Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skoda Fabia 1.9 SDI 2000 r. - Mrugające światła i zapalająca się kontrolka wspom

24 Lip 2013 23:51 6774 14
  • Poziom 14  
    Witam,

    Mam problem z mrugającymi światłami oraz zapalającej się kontrolce wspomagania kierownicy w Fabii 1.9 SDI z 2000 r. Samochód kupiłem kilka dni temu i wczoraj w nocy zauważyłem opisane objawy. Światło w samochodzie mruga w trakcie pracy silnika na biegu jałowym, natomiast kontrolka wsp. kier. zapaliła mi się trzykrotnie po włączeniu wszystkich urządzeń pobierających prąd w samochodzie ( tzn. światła, radio, klimatyzacja ). Przy ponownym uruchomieniu silnika kontrolka gaśnie i jest ok. Po zapoznaniu się z informacjami w internecie na temat opisanych objawów, udałem się dzisiaj do mechanika żeby podłączyć samochód pod komputer i sprawdzić czy to może wina czujnika skrętu, ale po podłączeniu i sprawdzeniu wszystkiego, mechanik stwierdził że pompa wspomagania i czujnik skrętu są sprawne i nie mają żadnych błędów. Po powrocie do domu sprawdziłem jeszcze kilka razy samochód i znów zaczęły wszystkie światła mrugać ale kontrolka wsp. już się nie zaświeciła ani razu pomimo włączenia wszystkich urządzeń elekt. w samochodzie. Zauważyłem również że w trakcie pracy silnika na biegu jałowym słychać pompę wspomagania tak jakby cały czas ktoś kręcił kierownicą. Dlatego proszę o pomoc bo nie mam pomysłu jak rozwiązać ten problem.

    Pozdrawiam,
  • Poziom 28  
    Sprawdzałeś ładowanie??
  • Poziom 14  
    Ładowanie sprawdzał mechanik który podłączył mi wczoraj auto pod komputer i stwierdził że jest w normie ( z tego co pamietam 13,8 na biegu jałowym ). Podjade jeszcze dzisiaj do elektryka samochodowego żeby sprawdził jeszcze raz to ładowanie i może akumulator sprawdzi przy okazji, bo może on jest słaby i nie daje rady przy pełnym obciążeniu urządzeń elekt. Po powrocie od elektryka napisze co powiedział.
  • Poziom 38  
    Witam
    Srawdź koniecznie ładowanie (takie objawy może dawać uszkodzony regulator napięcia,jak i sam alternator),oraz przewody od alternatora do akumulatora,zwłaszcza przy akumulatorze jest taka listwa przy klemie plusowej.
  • Poziom 26  
    Często taki objaw daje uszkodzony akumulator.
  • Poziom 28  
    I sprawdź też poziom oleju w pompie wspomagania. Prawdopodobnie masz poniżej minimum, bo tych pomp (masz Koyo) nie słychać jak pracuje silnik .
    Najłatwiej tam zajrzeć poprzez zaślepkę halogenu w zderzaku. ( trzeba ją wyjąć )i widać pompę ze zbiornikiem i poziom oleju w półprzezroczystym zbiorniku.
    Edit : W tym roczniku jeśli masz oryginalną pompę to będzie ona obudowana czarnym plastikowym czopuchem i wtedy poziomu nie zobaczysz.
  • Poziom 38  
    Miałem taki przypadek ,słaba masa, silnik i nadwozie.
  • Poziom 14  
    Wczoraj popołudniu byłem u elektryka samochodowego i stwierdził uszkodzony regulator napięcia w alternatorze ( koszt: regulator + robocizna ok. 250 zł. ). Sprawdzałem również płyn w zbiorniku od pompy wspomagania i jest w nim płyn. Elektryk powiedział mi też że jest szansa że po wymianie regulatora wszystko wróci do normy i ten błąd od wspomagania juz nie będzie się pojawiał. Wymienie w weekend regulator i sprawdze dokładnie samochód, wtedy napisze czy wszystko wróciło do normy.
  • Poziom 14  
    witam ponownie,
    W weekend byłem u mechanika żeby zrobić regulator ale okazało się że oprócz regulatora w alternatorze jeszcze cos jest uszkodzone, poza tym mechanik po odkręceniu akumulatora i dostaniu się do pompy wspomagania stwierdził wyciek płynu z pompy (prawdopodobnie dlatego błąd pompy sie wyświetlał). W związku z tym że koszt naprawy alternatora lub ewentualnej jego wymiany oraz regenracji pompy wspomagania jest wysoki zdecydowałem się oddać samochód do komisu w którym go kupiłem kilka dni temu. Po ciężkiej walce z komisantem, udało mi się zwrócić auto do komisu i odzyskać wszystkie pieniądze które zapłaciłem za samochód. Dlatego dziękuje wszystkim z forum za pomoc i cenne rady w próbie rozwiązania problemu i temat problemów ze skodą uznaje za zamknięty.
  • Poziom 28  
    Ty tak, teraz tylko czekać na następnego kupującego który będzie pytał o to samo :)
  • Poziom 14  
    Napewno tak będzie bo samochód po kilku godzinach od momentu kiedy go oddałem do komisu został ponownie wystawiony do sprzedaży na stronie komisu.
  • Poziom 28  
    Trzeba było jakoś "dać znać" nowemu kupującemu co warte jest auto, mniej by bolało jakby kupił.

    P.S.
    Komisy zazwyczaj służą do sprzedaży aut... :)
  • Poziom 14  
    Nie mam takiej możliwości żeby ostrzec nowego potencjalnego klienta, a właściciel komisu mimo że dostał liste usterek samochodu i dokładnie się z nią zapoznał, nawet nie próbował nic poprawić w samochodzie tylko tak jak pisałem odrazu go wystawił na sprzedaż i znowu ktoś kupi tą "okazje".