Witam.
Mam pytanie mocno z pogranicza elektryki, automatyki, elektroniki i mechaniki (nieźle jak na pierwszy post). Mam nadzieję, że wybrałem odpowiedni dział forum.
Otóż w moim Chevelle silnik generuje dosyć niskie podciśnienie i mam problem ze wspomaganiem hamulca. Osiągam około 11 inHg (ok. 0,04MBar) podczas gdy producenci serw zalecają minimum 16-18 inHg (0,053-0,06MBar). Rada wydaje się prosta - elektryczna pompa vacuum wspomagająca układ podciśnieniowy. Nabyłem taką dosyć łatwo.
Niestety problem jest w sterowaniu tą pompą. Nie ma ona żadnego sterownika. Jest przeznaczona do samochodu wyposażonego w ECU. W 1971 roku nawet Amerykanie nie stosowali ECU. Stąd potrzeba użycia czegoś co nazywa się po angielsku vacuum switch. Produkowane są takie elementy specjalnie do tego celu, np. przez firmę SSBC (http://www.amazon.com/SSBC-28146SW-Vacuum-Pump-Switch/dp/B003JK4EGO). Niestety jest to zupełnie nie osiągalne w Europie.
Szukam jakiegoś zamiennika. Najlepiej z możliwością regulacji. Znalazłem MULTICOMP - PSF109S-9-80, ale znowu najbliższe źródło jakie znalazłem to brytyjski amazon.
Nie mam żadnego doświadczenia w szukaniu tego typu rzeczy. Może znacie jakieś zamienniki albo źródło w Polsce, najlepiej w Warszawie? Jakiś samochód miał coś takiego? Może używa się tego w tuningowanych samochodach (ze względu na niskie podciśnienie)?
Generalnie chodzi o przełącznik który uruchomi pompę w okolicach 0,06-0,065MBar, a wyłączy koło 0,075MBar.
Wpadłem również na pomysł zaangażowania w to elektroniki i użycia mikro-kontrolera ATTiny85 w połączeniu z czujnikiem MPX4115AP i przekaźnikiem. Jednak to rozwiązanie, mimo że dające największe możliwości regulacji, potraktowałbym jako ostateczność. Urządzenia od początku tworzone do danego celu jakoś dają mi większe poczucie pewności niż efekty moich mocno wątpliwych talentów elektronicznych.
Mam pytanie mocno z pogranicza elektryki, automatyki, elektroniki i mechaniki (nieźle jak na pierwszy post). Mam nadzieję, że wybrałem odpowiedni dział forum.
Otóż w moim Chevelle silnik generuje dosyć niskie podciśnienie i mam problem ze wspomaganiem hamulca. Osiągam około 11 inHg (ok. 0,04MBar) podczas gdy producenci serw zalecają minimum 16-18 inHg (0,053-0,06MBar). Rada wydaje się prosta - elektryczna pompa vacuum wspomagająca układ podciśnieniowy. Nabyłem taką dosyć łatwo.
Niestety problem jest w sterowaniu tą pompą. Nie ma ona żadnego sterownika. Jest przeznaczona do samochodu wyposażonego w ECU. W 1971 roku nawet Amerykanie nie stosowali ECU. Stąd potrzeba użycia czegoś co nazywa się po angielsku vacuum switch. Produkowane są takie elementy specjalnie do tego celu, np. przez firmę SSBC (http://www.amazon.com/SSBC-28146SW-Vacuum-Pump-Switch/dp/B003JK4EGO). Niestety jest to zupełnie nie osiągalne w Europie.
Szukam jakiegoś zamiennika. Najlepiej z możliwością regulacji. Znalazłem MULTICOMP - PSF109S-9-80, ale znowu najbliższe źródło jakie znalazłem to brytyjski amazon.
Nie mam żadnego doświadczenia w szukaniu tego typu rzeczy. Może znacie jakieś zamienniki albo źródło w Polsce, najlepiej w Warszawie? Jakiś samochód miał coś takiego? Może używa się tego w tuningowanych samochodach (ze względu na niskie podciśnienie)?
Generalnie chodzi o przełącznik który uruchomi pompę w okolicach 0,06-0,065MBar, a wyłączy koło 0,075MBar.
Wpadłem również na pomysł zaangażowania w to elektroniki i użycia mikro-kontrolera ATTiny85 w połączeniu z czujnikiem MPX4115AP i przekaźnikiem. Jednak to rozwiązanie, mimo że dające największe możliwości regulacji, potraktowałbym jako ostateczność. Urządzenia od początku tworzone do danego celu jakoś dają mi większe poczucie pewności niż efekty moich mocno wątpliwych talentów elektronicznych.
