Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolejny ploterek cnc

dudik56 24 Lip 2013 19:23 29994 29
  • Kolejny ploterek cnc

    Witam.
    Ostatnio pojawiają się częściej maszynki CNC więc i ja postanowiłem pokazać mój ploterek do cięcia elementów z drewna itp. Wykonałem go głównie z marketowych profili aluminiowych takich jak łaty murarskie, profile kwadratowe, gwintowane szpilki budowlane jako śruby pociągowe i cięgła łączące konstrukcję aluminiową wewnątrz profili wzdłuż osi X i Y. Do tego blachy 5mm i co było pod ręką.
    Całość wyposażyłem w osobny stół z zamontowanym z odzysku komputerem i monitorem. Elektronika wisi na gwoździu pod blatem stołu.
    Osiami poruszają w układzie półkrokowym trzy jednakowe silniki Mineba 23KM-K138 podobno ok. 1Nm momentu trzymającego. Zakres pracy x/y/z to 830/385/60 mm. Zastosowałem zwykłe krańcówki i styki home w wersji NZ. Sprzęgła silników z przewodów paliwowych wciśniętych na osie na cyjanopan i zacisków(dają radę). Wrzecionko to dremel 150W. Szybkość pracy przy tym słabym wrzecionie do 500mm/min w sklejce i mdf. Prowadnice dla osi X 16mm (do plotera wystarczy) l=1m, Y 12mm l=0,5m, Z 10mm l=0,25m i łożyska liniowe.

    Stół z okleinowanej płyty meblowej ustawiony podkładkami regulacyjnymi z dokładnością 0,1mm ale to nie ma znaczenia przy przecinaniu na wylot materiału. Materiał mocuję do płyty za pomocą taśmy dwustronnie klejącej. Najczęściej pod materiał podkładam płytę pilśniową . Całość wykonałem ręcznie (piłka, pilniki, wiertarka, cierpliwość).
    Sterowanie wykonane na zwykłej płytce SSK-MB1 , trzech SSK-B01 i zasilacz 24V z transformatorem 200W/17V. Część elektroniczną wykonałem na jednej sporej płytce laminatu samodzielnie wykonanej termotransferem aby uniknąć utrudnień z mechanicznym montażem osobnych płytek.

    Koszty? prowadnic, łożysk, silników z demontażu, kształtowników, układów scalonych, transformatora szacuję na około 700-800zł. Resztę drobnicy mechanicznej i elektronicznej miałem jak to każdy dłubała.

    Obawiałem się kłopotów w związku z zastosowaniem tandetnych śrub pociągowych i nakrętek, ale po półrocznym użytkowaniu nie zauważyłem istotnych dla mnie luzów.
    Wycinałem m.in. w sklejce 6mm na trzy razy i wszystkie! niemetalowe elementy drukarki 3D Ultimaker i wszystko ładnie pasowało a ewentualna wymiana śrub z nakrętkami to grosze.
    Na pewno Koledzy będą mieli sporo krytycznych uwag ;) bo wiele rozwiązań jest prymitywnych lecz jako narzędzie do majsterkowania maszynka spełnia moje oczekiwania tym bardziej, że można wycinać całkiem spore elementy.

    Kolejny ploterek cnc Kolejny ploterek cnc Kolejny ploterek cnc

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    dudik56
    Poziom 14  
    Offline 
    dudik56 napisał 173 postów o ocenie 417, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Świebodzice. Jest z nami od 2010 roku.
  • PCBway
  • #2
    mlodedrwale
    Poziom 12  
    Bardzo ciekawa maszynka!

    Jeśli działa i spełnia oczekiwania, to nie ma co krytykować :D Bardzo fajny projekt!

    Mnie interesuje oś X, czy takie długie niepodparte wałki nie uginają się pod ciężarem bramy, gdy jest ona na środku?

