logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Seat Leon 1 kupno, do 14 tys. zł - diesel, benzyna czy LPG?

Easy13 26 Lip 2013 14:37 10842 22
REKLAMA
  • #1 12562933
    Easy13
    Poziom 9  
    Witam

    Jestem zainteresowany kupnem, moja wiedza motoryzacyjna jest dość mała, mam kilka pytań odnośnie zakupu. Zastanawiam się nad wyborem między dieslem a benzyna+założenie gazu. Rocznie robie około 15 tys km.
    Jaka wersje polecacie z jakim silnikiem diesel czy benzyna+lpg. Z całością chciałbym sie zamknąć w 14 tys.

    Bede wdzieczny za opinie.
  • REKLAMA
  • #2 12562990
    Trabi
    Poziom 36  
    Jak chcesz jeździć tanio, to szukaj silnika nPb z już założoną instalacją LPG. Wówczas tylko zarabiasz :) . Paliwo do ropniaków jest w tej samej cenie (nie bawmy się w aptekarzy) co benzynka, a ew. koszt napraw silnika diesla duuuużo wyższy. Ja bym skłaniał się do benzyniaka.
  • #3 12563094
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 29  
    Trabi napisał:
    Jak chcesz jeździć tanio, to szukaj silnika nPb z już założoną instalacją LPG. Wówczas tylko zarabiasz :) . Paliwo do ropniaków jest w tej samej cenie (nie bawmy się w aptekarzy) co benzynka, a ew. koszt napraw silnika diesla duuuużo wyższy. Ja bym skłaniał się do benzyniaka.


    Tylko nie zapominaj o tym, że diesel pali około 2l paliwa mniej na 100 km.
  • #4 12563277
    cubeo
    Poziom 14  
    Siemka
    Z tego co piszesz wynika, że będzie to raczej autko starsze więc przygotuj się od razu na wymianę paska rozrządu, być może świec żarowych (jeśli wybierzesz diesla) etc, etc. Jak słusznie ktoś zauważył koszty eksploatacji diesla są dużo wyższe od benzyny, tym bardziej,ze jeździsz nie za dużo tak więc dyskusyjny jest temat oszczędności związanych z posiadaniem diesla. Wybierz raczej benzynę 1,6 16V. Pamiętaj, że diesel w warunkach zimowych potrzebuje dużo energii do rozruchu (rozgrzewanie świec żarowych) a co za tym idzie akumulator też musisz mieć dobry, bo przy niskich temperaturach możesz mieć problemy z odpaleniem. Benzynce wystarczy paliwko i parę razy obrócić wałem. Sam eksploatuję Felicję z 97 roku 1,6 MPI nie było jeszcze takiej zimy ani mrozu żeby nie odpaliła a testowałem ją w Szwecji przy -42C. Co prawda mój silnik jest stary ale wierz mi nowsze nie odbiegają aż tak strasznie od wcześniejszych wersji (mówimy o latach 96-04). Ogólnie Seat jest kopią Golfa 4 (z tych samych lat) więc co złego w VW to i w Seacie się odzywa.
    Trafnego wyboru :D
  • #5 12563298
    Easy13
    Poziom 9  
    Ja bede chciał jednak gaz założyć albo kupić z gazem, który silnik polecacie do tego celu?
  • REKLAMA
  • #6 12563735
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 29  
    Jeśli już się upierasz aby mieć auto z gazem to najrozsądniej będzie kupić samochód już z założoną instalacją. Silniki benzynowe VW to już bardzo przestarzałe konstrukcje, paliwożerne a na dodatek słabe.
  • #7 12563928
    Easy13
    Poziom 9  
    polecasz jakis inny model samochodu?
  • #8 12564234
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 29  
    Mimo wszystko polecam diesla. Nie są one wcale tak drogie w naprawach a po za tym pamiętaj, ze 'robią" one znacznie większe przebiegi od benzynowych. Tak jak wcześniej pisałem palą o 2 litry ( przy tej samej mocy silnika ) mniej od benzynowych. No i ten spory moment obrotowy który uprzyjemnia jazdę. Poszukaj Seata 1.9 tdi a będziesz zadowolony
  • #9 12633352
    Easy13
    Poziom 9  
    szukam już ponad tydzień diesla 90/110 koni i ciężko bardzo znaleźć coś godnego kupienia.
  • #10 12633614
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 29  
    Z kupnem auta lepiej się zbytnio nie spieszyć bo już po kupnie zawsze znajdą się lepsze egzemplarze.
  • #11 12634078
    tzok
    Moderator Samochody
    Kupno takiego auta z założonym gazem to spore ryzyko, ludzie którzy trzymają takie auta raczej nie zmieniają ich bo im się znudziły, zazwyczaj pozbywają się problemu. Pamiętaj o tym kupując używane kilkonastoletnie auto. Jeśli już kupować z gazem to od prywatnego właściciela, sprawdzić czy serwisował instalację, a przede wszystkim czy instalacja nie jest złożona z najtańszych elementów. Warto też sprawdzić termin legalizacji butli. Raczej unikać silników MPI z instalacją mieszalnikową (II generacji), a jak już widać śrubę na wężu do miksera lub patenty z zawiniętym/przytkanym przewodem wlotowym powietrza to od razu dać sobie spokój. Silnik - min. 1,6 ale lepiej większy.
  • #12 12637919
    MoniTOX
    Poziom 27  
    Waldemar z Kaszub napisał:
    Mimo wszystko polecam diesla. Nie są one wcale tak drogie w naprawach a po za tym pamiętaj, ze 'robią" one znacznie większe przebiegi od benzynowych. Tak jak wcześniej pisałem palą o 2 litry ( przy tej samej mocy silnika ) mniej od benzynowych. No i ten spory moment obrotowy który uprzyjemnia jazdę. Poszukaj Seata 1.9 tdi a będziesz zadowolony

