na rurociągach podczas krążenia. Czyli sporo do ustalenia.
  • Poziom 13  
    Ok podam troszkę danych:

    POMPA CYRKULACYJNA STAR-Z NOVA,RP1/2"X84MM WILO
    OGRZEWACZ ELEKTRYCZNY VIKING E-80 BIAWAR

    bojler grzany jest grzałką 1500 W temp ustawiłem ręcznie na ok 58 stopni

    pompa włączałem najdłużej na ok 1h nic to nie dało a jeśli chodzi o zawór to tylko zawór nr 2 jest w obiegu pompy do pokonania aby płynnie woda krążyła w układzie

    zawory zwrotne zwykłe dostępne w Castoramie

    dodam jeszcze fotkę gdzie zamontowany jest bojler:
    Zawór zwrotny? - nie działa obieg wymuszony ciepłej wody w łazience
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Po pierwsze pompę daje się na rurze powrotnej cyrkulacji. W Twoim schemacie jest na zasilaniu.
    Po drugie, wygląda mi na to, że masz bojler elektryczny przeznaczony do pracy w pionie, zawieszony poziomo i to chyba jest podstawową przyczyną problemów.
    adamas napisał:
    2- z bojlera woda już podgrzana płynie do kranu przez pompę recyrkulacji (mimo iż jest wyłączona, czy tak powinno być bo myślałem że powinna płynąć obiegiem omijającym pompę skoro jest wyłączona)

    Opór zaworu zwrotnego jest większy niż opór pompy. Woda płynie łatwiejszą drogą.
    Jeśli nie pomylono kierunku zaworu zwrotnego to może pompa jest odwrotnie zamontowana. Bo jesteś pewien, że kręci?
    Zauważyłem też, że masz jedną czarną mufkę przed zaworem bezpieczeństwa (on też ma zawór zwrotny w sobie) wymień na mosiężną, zanim zalejesz chałupę :D
    Ogólnie to instalacja jest przekombinowana. Dałbym pompę na powrocie i zmniejszył liczbę zz.
  • Poziom 13  
    Dzięki za odpowiedź, co do pompy doczytałem że daję się na końcu powrotu ale to nie powinno w tym przypadku nic zmienić chodzi o wymuszenie obiegu.
    Bojler jest elektryczny i przystosowany do pracy w poziomie (kupując zwróciłem na to uwagę)

    "Opór zaworu zwrotnego jest większy niż opór pompy. Woda płynie łatwiejszą drogą. " jeśli o to chodzi niestety w specyfikacji pompy niema nic na ten temat napisane być może tak jest że zawór zwrotny ma większy opór niż pompa ale w tym przypadku to nie jest problem bo problem jest w tym że pompa nie wymusza obiegu więc pomyślałem że trzeba wymienić zawór zwrotny nr2 na membranowy który powinien spełnić swoja powinność :P ale tu nie jestem pewien dlatego pisze i szukam pomocy czy tak można zrobić i czy to pomoże aby przepływ ody był swobodny w obiegu.

    Kierunki zaworów są zamontowane zgodnie ze strzałkami na nim wybitymi

    Co do pompy to gdy ją załączę słyszę jej pracę (nie sprawdzałem na przed montażem czy działa poprawnie , zaufałem sprzedawcy)

    Co do mufki jest to przelotka znam się trochę na instalacjach a przy montażu pomagał mi kolega który ma fach więc tu na pewno nie popełniliśmy błędu

