Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Termotransfer + papier kredowy

07 Mar 2005 21:50 65856 45
  • Poziom 18  
    Witam, mecze sie z tym termotransferem drugi dzien.
    I ja to chyba jestem ulomny.... plytka pieknie wypolerowana odtluszczona... i
    zostaje moze jedna sciezka niecala... za to jak
    zrobilem to na kawalku deski to odbilo sie wszystko.. tj. naprasowalem
    sciezki na deske... wiec nie wiem co robie zle...
    ale nie wychodzi mi to za Chiny ludowe...

    biore zelazko na kolana... klade plytke... klade schemat... przysickam
    schemat encyklopedia... czekam okolo 2min...
    zanosze do lodowki... studze... sciagam papier... i nic....
    Za to papier bardzo chetnie kopiuje sie na inne papiery i drewno... nie mam
    pomyslu dlaczego :)


    Mario.
  • PCBway
  • Poziom 19  
    Mnie też nie zawsze wychodzi idealnie. Oczywiście odrywam papier kredowy na mokro, płytka leży około 10 minut w wodzie. Resztki papieru ścieram pocierając palcami. Jak jakaś ścieżka się oderwie to domaluje lakierem do paznokci.
  • Poziom 12  
    Przy metodzie z papierem kredowym nie wystarczy
    dociśnięcie do płytki.Zrób to tak-żelazko odpowiednia temp. płytka na to papier z wzorem
    do płytki trzeba teraz przyciskać ja to robię za pomocą małego łożyska na rączce ,czas około trzy minuty.Wychodzi bez żadnych poprawek.nie odrywać papieru na sucho,moczyć w wodzie.
    Odrobina wprawy i płytki są Ok.Powodzenia
  • Poziom 31  
    Probuj, probuj, probuj ;-).Moje sugestie to uzyc papieru sciernego > 600 do wyczyszczenia plytki, grzac 3 min., paluchami zrywac tylko wierzchnia warstwe papieru a resztki gabeczka.
  • Poziom 21  
    Witam! Wazna jest temperatura / około 160 stopni/ i nie za długo prasować.Papier kredowy też nie każdy jest dobry . Trafiłem ostatnio na kredowany nie gruby i jest OK. Po namoczeniu 10 min zaczynam zwijać go od jednego końca płytki w rolkę i schodzi w całości zostaje tylko toner.
    Pozdrawiam
  • PCBway
  • Poziom 12  
    Mam inny patent na płytki
    1) papier kredowy z wydrukiem na laserze
    2) odtłuszczona płytka (najpierw szlif prawie 1000 później benzyna ekstrakcyjna)
    3) Do laminowania dokumentów (konkretnie do laminarek) jest do kupienia tzw. koperta ochronna czy jak ją to nazwać (aby resztki kleju przy laminowaniu nie brudziły wałka) [podejrzewam , że jakaś kartka ze zwykłego bloku powinna być gut)
    4) Biorę płytkę na nią przykładam wydruk to wkładam do koperty biorę takie małe żelazko turystyczne i bardzo dokładnie prasuję około 5,6 min temp ok 120-130 stopni starając się dobrze dociskać
    5) Dalej kuweta z wodą wrzucasz płytkę na kilka minut ostrożnie ściągasz papier kredowy dalej miękką szczoteczką do zębów pozostałe włoski po papierze
    6) Finał roboty czyli trawienie później rozpuszczalnik co by zmyc toner i podziwiam efekt pracy

    Trochę wprawy z temperaturą żelazka i prasowaniem (żona/dziewczyna będzie zadowolona bo w końcu się nauczysz prasować) i efekt murowany

    Pierwszą płytkę spieprzowałem bo ją po prostu przegrzałem drugą też po przestawił mi się papier ale już przy trzeciej dostałem gało-wytrzeszcza ,że to takie proste i naprawdę suuuper wychodzi
    Pisak poszedł do lamusa.
    Powodzenia