    Otóż to.
    Jeśli ktoś odradzi diesla 1.9TDi ze względu na koszty eksploatacji lub że jest zły na krótkie trasy to od razu widać że nie ma pojęcia i nigdy takim nie jeździł. Spalanie 5,6l przy normalnej jeździe, benzyna 1.6 7-8l i nie ma czym jechać.
  • #13 12638423
    wedsew
    Poziom 16  
    MoniTOX napisał:

    Jeśli ktoś odradzi diesla 1.9TDi ze względu na koszty eksploatacji lub że jest zły na krótkie trasy to od razu widać że nie ma pojęcia i nigdy takim nie jeździł. Spalanie 5,6l przy normalnej jeździe, benzyna 1.6 7-8l i nie ma czym jechać.


    Ktoś kto pisze, że Leon 1 1.9 TDI spala 5,6 przy normalnej jeździe na pewno spędził setki tysięcy kilometrów w tym samochodzie - ale na foteliku dziecięcym z tyłu.

    Opinii o silnikach benzynowych nie ma co komentować, bo akurat w Leonie jechać to jest czym, a spalanie nie zabija.
  • #14 12638843
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 29  
    [quote="wedsew"]
    MoniTOX napisał:

    J

    Opinii o silnikach benzynowych nie ma co komentować, bo akurat w Leonie jechać to jest czym, a spalanie nie zabija.


    Nie zabija ale robi dziury w kieszeni.
  • REKLAMA
  • #15 12638921
    MoniTOX
    Poziom 27  
    wedsew napisał:
    Ktoś kto pisze, że Leon 1 1.9 TDI spala 5,6 przy normalnej jeździe na pewno spędził setki tysięcy kilometrów w tym samochodzie - ale na foteliku dziecięcym z tyłu.

    a co masz auto z takim silnikiem? widać że nie, a dywagacje prowadź u siebie na podwórku.
    i raczej to ty jeszcze siedzisz na dziecięcym, widać choćby nawet po twoich wypowiedziach.
  • REKLAMA
  • #16 12639696
    wedsew
    Poziom 16  
    MoniTOX napisał:

    i raczej to ty jeszcze siedzisz na dziecięcym, widać choćby nawet po twoich wypowiedziach.


    Leon 1.9 TDI 150KM spala w trasie około 5-5.5 litra, w mieście 8-9, ale bez problemu da się dobić do 10 litrów. 1.8T 225KM spala litr-dwa więcej, a że osiągów nie da się porównać to chyba nikogo nie trzeba przekonywać, poza zatwardziałymi fanatykami diesli.
  • #17 12639912
    MoniTOX
    Poziom 27  
    Tylko że nie doczytałeś jednego- cały czas od początku tematy mowa jest o silnikach 1.9 90/110kM i 1.6, nawet dostępna kwota mówi swoje.
  • #18 12639952
    wedsew
    Poziom 16  
    MoniTOX napisał:
    Tylko że nie doczytałeś jednego- cały czas od początku tematy mowa jest o silnikach 1.9 90/110kM i 1.6, nawet dostępna kwota mówi swoje.