    co do samej instalacji zrobiłem ją tak jak mi było to możliwe do wykonania bo poprzednia to nawet nie będę opisywał jak była wykonana (kupno mieszkania od dewelopera który liczy tylko kasę a nie martwi się kto kupi skutkuje tylko tym co ja muszę wykonać teraz :( - dodam że piec mam dwu funkcyjny i o ogrzewam nim mieszkanie tu nawet nie pisze jak została wykonana instalacja bo szkoda moich nerwów :( nic nie jest zgodne z normalnymi zasadami :( dlatego co mogę przerabiam po swojemu aby uzyskać komfort jaki powinien mieć każdy mieszkaniec domku wielorodzinnego.
  • Poziom 39  
    Ja wprawdzie tylko brałem udział przy (raczej bierny) przy budowie kilku instalacji domowych. O hydraulice wiem co nieco z innych okoliczności. Ale kiedy wyczytałem, że moc silnika tej pompy wynosi aż 4,5 W to zastanawiam się czemu ona ma służyć (pomijając marketingowe opowiastki). Skoro inne pompy o podobnym przeznaczeniu osiągają szczyt ciśnienia 0,5 bara przy zerowej wydajności i angażują kilkadziesiąt Wat mocy. Też mam wrażenie, iż przeniesienie pompy na powrocie nic nie zmieni.
    W swoim czasie wraz z kolegą tworzyliśmy instalację w domku działkowym z zastosowaniem zbiornika opadowego (ok 2,5m) i rurek 1/2 ". Także z podgrzewaczem elektrycznym. Okazało się szybko, że nie da się tego użytkować z racji minimalnej wydajności na kranach a zaworów zwrotnych nie użyliśmy z premedytacją.
  • Poziom 42  
    Czy ktoś w ogóle zwrócił uwagę na parametry pompy???
    Jeden jest bardzo ciekawy.. Wysokość podnoszenia - 0.2m !!!! to 0.02 Bar!
    Przecież spadki ciśnienia na zaworach zwrotnych mają ok 0.05 Bar !!!
    Z tą pompa to cię ktoś ładnie naciął... :cry:
  • Poziom 13  
    Cóż jedynie co mi przychodzi do głowy to wymienić zawór zwrotny nr 2 na zawór membranowy (tylko na jaki?) czy to pomoże ? pompa jest bardzo oszczędna w zużycie prądu to akurat mi pasowało niestety nie zwróciłem uwagi na inne parametry, mam nadzieję że jakoś uda mi się rozwiązać ten problem by nie narażać się na dodatkowe koszta :(
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    adamas napisał:
    Kierunki zaworów są zamontowane zgodnie ze strzałkami na nim wybitymi
    Przychodzi mi na myśl, że przyczyną może być nadmiar zaworów zwrotnych przy stosunkowo małej wysokości podnoszenia pompy. Wymontuj zawór bezpieczeństwa (wewnątrz jest zwrotny) i zobacz co będzie. Jeśli pojawi się obieg to wstaw normalny na trójniku. Możliwe jest też, że zawór na obejściu nie zamyka się szczelnie i woda krąży małą pętlą. Dławienie przepływu może mieć jeszcze inną przyczynę. Połączenia zgrzewane są podatne na błędy. Jeśli wcisnąłeś za mocno mogłeś zmniejszyć przekrój na którymś z połączeń.

    adamas napisał:
    Co do pompy to gdy ją załączę słyszę jej pracę (nie sprawdzałem na przed montażem czy działa poprawnie , zaufałem sprzedawcy)

    I nie zawiodłeś się, to jest bardzo dobra pompa. Zainstalowałem ich sporo i nigdy nie było problemów.

    adamas napisał:
    Co do mufki jest to przelotka znam się trochę na instalacjach a przy montażu pomagał mi kolega który ma fach więc tu na pewno nie popełniliśmy błędu

    Przelotka, mufka wszytko jedno. Nie jest z mosiądzu/brązu tylko stalowa. Niedługo skoroduje i pomyślisz: Prorok jaki, czy co? :D
  • Poziom 13  
    Ok wymontuje zawór bezpieczeństwa tylko najgorsze że muszę spuścić 80l wody a potem znowu napuścić i nagrzać :( bo zawory odcinające dałem w miejscu gdzie odetną tylko wodę z obiegu i dojścia na wypadek wymiany bojlera :/ a w tym przypadku zabrakło kolejnych dwóch tuż przy samym bojlerze no ale trudno.

    Jeśli chodzi o samo obejście pompy to sprawdzałem to w ten sposób że jak pompa pracuje to trzymam ręką mosiężny zawór zwrotny nr1 i jest ciągle zimny gdyby woda poszła to zapewne nagrzał by się a przynajmniej coś bym poczuł bo rury wystające z bojlera są jednak wyczuwalnie ciepłe.

    Co do połączeń zgrzewanych tak wiem, przy zgrzewaniu zwracałem uwagę aby nie zatkać otworów.

    Co do samej mówki nie ma problemu wymienię ją na mosiężną.

