Witam. Mam Renaul Megane 1.4 1999r. Przez 2tyg. auto stało na parkingu na zaciągnietym hamulcu ręcznym. Przyjechałem w wczasów, odpaliłem auto i nie moge ruszyc. Trzyma ręczny. Próbowałem ruszyć do tyłu i przodu, kilkakrotnie zaciągałem i luzowałem rączkę hamulca i nic. Może ma ktos na to radę, jak to zrobić aby puścił hamulec? Prosze o pomoc i Pozdrawiam.
EDIT:
Pomógł młotek. Dziękuję za podpowiedzi. Pozdrawiam.
EDIT:
Pomógł młotek. Dziękuję za podpowiedzi. Pozdrawiam.