    Czy przy pojedynczym napędzie na tej osi nie pojawiają się przekoszenia?
  • #3
    dudik56
    Poziom 14  
    Brama pewnie nieco ugina prowadnice osi x, ale jest to niezauważalne, myślałem o podpartych prowadnicach ( nawet kupiłem łożyska otwarte) ale ta cena :(. Maszynkę traktuję jako ploter i ugięcie nie ma dla mnie większego znaczenia. Wykonywałem planowanie nakładki stołu pod frezowanie PCB i wyszło zdumiewająco płasko. Jeśli chodzi o pojedynczy napęd osi x to nic się nie kosi, brama porusza się lekko i bez zacięć jak po sznurku. Cieszę się, że Kolegę zaciekawił mój pomysł.
  • PCBway
  • #4
    mat343
    Poziom 12  
    Ładnie się prezentuje ta maszyna. Jak jest z dokładnością? I do czego służy to koło w osi y?
  • #5
    also
    Poziom 15  
    Wrzucisz filmik jak się sprawuje ploter w akcji ... Jakiego oprogramowania używasz
    Mach3 ?
    Ile zajeło ci skonstruowane tego "cacka" ... Wykonałeś je z pasji czy z potrzeby ...
  • #6
    dudik56
    Poziom 14  
    Dłubałem tę maszynkę w wolnym czasie przez dwa miesiące (grudzień-styczeń), zajmuję się tym całkowicie amatorsko a właściwie jest to dla mnie rehabilitacja aby usprawnić prawą rękę L. Oprogramowanie to Mach 2. Kółko porusza osią Y , po prostu wystawała za długa śruba i w ramach prób wyfrezowałem z poliwęglanu. Jeśli chodzi o dokładność to nie umiem określić, po wycięciu nawet skomplikowanego elementu ( kółko zębate) kończy w tym samym miejscu co zaczęło i nie mam na myśli punktu home ustalanego przez krańcówki. Zaznaczam kontrolnie frezem punkt startu . Wynika z tego, że nie gubi kroków i ewentualne luzy się kompensują a wycięte elementy pasują do siebie dokładnie w granicach rozsądku. Postaram się jakiś filmik wykonać.
  • #7
    Nieztejbajki
    Poziom 15  
    Czy to urządzenie da radę wycinać w płycie meblowej? Pytam bo szukam czegoś na czym się wzorować do zrobienia takiego urządzenia do zastosowań amatorskich, ot szafkę jakąś sobie zrobić, kolumnę itp. Laminatu na takiej płycie nie poszarpie przy cięciu?
  • #8
    dudik56
    Poziom 14  
    Nie przecinałem płyt o grubości 18mm ponieważ frez np: 3mmma długość roboczą 10mm. Przy zastosowaniu dłuższego frezu pewnie tak bo i tak przecina się na raty warstwami po około 2mm. Jeżeli chodzi o poszarpane brzegi to nawet przy niezbyt ostrym frezie wychodzą ładne krawędzie i nic się nie strzępi.

    Dodano po 1 [godziny]:

    Znalazłem w telefonie filmik z cięcia w sklejce tępym frezem na małej prędkości, sklejka lubi się strzępić ale papierek ścierny czyni cuda.
    Mdf, plexi, tektolit i płyta okleinowana się nie strzępią.

    Na zdjęciu drukarka i trybiki ekstrudera MDF i poliwęglan wycięte na tym ploterze.
    Kolejny ploterek cnc

    Dodano po 20 [minuty]:

    Może tym razem uda mi się dołączyć filmik z telefonu
  • #9
    necavi
    Poziom 17  
    Duży plus za estetykę wykonania - to nie tylko sama maszyna, ale całe stanowisko ładnie zaprojektowane i wykończone.
  • #10
    opamp
    Użytkownik obserwowany
    Tulejki w wrzecionie ci się szybko wyrobią.
  • #11
    dudik56
    Poziom 14  
    Jeżeli chodzi o tulejki zaciskowe to zgoda, był z nimi kłopot więc kupiłem uchwyt samozaciskowy i nawet trafiłem na taki bez bicia promieniowego. Często z niego korzystam jak muszę zmieniać frezy w trakcie roboty. A z tulejkami poradziłem sobie dopiero ja mi wyleciał badziewiasty guzik ze sprężyną blokujący wrzeciono. Przewierciłem na wylot wrzeciono w miejscu po guziku, obudowę i oś - wiertłem 3mm. Teraz mogę sworzniem skutecznie zablokować oś i kluczem dokręcić frez w uchwycie tulejki zaciskowej tak mocno, że aż „sok wyjdzie”. Frez już się nie luzuje i nic się nie wyrabia. Problem ustąpił.