    Żelazko
    I
    Koperta
    I
    Papier kredowy z wydrukiem
    I
    Płytka
  • Poziom 10  
    Witam!
    Robię płytki z kolegą i wychodzą fantastyczne(dokładność to około 8milsów). Płytkę należy dobrze przeszlifować papierem powyżej 600(wodnym) i potem jakąś benzyna ekstrakcyją lub nitro pzeczyścić(spirytus jest do niczego)
    1. wydruk na drukarce laserowej(koniecznie na jakimś śliskim papierze)
    2. Należy zagrzać zelazko (blisko ***)
    3. Kładę laminat na stole i dokładnie przykładam wydruk, przyciskam zelazkiem.
    4. Biorę żelazko miedzy kolana i kładę na nią laminat(kartką do góry)
    5. Biorę szmatę (najlepiej jakieś płutno) i mocno przyciskam cała płytkę w celu dokładnego dociśnięcia kartki z wydrukiem.
    6. Potem wrzucam płytkę wraz z przyklejoną kartką do wody z płynem do naczyń, przyklejony toner jest prawie nie do zdrapania!! Spokojnie to można nawet gumką do ołówka zdzierać
    Powodzenia
  • Poziom 10  
    Witam!!!
    Ja robilem plytki metoda termotransferu kilka razy i od razu wyszlo super!!! Zamieszcze teraz poradnik ktory byc moze komus pomoze, ja stosowalem sie do tych wskazowek i efekt byl rewelacyjny!!!

    Na początku należy schemat ścieżek nanieść na papier termo-transferowy.
    Wydruk musi zostać wykonany za pomocą drukarki laserowej lub ksera.
    Należy tak odbijać/drukować, aby tonera było jak najwięcej. Drukarką laserową
    drukujemy najwyższą jakością a ksero ustawiamy na wydruk ciemny
    Wydruku na papierze termo-transferowym starać się nie dotykać, aby nie
    zatłuścić tonera.

    Teraz należy przygotować laminat. Należy przetrzeć całą powierzchnię
    laminatu papierem ściernym, a następnie dokładnie odtłuścić laminat rozpuszczalnikiem.

    Potrzebne nam będzie żelazko do prasowania. Ustawiamy temperaturę na ¾ max temperatury.
    Na laminat kładziemy papier termo-transferowy ścieżkami w stronę warstwy miedzi.
    Na całość kładziemy zwykłą kartkę papieru i przykładamy żelazko, upewniając się,
    że wszystko jest na swoim miejscu.
    Teraz, dosłownie, prasujemy całą płytkę z dość dużym naciskiem 6 razy po 40 sekund. Najlepiej jak papier kredowy zrobi się delikatnie żółty. Dzięki temu ścieżki z papieru termo-transferowego przeniosą się na laminat.
    Czekamy aż płytka ostygnie i wrzucamy ją do wody na około 40 minut.


    Pozdrawiam :)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    -osobiście wolę kałść płytkę na żelazko umieszczone w imadle ( lub u innych kolegów na kolanach :-) )
    -wprasowujemy "kułakiem " ( zwiniety mocno kawałek szmaty)

    W sumie każdy ma swoje metody - ważne aby były skuteczne.