    Nie widzę, żeby autor pytał konkretnie o 1.6 - za 14 tysięcy bez problemu kupi Leona 1.8T (choć nie Cuprę) i jest to bezdyskusyjnie jedyny godny uwagi silnik w tym modelu. O dieslach najlepiej zapomnieć, że istnieją, bo ani to nie jedzie, ani mało nie pali, ani nie jest tanie w naprawach.
  • #19 12640747
    tzok
    Moderator Samochody
    wedsew napisał:
    O dieslach najlepiej zapomnieć, że istnieją, bo ani to nie jedzie, ani mało nie pali, ani nie jest tanie w naprawach.
    1,9TDI 105KM w Octavii IIFL pali mi w trasie 4,5-5l/100km i jedzie całkiem przyzwoicie, wiem że przereklamowany i drogi ale pali mało.
  • #20 12641488
    NdYAG
    Poziom 16  
    tzok napisał:
    wedsew napisał:
    O dieslach najlepiej zapomnieć, że istnieją, bo ani to nie jedzie, ani mało nie pali, ani nie jest tanie w naprawach.
    1,9TDI 105KM w Octavii IIFL pali mi w trasie 4,5-5l/100km i jedzie całkiem przyzwoicie, wiem że przereklamowany i drogi ale pali mało.


    W trasie ale czy jakich warunkach? 140 km/h na autostradzie czy 90 km/h + 50 km/h na terenie zabudowanym w mijanych wioskach?
  • #21 12641605
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 29  
    Dorzucę swoje 3 grosze na temat spalania. Mój 1.4 TDI w VW Polo ma SREDNIE spalanie 4.6. Po za miastem w porywach do 130 jeżdżę.Zimą trochę to wzrasta ale to norma w każdym aucie.
  • #22 12641676
    tzok
    Moderator Samochody
    NdYAG napisał:
    90 km/h + 50 km/h na terenie zabudowanym w mijanych wioskach?
    W trasie, nie na autostradzie, nie przekraczając 100km/h, w takich warunkach jest też podawane spalanie katalogowe - miasto/trasa/autostrada (50/90/130 km/h). Na autostradzie przy 130-140km/h pali ok 5,5l/100km. Moje Punto 1.3 MJ pali podobnie, tyle że w mieście i na autostradzie trochę więcej (do 6,5) za to przy takiej jeździe 80-90 da się zejść poniżej 4, po równym przy 70-80km/h na VI biegu pokazuje spalanie 3,2-3,4l/100km. Jeśli nie muszę to raczej unikam przekraczania 100km/h, bo wtedy spalanie radykalnie rośnie, a te 5 min mnie nie zbawi, niestety na 2 pasmowych autostradach w Polsce jest z tym problem, bo prawy pas zawalony TIRami zwalniającymi na każdym wzniesieniu do 70-80km/h, a lewym grzeją 150 albo lepiej, więc muszę jechać trochę szybciej i "slalomem", żeby utrzymać stałą prędkość i nie przeszkadzać szybkim, a z kolei nie wlec się za TIRami. Jazda dieslem na II/III biegu z prędkościami 30-40km/h jest skrajnie nieekonomiczna (spalanie na poziomie 7-8l/100km), także te mijane wnioski nie poprawiają średniej. Przy 50km/h na IV/V biegu jest już niskie spalanie, także po niezakorkowanym mieście da się jeździć ekonomicznie.
  • #23 12642032
    Macosmail
    Poziom 35  
    Silnik Diesla (sprawny) zawsze będzie palił mniej, a już szczególnie 1.9TDI (kompromis miedzy kulturą pracy, a sprawnością jest przesunięty w tę drugą stronę ;-) ). Oczywiście są głosy, że spalanie wynosi nawet 10l/100km, ale obawiam się, że w przypadku 1.8T 225KM mogłoby bez większego problemu osiągnąć i 20l/100km. Dieslem też trzeba umieć jeździć np. ja przez jakiś czas po przesiadce z benzynowego miałem spalanie powyżej 7l/100km, a teraz w zasadzie 80% tankowań mam poniżej 6l/100km z włączona na stałe klimatyzacja i kiedy trzeba dynamicznej jeździe. Koszty eksploatacji też nie są duże pod warunkiem, że mamy autko w dobrym stanie w chwili zakupu. W moim przypadku ograniczyły się do wymiany rozrządu, wszystkich filtrów i płynów zaraz po kupnie, w zimę wyszły dwie świece żarowe i to tyle w ciągu 3 lat (50 tys. km). Także w porównaniu z PB koszt eksploatacji był wyższy o cenę dwóch filtrów paliwa i dwóch świec żarowych.
REKLAMA