    W celu uzupełnienia odpowiedzi na pytania dotyczące precyzji frezowania, odnalazłem bodaj najmniejsze przedmioty które wyfrezowałem. Z lewej strony zdjęcia to polietylen, obok sklejka , oba grubości 3mm. Wyfrezowane otwory mają 2,5 mm średnicy. Wykonane frezem o średnicy 0,8 mm. Ten ze sklejki na koniec frezowania wciągnęło mi do odkurzacza ;)

    Kolejny ploterek cnc

    Dzięki za plus.
  • #12
    karol17
    Poziom 15  
    Gratulacje, widze ,ze jest trochę pola do "popisu" :D. Też właśnie skończyłem maszynę i mam problem z g-kodami.
    Czy mógłby kolega opisac po kolei w jakim programie rysuje a potem konwertuje na g-kod?
    Bo u mnie to jakaś "magia kina" wychodzi.
  • #13
    tank_driver
    Poziom 16  
    Witam,

    Projekt fajny chociaż chciałoby się dopisać "Kolejny ZACIERAJĄCY SIĘ ploterek cnc"... Śruby z gwintem trójkątnym NIE NADAJĄ się do przesunięć liniowych ze względu na niską ilość bezawaryjnych cykli przejścia gwintu przez nakrętkę, szybko będzie rósł opór stawiany przez te śruby a malała precyzja przesunięcia. Regularne oliwienie niby pomaga, ale wtedy na śruby klei się pył z obróbki i działa jak akcelerator destrukcji. Tym bardziej że napędzane są krokówkami bez sprzężeń zwrotnych w postaci enkoderów, pogubi to kroki a materiał tani przecież nie jest...

    Polecam: pasy zębate, listwy zębate, śruby z gwintem trapezowym jako lepsze oraz śruby z gwintem kulowym jako najlepsze do takiego rozwiązania, koniecznie zabezpieczone przed pyłem. Jako osoba z działu utrzymania ruchu gdzie w firmie "śmiga" wiele maszyn CNC mam w tym spore doświadczenie.

    Jeszcze jedno - dlaczego zastosowałeś łożyska liniowe otwarte do wałka z podporą podczas kiedy wałek jest zwykły? Nie dość że o wiele słabsze fizycznie to jeszcze gorzej uszczelnione. No chyba że projekt uległ zmianie w trakcie tworzenia, ale osobiście bym to wymienił zanim "dopasują się" do nich wałki. Nie ma też smarowników, szkoda bo smarowanie często potrafi wielokrotnie wydłużyć żywot elementu.

    Pozdrawiam!
    AG
  • #14
    dudik56
    Poziom 14  
    Jeśli chodzi o konwersję rysunku na g-kod. Rysunek robię w libreCAD (ale to obojętne jaki program cadowski) zapisuję go formacie DFX R12 (nie 2000), taki plik importuję w mach2 i mam gotowy g-cod. Lub innym programem ACEconwerter (tam fajnie ustawia się warstwy i prędkości, ale jest dobry do nieskomplikowanych rysunków)

    Odnośnie napędów osi to mam świadomość o istnieniu innych rozwiązań (lepsze śruby i zabezpieczenia przed pyłem) ale cóż zrobić z kosztami? Pasy zębate są świetne bo to i większe prędkości można uzyskać ale trzeba wtedy większe silniki a i Dremelek by nie nadążył z frezowaniem). Enkodery też by się przydały i wtedy wymiana całej elektroniki. Te wszystkie fajne rozwiązania to zupełnie inna maszynka ;) i kosztowała by kilka razy więcej niż sobie na ten cel przeznaczyłem.

    Oś X jest mało narażona na zabrudzenia pył tam prawie nie dociera, gorzej z osią Y ale mam na niej to intrygujące kółko i ręcznie sprawdzam czy lekko chodzi, oś Z ta najmniej ruchliwa napędzana jest tak dużym silnikiem, że nie zgubi kroków ale też ją sprawdzam.

    W warunkach domowych – amatorskich obłożenie robotą maszynki jest minimalne i jest czas na sprawdzenie, wyczyszczenie , smarowanie.

    Z łożyskami liniowymi otwartymi było dokładnie tak jak przypuszczasz i noszę się z zamiarem ich wymiany. Co do smarowniczek to próbowałem je zamontować w gotowych otworach lecz okazało się, że otwory prowadzą do nikąd a bałem się wiercić by nie uszkodzić łożysk.