    Mam jeszcze jedno pytanie w instrukcji jest pokazany prawidłowy montaż pompy ja trochę zrobiłem inaczej czy to ma jakiś wpływ na przepływ? wyczytałem w internecie że są tam dwa łożyska które aby długo wytrzymały muszą pracować r rozkładem siła na oba dlatego montuje się to jak na załączonym obrazku wg instrukcji, mój montaż spowoduje że w tej pozycji będzie bardziej obciążone dolne łożysko ale ja zamierzam podłączyć pompę do zwykłego czasownika który będzie ją uruchamiał w określonych godzinach np rano od 5-8 podczas rannego korzystania z wody oraz po południu np od ok 16-22 w ten sposób nie będzie pracować ciągle co pozwoli chyba zaoszczędzić na zużyciu energij jak i wydłuży okres żywotności samej pompy czyli tych łożysk jeśli się mylę proszę mnie poprawić

    Już wiem czemu woda przechodzi przez pompę gdy nie pracuje a nie obejściem doczytałem w instrukcji że jest ona zwykłą pompą bez zaworu odcinającego i zwrotnego więc w tym przypadku obejście chyba nie jest potrzebne

    Zawór zwrotny? - nie działa obieg wymuszony ciepłej wody w łazience
    Zawór zwrotny? - nie działa obieg wymuszony ciepłej wody w łazience
  • Poziom 39  
    Nie da się ukryć, że pokpiono z zaleceń montażowych. Być może chodzi tylko o łożyska. Ale w twoim przypadku jest jeszcze możliwość zmian na usytuowanie poprawne. Wiem, że takie przeróbki nie są motywujące. Niestety charakterystyka pompy nieubłagana i zapewne do zastosowań bez zbytnich oporów instalacji. Czyli konieczne eliminowanie takowych. Także niespecjalnie widzę ten baypass pompy i zawór 1. Może tak być, że woda skorzysta z drogi przez baypass zamiast realizować twoje zamiary pchania się przez podobny zawór 3, instalację i podgrzewacz (przynajmiej częściowo).
    Zawór zwrotny? - nie działa obieg wymuszony ciepłej wody w łazience
  • Poziom 13  
    Dziś zabrałem się za sprawdzenie tych zaworów, rozmontowałem wszystko przy bojlerze i fakt jest taki że jak dmucham w zawór zwrotny to powietrze powoli ale przechodzi a jak próbowałem dmuchnąć w zawór bezpieczeństwa to ani kapkę nie przeszło więc tu zapewne był problem z przepływem. Przerobię to na nowo pompę umieszczę na powrocie zgodnie z tym jak wskazuje instrukcja za nią zostawię zawór zwrotny nr 3 resztę czyli obejście z zaworem nr 1 porostu usunąłem.
    Sprawdziłem też na szybko w wiadrze z woda jak działa sama pompa i fakt jest taki że musi niestety pracować tak jak na instrukcji wtedy woda przechodzi przez nią inaczej nic się nie dzieje co prawda nie wytwarza ona ciśnienia ale ustawiając ja w pionie na krótko a na zakończeniu wstawiając zawór zwrotny woda przechodzi, co prawda przepływ drastycznie spada :( ale jednak jest zmontuje wszystko jutro jak pokupie części i sprawdzę czy to zadziała jeśli nie to będę musiał ten zawór zwrotny nr 3 zastąpić czymś innym tzn czymś może zaworem membranowym (jeśli takowe są lub coś w tym stylu) który będzie stawiał mniejszy opór przy wymuszeniu obiegu ale zarazem będzie blokował przepływ aby woda z pieca gazowego nie ominęła mi bojlera tylko przeszła przez niego i to jest najważniejszy zadanie.

    Zobaczymy co mi z tego wyjdzie napisze jak już to przerobię i sprawdzę i zamieszczę nową fotkę :)
  • Poziom 29  
    Pamiętaj, że zz musi być za pompą a nie przed. Powodzenia :D
  • Poziom 13  
    Problem zdaje się rozwiązany:) przerobiłem wszystko jak mówiłem udało mi się także przerobić zawór zwrotny :P tzn pęsetą wyciągnąłem kawałek sprężyny i obcinaczkami przyciąłem tak że teraz zawór chodzi bardzo lekko i spełnia swoją rolę jak dmucham przeciwnie do strzałki zawór się blokuje jak odwrotnie powietrze przechodzi swobodnie :) zmontowałem całość i sprawdziłem, po włączeniu pompy woda na powrocie była już po ok 4 minutach jak dla mnie bomba :D bo obieg w końcu działa dzięki wszystkim za rady i pomoc.

    Zawór zwrotny? - nie działa obieg wymuszony ciepłej wody w łazience