    Metodą żelazkową + odpowiednio regulowanym czasem trawienia można osiągnąć naprawdę super rezultaty.
    Odkąd ja stosuję już nic nie zamawiam ( płytek).
  • Poziom 17  
    Opisze tutaj moje raczkowanie w dziedzinie Termotransferu i to w dodatku rewelacyjny EFEKT na obwody drukowane.
    Zacząłem od szukania w sklepie papierniczym papieru kredowego ale jak si okazało można aby kupić 100 kartek i za 13 zł. Wiec kupiłem coś podobnego do kredowego lekko mniej grubszy a co do sliskosci jego nie wiem bo kredowego nie widziałem ale dosc sliski był.Potem przeniosłem obwód na ten papier "ksero".W domu żelazko na bawełne ustawiłem i grzałem niezbyt to wychodzilo prubowalem 3 razy jeszczej i troche słomka wychodzilo bo połowa sie przeniosła a połowa nie a plytka mysle ze dobrze była odtłuszczona ZMYWACZEM DO PAZNOKCI.Potem poszedlem jeszczej raz do papierniczego i zakupilem kartke papieru fotograficznego. Walnąłem ksero na papier ale od tej strony bardzo sliskiej i błyszczżcej EFEKT REWELACYJNY.Wszytkie sciezki po przejsciu przez zelazko i włozenie do zamrazalki na 10 min i potem do wody na okolo 20 min. Jak sie okazalo w zasadzie papier nie chcial sie ten rozpuscic w wodzie ale oddarłem ten papier od plytki i REWELKA wszytkie sciezki co były wczesniej na kartce papieru fotograficznego przeszły na płytke nic nie zostalo na kartce byłem zdumiewiająco ucieszony tym efektem.Koszt takiej kartki papieru fotofraficznego to około 1.5 zł. kredowy moze i tanszy ale szlo aby kupic cale 100 szt za 13 zl i podejrzewam ze lepiej mi to wyszlo jak by bylo na kredowym robione bo wszystkie polaczenia przeszly na plytke.Wiec wywnioskowalem ze robienie takowej plytki to robic najlepiej na jak nabardziej sliskim papierze tak aby TONER zabardzo nie wchlonil sie w papier wiec polecam FOTOGRAFICZNY.POZDRAWIAM
  • Poziom 11  
    Jakie macie patenty na płytki dwustronne? Kilka dni temu robilem pierwsze w życiu płytki metodą termotransferową i byłem pod wrażeniem. Pamiętam jazdy z farbami, flamastrami, naklejkami, Positivem... A tu pod ręką była taka genialna metoda w zasadzie od zawsze.
    Ale warstwy na płytce dwustronnej mi się trochę rozjechały. Mimo nawiercenia otworów.

    PozdrA
  • Poziom 10  
    Wybaczcie mi moja niewiedze, ale w koncu "koniec jezyka za przewodnika". Czy plytke po potraktowaniu jej zelazkiem, woda itd trzeba jeszcze wytrawic ? Czy sam toner ma wlasciwosci przewodnika, czy moze robi tu za warstwe ochronna i trzeba go nakladac jako negatyw sciezek...
    Pozdrawiam
    master_flamaster
  • Poziom 16  
    Ja jak robilem płytke przy pomocy papieru kredowego to najpier drukowalem mozajke ( oczywiscie odbicie lustrzane na laserowce), laminat czyscilem acetonem a puzniej laminat kladlem na deske do prasowania na to wydruk sciezkami do warstwy miedzi i prasowalem to zelazkiem nagrzanym tak do ok *** przez jakies 2-3 min, a nastepnie pod wode. To co zostalo szorowalem telikatnie stara szczotaeczka do zebow. Wychodz swietnie i chyba najtaniej i najszybciej :)
  • Poziom 26  
    Witam
    Mam pytanko , zrobiłem dziś pierwszą płytkę przy pomocy papieru kredowego , wyszła super , włożyłem ją do trawienia w roztworze kwasu solnego (przepis z instrukcji Positiv20) no i toner puścił . Zostały mi tylko ramki ścieżek a reszta sito. Czy to tylko u mnie tak wyszło czy też toner nie jest kwasoodporny??
    Pozdrawiam
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    jednym słowem przekombinowałeś