    Dziękuję za trafne uwagi i podpowiedzi
    Pozdrawiam
  • #15
    rameczka
    Poziom 7  
    Jakie koszta elektroniki, gdzie kupiłeś elektronikę? :)
  • #16
    dudik56
    Poziom 14  
    Elektronikę wykonałem sam wzorując się na płytce SSK-MB1 , trzech SSK-B01 w internecie są dostępne ich dokładne opisy i nie ma kłopotów z ich uruchomieniem. a zasilacz 24v to zwykły transformator , mostek prostowniczy i kondensatory. Kupiłem tylko układy scalone chyba za 90 zł a całą resztę miałem z demontażu jakichś sprawdzonych i posortowanych rupieci elektronicznych. Sterowniki i układ tzw. płyty głównej i część zasilacza umieściłem na jednym laminacie by uniknąć śrubek tulejek i nadmiernej ilości kabelków. Starałem się je już jakoś połączyć ścieżkami ale bez mostków się nie obeszło. Układ ścieżek i opisy elementów wykonałem metodą termotransferu. Wyszło jak na zdjęciu trochę nieostrym bo w ciemnym kącie. Kolejny ploterek cnc
  • #18
    dudik56
    Poziom 14  
    Schematu płyty głównej nie mam ale wystarczy zrobić płytkę i zgodnie z instrukcją zmontować. Płytek nie robiłem żadnym programem wydrukowałem wyskalowany wzór w PDF i termotransferem naniosłem na laminat. Brakujące połączenia dorysowałem pisakiem i wytrawiłem. Po wywierceniu otworów naniosłem termotransferem opisy z uprzednio wyskalowanych pdf-ów.
    A oto linki do źródeł informacji , wystarczy troszkę poszukać :D nawet na naszym forum.

    http://www.akcesoria.cnc.info.pl/sterownik_silnika_krokowego_sskmb.htm

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic806027.html

    http://www.akcesoria.cnc.info.pl/sterownik_silnika_krokowego_sskb01.htm

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.ph...ys=0&postorder=asc&highlight=l297+pcb&start=0

    czasem trzeba poświęcić trochę punktów

    pozdrawiam
  • #19
    deus.ex.machina
    Poziom 32  
    tank_driver napisał:

    Śruby z gwintem trójkątnym NIE NADAJĄ się do przesunięć liniowych ze względu na niską ilość bezawaryjnych cykli przejścia gwintu przez nakrętkę, szybko będzie rósł opór stawiany przez te śruby a malała precyzja przesunięcia. Regularne oliwienie niby pomaga, ale wtedy na śruby klei się pył z obróbki i działa jak akcelerator destrukcji. Tym bardziej że napędzane są krokówkami bez sprzężeń zwrotnych w postaci enkoderów, pogubi to kroki a materiał tani przecież nie jest...


    Zgodziłbym się z większością rzeczy gdyby nie to ze maszyny profesjonalne oferują inne prędkości skrawania i inne obciążenia.

    Nie rozumiem jak tandem stalowa śruba (i mniejsza tu o gwint) i nakrętka z brązu przy relatywnie małych obciążeniach miałby się zużywać inaczej niż normalne zużycie typowe dla tego typu rozwiązań.

    Co do śrub kulowych - są one stosowane tam gdzie na gwint działają znaczące siły dynamiczne - ich użycie w CNC amatorskim nie ma większego uzasadnienia.
    W wypadku typowych maszyn CNC zwłaszcza wykonanych w warunkach amatorskich nawet gwint trapezowy jest nadmiarowy choć niewątpliwe rekomendowany.
    Zgadzam się ze enkoder to absolutne minimum podobnie jak czujniki końcowe.
    Oczyszczanie gwintu wraz z smarowaniem można rozwiązać w prosty sposob i nie jest to wielki problem.

    Jeszcze raz napisze - w przypadku prostych, amatorskich maszyn CNC nie ma sensu strzelać z Davy Crockett'a (M-29) do wróbli.
  • #20
    dudik56
    Poziom 14  
    Zgadzam się.
    W trakcie budowy tej maszynki na innym forum naczytałem się o okropnościach jakie przydarzyć się mogą po zastosowaniu śrub z gwintem trójkątnym. :cry:
    I nic takiego się nie dzieje, maszynka skrobie teraz - tak jak na początku, nie gubi kroków, nie ma ochoty się zatrzeć, czynności są powtarzalne, nie dostaje wibracji i innych czarnych plag jakie czyhają na nierozważnego twórcę amatorskiej maszynki. Co więcej potrzeba?

