Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Transformator WN z palnika olejowego

23 Lip 2013 22:04 2094 4
  • Poziom 9  
    Dzień dobry

    Potrzebny mi jest transformator wysokiego napięcia, już miałem kupić taki używany od palnika olejowego ale sprzedawca wspomniał że mogą one pracować tylko minutę, a potem potrzebują minutę przerwy chyba że źle go zrozumiałem. Czy to prawda? Potrzebuję około 15-20 minut pracy, może wytrzymają tyle?

    Tu jest przykładowo taki transformator:
    https://salwach.pl/ozone_generator

    Co oznacza :
    -AB 33% ed in 3min
    -intermitterende drift T35/E (to niby "praca przerywana" ale 35czego? minut, sekund? )

    Mam nadzieję że to odpowiedni dział i mnie Panowie nie pogonią.

    Pozdrawiam
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Kolego taki transformator normalnie pracuje kilka sekund na godzinę.
    Owszem może popracować dłużej ale właśnie ze względu na wysokie napięcie, prąd zwarcia na uzwojeniu pierwotnym, rozgrzeje się i może dojść do wew przebicia.
    Montowanie go jest w tym wypadku dość niebezpieczne. Jednak jak już to lepiej by było zrobić powielacz napięcia patrz inne wątki na forum.
    Z drugiej strony jeśli w opisie jest ze w 5 min produkuje "chore" ilości ozonu to czy potrzebna jest praca ciągła?

    ps:
    Mały komentarz do artykułu:
    O ile idea jest zrozumiała to budowa i użyte materiały wołają o pomstę do nieba, nikt kto ma zdrowe zmysły nie powinien nawet tego nawet oglądać. W tej postaci jest skrajnie niebezpieczny :!:
  • Poziom 9  
    No właśnie co do kilku sekund, to domyśliłem się i dlatego pytam. Czyli może pracować tak co minutę ?

    Jest na tym forum temat dotyczący takich generatorów ale zasilanych najczęściej trafem z TV, i tam Panowie fachowcy piszą że z powielaczem to nie działa. Natomiast "chore ilości" to wartość hmm.. zapewne duża ale niemierzalna :D dlatego pomyślałem że przy pół godzinnym czasie rozpadu ozonu 15-20 minut pracy by wystarczyło.

    Dodam że jestem rencistą, a grzyby i pleśnie są dla mnie bardzo poważnym problemem zdrowotnym, powyższa opcja to jedyne co jestem w stanie wykombinować ze względów finansowych, dlatego bardzo bym prosił o pomoc w tym temacie.

    Co do montażu, dysponuję pewnym warsztatem i jestem w stanie jakiś sensowny zrobić, ale nie jest to warsztat elektroniczny, dlatego zależy mi żeby zasilacz był gotowym elementem.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Jeśli kolega ma zamiar stosować to w domu to należy pamiętać iż ozon jest toksyczny dla organizmów żywych, po ozonowaniu i w trakcie nie powinni przebywać ludzie poza czasem koniecznym do obsługi.

    Co do projektu to najważniejszym elementem do poprawy jest izolacja elektryczna w tym projekcie praktycznie jej nie ma.Sama izolacja powierza to ok 1cm /1kV zbliżenie poza tą granice może doprowadzić do przebicia i wyładowania w powietrzu a zarazem porażenia prądem i poparzenia łukiem elektrycznym.

    edit:ten transformator WN pracuje na napięciu sieci czyli 50Hz jest skrajnie niebezpieczny dla organizmu, generatory WN o dużej częstotliwości pracy są "bezpieczniejsze" ponieważ prąd ma charakter naskórkowy i nie wnika w głębsze partie ciała.


    Dodatkowo zaznaczę iż domowe ozonatory dostępne są w cenie dużo mniejszej niż taki transformator np. Generator ozonu 400mg/h + jonizator plasma GL3190 to koszt 400PLN
  • Poziom 9  
    Przepraszam że późno odpisuję,

    Urządzenie które kolega polecił (GL3190) ma w opisie taki tekst: " W dodatku przy całej swojej efektywności ozon jest bezpieczny." trochę jakby to potwierdzało plotki że jest to tylko zabawka, no ale w ręku nie miałem i nie widziałem.


    Transformator z palnika olejowego używany kosztuje jakieś 60 zł, resztę części w zasadzie mam.

    planowałem zrobić obudowę izolowaną gumą neoprenową, mam kilka podkładek na mysz, to się nadaje na izolację? w zasadzie to jest guma nasączona bąbelkami powietrza.