    - wytrawiaj w B(12) ( albo 13 nie pamietam ) albo w chlorku
    Kwas nie jest dobrym rozwiązaniem.
  • Poziom 26  
    Witam
    Teraz tak też będę robić. Kiedyś czytałem chyba w opisie folii TES "otrzymujemy kwasoodporną mozaikę ścieżek" no i myślałem że wszystko będzie w porządku , ale tak nie jest.
    Dzięki za odpowiedź.
    Pozdrawiam
  • Poziom 11  
    Hej
    A ja powiem szczerze...sam próbowałem metodę termotrasferu...w pierwszej wersji z papierem kredowym. Dużo było zachodu z moczeniem, wałkowaniem pod palcami resztek rozwarstwionego papieru. Naprawdę, poświęciłem temu cały dzień i max wkurzony byłem bo lipa. Kumpel podpowiedział mi to samo...ale na foli. Wydruk z atramentówki, ksero za 1zł na folię specjalną,ale oczywiście nośnik wliczony w cenę ;) Więc za 1 zł...zrobiłem sobie folię A4 9 mozajek...tak by mieć na kilka prób. Powiem tak...udało mi sięza 2 razem. Temperatura żelazka 145 stopni Celcjusza, płytka odtłuszczona na drewnianej desce do krojenia chleba. Przykładam folię, o tyle fajnie że przeźroczysta jest i wszystko widać jak na dłoni, na to kartkę białego papieru, żelazko, umiarkowany docisk, po 1minucie sprawdzam czy ścieżki nie "rozpływają się".Jeśli tak sięstanie to ciut za długo lub mniejsza temp. żelazka. Mam miernik temperatury więc 145 stopni u mnie było w sam raz.Jeśli po minucie ściezki są OK,to jeszcze przykładam, jak widzę pierwsze rozmycia...to kończę proces rozgrzewania i chłodzę w zamrażalniku. 5 minut :) , folia prawie sama odstaje w zasadzie 99% skuteczności, małe odpryski jesli wystąpią...to flamastrem poprawię i po kłopocie. Polecam.
  • Poziom 31  
    Nie mam zadnych odpryskow przy papierze satynowym, robilem sciezki 8 milsow i zadna folia mi tego nie da.Troche wprawy i mozna naprawde dobre plytki robic.
  • Poziom 10  
    mam pytanie: czy można zrobić też wydruk na drukarce laserowej?

  • Poziom 18  
    Na drukarce laserowej to przedewszystkim.
  • Poziom 11  
    wydruk na atramentówce, później ksero na folię = druk laserówką na folii

    nie ma to większego znaczenia jaką koncepcję przyjmiesz.powodzenia.
  • Poziom 10  
    jaką folie? znaczy się na papier kredowy?
  • Poziom 11  
    Papier kredowy to papier kredowy. I kropka :) Kredowy jest biały, taki jak do ksero...tyle tylko że bardziej śliski. Na kredowym próbowałem,ale efekt był kiepski. Papier się rozwartwiał, rwał itd. A folia to folia :) I kropka :) przeźroczysta...nie wiem do czego to można porównać...ale prawie że "plastikowa" koszulka na kartkę (kiedyśzeszyty do szkoły miały takie okładki nakładane) :) Takie coś jak na rzutnik się kładzie by coś rzucić na ścianę ;) Nie wiem jak to wytłumaczyć. Takie ksero to robią na ul. Czerwonego Krzyża w sklepie papierniczym Redis. 1zł (z VAT), więc koszta prawie żadne :) a dalej...to jużwiecie co robić...bo pisałem. Gwarancja satysfakcji.polecam.

    Dodano po 5 [minuty]:

    acha a w cenie 1zł wliczone jest ksero i folia. wystarczy przyjść z wydrukiem mozaiki na zwykłym papierze z drukarki laserowej lub atramentowej, a oni zajmą się resztą.
  • Poziom 16  
    Ja robie caly czas na papierze kredowym i wychodzi elegancko.Nie wiem w jakim momencie ci sie rozwarstwial i rwal. Najwazniejsze to metoda prob i bledow dobrac sobie temperaturke.Od tego wszystko zalezy.
  • Poziom 11  
    być może to był problem starego papieru kredowego...bo rozwiarstwiał się po wyjęciu z wody i powolnym odrywaniu kredowego z laminatu.Jakoś tak nijak to się zrywało...za to folia...wystarczy podważyć i sama odskoczy z całej powierzchni :) więc zakładam, że najlepszy przypadek dla papieru kredowego, to najgorszy dla folii ;) a metoda prób i błędów to najlepsze rozwiązanie :) powodzenia
  • Poziom 14  
    Spokojnie ja też miałem sporo kłopotów przy tej metodzie, ale wypracowałem sobie coś takiego że: nie należy odkładać płytki do wystygnięcia no powietrze tylko od razu włożyć ja do ciepłej wody. Wtedy papier namięknie i łatwo go będzie można usunąć. No i co najważniejsze ścieżki zostaną. A i jeszcze jedno papier kredowy warto przykryć normalna, zwykła kartka papieru. Wtedy gładko prowadzi się żelazko.
  • Poziom 13  
    Z papierkiem jest tak , że powinien byc kredowy , nawet powiedziałbym b szorstki niż śliski i grubszy gramatury min 180 - łatwo wchłonie toner , a potem wodę i łatwo daje sie usunąć. Ogólnie efekt jest mizerny i zaprzestałem tej metody.