    Gdybym budował urządzenie profesjonalnopodobne to na pewno było by ono inne. :D
  • #21
    can006
    Poziom 10  
    a jakie specyfikacje ma ten komputer ?
  • #22
    dudik56
    Poziom 14  
    Komputer wystarczy zabytkowy , mój to AMD Athlon 1GHz z 256 MB RAM dysk 40 GB system XP. Ale może być jeszcze słabszy, bo ten przy frezowaniu się jeszcze nudzi - ważne by miał złącze LPT. Prawie wszystkie stare mają LPT. Komputer służy tylko do sterowania ploterem, jako podręczny magazyn g-codów i jakieś malutkie programiki pomocne przy frezowaniu. Właściwie to pomysł na ploter powstał w wyniku próby zagospodarowania tego działającego złomu. Bo kolejny demontaż i uzyskanie jakichś mało przydatnych części elektronicznych już mnie nie bawił. :D
  • #23
    adamsdg2831
    Poziom 11  
    Jeśli bardzo słaby, to jest system linux. Specjalna edycja pod cnc.
  • #24
    edenlubawa
    Poziom 15  
    A frezarka będzie działać na przystawce lpt usb?
  • #25
    dudik56
    Poziom 14  
    Kiedyś sprawdzałem, podłączyłem taką przystawkę i frezarka się ruszała. Ale nie drążyłem tematu i nie wiem jak by było w trakcie pracy z tak wolnym komputerkiem i starego typu portem USB1. – czy nadąży prawidłowo sterować? Myślę, że tak. Jednak warto sprawdzić.
    Aktualnie nie mam takiej przystawki i nie mogę Tobie pomóc.
  • #26
    ezbig
    Poziom 19  
    edenlubawa napisał:
    A frezarka będzie działać na przystawce lpt usb?


    Takie usb/LPT na kabelku w większości nie działa - ja takiej nie spotkałem i z tego co ludzie piszą to też nie słyszałem, żeby komuś działało. Te przejściówki przeważnie tylko emulują funkcje niezbędne dla drukarki, a tu jest potrzebna pełna emulacja portu LPT. Jeśli już, to do laptopa tylko karta PCMCIA w starych lub EXPRESS CARD w nowszych (i też żeby to był port LPT, a nie konwerter USB do portu drukarki).
  • #27
    lukasixthm
    Poziom 23  
    A ja mam pytanie o mocowanie silnika. Też składam frezarkę i na razie zrobiłem ruchomy stół. Czy lepiej aby silnik był przymocowany na tych śrubach dystansowych czy jeżeli mam miejsce to mogę go przykręcić bezpośrednio do stalowej ramy z kątownika (60x60x6). Chodzi mi o wpływ drgań (o ile ma do jakieś znaczenie).

    Czy autor może podać orientacyjną wagę całego plotera? I czy te drgania to kolejna czarna plaga?
  • #28
    dudik56
    Poziom 14  
    Mocowanie silnika zrobiłem ma śrubach dystansowych aby mieć miejsce na wykonanie sprzęgiełek , by był wygodny dostęp do ich naprawy (wymiany rurek) i łatwe ustawienie osiowości silnika ze śrubami pociągowymi.
    Same silniki jako takie nie drgają specjalnie mocno, tylko częstotliwość kroków ma wpływ na efekty dźwiękowe. Można dobrać prędkości pracy tak aby drgań prawie nie było, u mnie im wyższe prędkości tym ciszej lecz maszyna często zwalnia np.: wykonując jakieś łuki, zwroty i wtedy jest „kocia muzyka” – ja to lubię ;) lecz dźwięki te giną gdy pracuje wrzeciono i jeszcze odkurzacz. Drgań od silników się nie obawiaj ich wpływ na konstrukcję jest znikomy. Większy wpływ mają drgania wrzeciona w czasie frezowania dlatego ważne jest jego solidne sztywne zamocowanie bo to może mieć wpływ na dokładność obróbki. Wszystko to ma znaczenie tym większe im twardszy materiał obrabiasz.

    Przy obróbce sklejki i tworzyw sztucznych eksponowanie wpływu drgań silników jest typowym czarnowidzeniem.

    Jaki jest ciężar urządzenia? Około 15-17kg bez stołu i komputera. Życzę wytrwałości w składaniu fezarki.
  • #29
    mak222
    Poziom 12  
    dudik56 napisał:

    Wycinałem m.in. w sklejce 6mm na trzy razy i wszystkie! niemetalowe elementy drukarki 3D Ultimaker i wszystko ładnie pasowało a ewentualna wymiana śrub z nakrętkami to grosze.

    A drukarkę udało się już uruchomić? Też się do niej przymierzam, tylko muszę skończyć swoją frezarkę.
  • #30
    dudik56
    Poziom 14  
    Drukarkę uruchomiłem mechanicznie, zaprogramowałem procesor i nawet wykonałem jakieś pierwsze wydruki lecz po wykonaniu 30-40 warstw filament zatrzymuje się w głowicy. W związku z tym zamierzam nieco przerobić tzw. Hotend, lecz nie mam teraz na to czasu. Ważne, że wszystko działa i tylko trzeba dopieścić.