Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Żarówka LED vs halogen - Dobranie parametru RA, temperatury barwowej i lm

27 Lip 2013 23:34 12543 11
  • Poziom 9  
    Myślę nad zmianą halogenów na LEDy, na co zwrócić uwagę przy zakupie (allegro) możliwie najdoskonalszej na obecne czasy żarówki LED, więc -
    Czego poszukuję:
    Zamiennika halogenu o mocy okolicy 45W, każdy wie jak to światło wygląda.
    Jakie dobrać CRI, ile lumenów powinna emitować taka żarówka, (temperatura barwowa ciepła)
    Problem zaczyna się jak chodzi o parametr RA, powinien on być jak największy, 2 lata temu chińskie podróbki dawały takie światło, że szkoda gadać...

    1. Jaki dobrać parametr RA, ilość lumenów (o halogenach informacje ciężko znaleźć, dlatego pytam)
    2. jak bardzo (w praktyce) światło ciepłe góruje nad zimnym, pod względem zdrowia człowieka?
    (opinia subiektywna użytkowników) Zimne jest chyba bardziej szkodliwe ale czy jest sens podwyższenia temperatury barwowej dla wyższego parametru RA?
    3. Czego w praktyce bliżej się spodziewać jak widzę oznaczenie RA>80 - bardziej 81 czy 84? (oznaczenie ">" i "<" mało szczegółowe...)

    Ogólnie jakich parametrów powinien poszukiwać kupujący, by był zadowolony nad zmiana halogenów na LEDy? Na co powinien zwrócić szczególną uwagę?
  • Poziom 34  
    qwoot napisał:
    jak bardzo (w praktyce) światło ciepłe góruje nad zimnym, pod względem zdrowia człowieka?
    (opinia subiektywna użytkowników) Zimne jest chyba bardziej szkodliwe
    Skąd czerpiesz taką wiedzę, chyba z kosmosu! Różnica termiczna polega na różnym odczuwaniu tego światła ale nie ma to nic wspólnego z szkodliwością. Jeżeli chcesz się zdecydować na zamianę, to wybieraj żarówki z diodami SMD, ze względu na szeroki kąt świecenia. Ciepłe światło doradzałbym użyć np. w sypialni, łazience, przedpokoju. Zimne natomiast, do oświetlania miejsca pracy np. biurko wymagające dobrego mocnego oświetlenia. Diody zimne tego samego rodzaju dają jaśniejsze(mocniejsze) światło niż ciepłe( są jeszcze neutralne pomiędzy nimi). Z obecnie dostępnych najlepsze są chyba te na diodach 5252 ciut słabsze, ale i tańsze są na diodach 5050. Nie wypowiem się na temat żarówek z diodami mocy gdyż ich jeszcze nie testowałem.
  • Poziom 9  
    Były jakieś artykuły z badaniami, nawet gdzieś na tym forum temat chyba był poruszony - wnioski , że światło LED (nawet nie ruszając temp, barwowej) jest bardziej szkodliwe w stosunku do tradycyjnego oświetlenia - bardziej niszczy wzrok, bez wgłębiania się w szczegóły, a to jak odczuwamy temperaturę, to jednak ma coś wspólnego ze szkodliwością. barwa z która ludzie nie mieli styczności z dłuższego ewolucyjnego pktu widzenia (na logikę - coś nowego, czyli coś, do czego oczy nie zostały stworzone, przystosowane) raczej ma jakieś negatywne skutki...
    oczywiście, myślę tylko nad SMD lub podobnymi rozwiązaniami, 5050 mam obecnie w kuchni - 4W barwa 3000K RA>70 432 lm i wszystko ładnie, pięknie tylko ten parametr RA bardzo niski i widać różnice w porównaniu do halogenów, meble są zielonkawe, nie bardzo naturalnie to wygląda...
    Diody zimne maja w praktyce wyższy RA i większa ilość lm, kusi to, ale pewnie bardziej meczy wzrok, może ktoś miał to okazje porównać w praktyce?
    Aha ps. hipotetycznie, jakby wydać porządną kwotę na porządną żarówkę LED z RA około 90 - to jak jest z żywotnością? Rzeczywiście taka jaką podają, czy w praktyce to inaczej wygląda?
  • Specjalista elektryk
    qwoot napisał:
    Diody zimne maja w praktyce wyższy RA i większa ilość lm, kusi to, ale pewnie bardziej meczy wzrok