    Zamieszczam zdjęcia aby było wiadomo o czym mówię

    1 Narzędzia
    zdjecie narzędzia
    -Wałek do tapet (aby rączek nie rozgrzać :!:)
    -szmatka ścirna (lub papier 600)
    Szmatką ścierną czyszczę płytkę do połysku nie odtłuszczam żadnymi roztworami
    2 Folia arkusz kupiłem dziś 1,50
    - Na drukarce laserowej nawet przy max rozdzielczości trudno uzyskać wystarczajacą ilość tonera na foli , chyba że przepuścić 2 x przez drukarkę (trudna sztuka ale czasem się udaje :cry:) stosuję tę metodę w akcie desperacji.
    - Plik na płytce zanoszę do punktu ksero i drukuję z pliku na laserze
    (nie wszystkie punkty nanoszą wystrczającą ilość tonera trzeba się pomęczyć i poszukać :D)
    zdjecie (drukowanie )
    Górna część zdjęcia warstwa przepuszczona przez laser domowy max rozdzielczości
    Dolna część zdjęcia warstwa naniesiona przez punkt ksero
    3 Nakładanie
    Skrótowo-żelazko na kolanka ,płytka na to folia i wałkowanie
    czas wałkowania dobre 3 minuty ( naście razy na punkt)
    zdjęcie (efekt nanoszenia) po lewej niska temp po prawej własciwa temperatura (TONER AŻ UZYSKAŁ POŁYSK), (czas wałkowania ten sam ) płYTKI WYKONANE W CZASIE PISANIA TEGO POSTU !!
    4 Temperatura
    i tu jest problem zależny od grubości płytki ja mam 1,3 grubości z jednostronna miedzią
    zdjęcie (temp żelazka )
    temperatura pomiędzy ** a *** kropkami w żelazku (podobno wszystkie żelazka maja te same oznaczenia)
    dla płytki ogrubości 2,5 podchodze z tem prawie pod *** kropki
    od razu po naniesieniu studzę w zimnej wodzie
    i mogę zdjąć folię
    (ZFOLII MUSI ZEJŚĆ WSZYSTKO CAŁY TONER wtedy wiem że płytka będzie udana )
    zdjęcie (folia )
    5 Trawienie
    6 Wiercenie (w przypadku małych płytek czarne ścieżki lepiej widać więc najpierw wiercę potem zmywam toner)
    7 Zmywam toner nitro lub inny rozpuszczlnik
    8 Przecieram drobnym papierem ściernym
    9 Odwracam płytkę i nanoszę tą sama metodą grafikę podzepołów
    EFEKT SUPER ALE JEST JEDEN MINUS
    --------- JAK UTWARDZIĆ NANIESIONY TONER ABY NIE BYŁ ZMYWALNY DLA ROZPUSZCZALNIKÓW ????????-----------------
    MOŻE KTOŚ WIE ??? :cry::cry::cry:


    zdjęcie (gotowa płytka)
  • Poziom 19  
    Ja jak robie płytki na papierze kredowym to wrzucam je później do wrzątku i papier po ok. 10 minutach sam odchodz, a później już tylko palcem zdzieram resztę papieru żeby tylko toner został i jest gut.