    RA to wskaźnik oddawania barw i im bardziej zbliżone do wartości 100, tym bardziej odzwierciedla jakość kolorów tak jak przy oświetleniu żarowym, którego RA wynosi 100.
    I raczej, bardziej męczy wzrok zła jakość odbierania kolorów, czyli im niższe RA tym bardziej męczące i nienaturalne dla ludzkiego wzroku.
    Ważna dla zdrowia jest też temperatura barwowa, która ma być dostosowana do zegara biologicznego człowieka i cyklu wschodzącego i zachodzącego słońca.
    Technologia LED jest w toku badań i rozwoju i nie do końca są jeszcze określone warunki wypływu na zdrowie. Z tego powodu lepiej nie kupować byle gówna chińskiego, tylko sprawdzone produkty renomowanych firm oraz nie wystawiać się na bezpośrednią ekspozycję tego rodzaju oświetlenia.

    qwoot napisał:
    ..to jak jest z żywotnością? Rzeczywiście taka jaką podają, czy w praktyce to inaczej wygląda?

    Pewnie, że inaczej, znaczy się zawsze gorzej. Podawana żywotność tyczy się warunków laboratoryjnych w jakich testowane jest źródło światła w określony sposób zgodnie z normami przedmiotowymi.
    A w rzeczywistości nigdy takich warunków kolega nie osiągnie, można jedynie pogorszyć żywotność źródła światła poprzez zbyt dużą częstość włączania/wyłączania, złe warunki chłodzenia i zapewnienia odbierania/rozpraszania ciepła, złą jakość zasilającej energii elektrycznej itd. Więc żywotność zależy od warunków eksploatacyjnych.
  • Poziom 30  
    Było coś wspominane na temat szkodliwości.
    Led biały zimny ma dużo niebieskiego odcienia który teoretycznie może źle wpływać na wzrok. Nie znalazłem żadnych wyników badań. Biały ciepły ma mało niebieskiego więc będzie pozbawiony tej teoretycznej szkodliwości.

    http://www.zdrowie.senior.pl/75,0,Czego-oczy-...o-oczy-odczuja-Szkodliwe-lampy-LED,13577.html
    Spoiler:
    – Zagrożenia płynące z długotrwałego oddziaływania światła LED na wzrok można podzielić na dwie grupy. Pierwsza to zagrożenia wynikające z narażenia na działanie światła niebieskiego – czyli fal krótkich emitowanych w znacznych ilościach przez lampy LED – na fotoreceptory w nabłonku barwnikowym siatkówki. Przy odpowiednio długotrwałym działaniu teoretycznie może ono wywołać zmiany w plamce żółtej, pogłębiając w ten sposób zmiany degeneracyjne plamki żółtej związane z wiekiem (AMD) – podkreśla Michał Szot.

    Teoria ta jest poparta badaniami na modelach doświadczalnych, jednak z uwagi na trudną ocenę parametrów ekspozycji światła i indywidualne predyspozycje organizmu ludzkiego, badania epidemiologiczne pozostają nadal bez rozstrzygnięcia. Można jednak wyodrębnić grupy osób bardziej narażonych na negatywny wpływ tego rodzaju światła. Są to przede wszystkim dzieci, u których soczewka jest bardziej przezierna, chorzy z afakią lub uszkodzeniami soczewek oraz osoby mające długotrwały kontakt z tego typu światłem, na przykład oświetleniowcy.


    Parametr RA jest bardziej dla świetlówek. Dla ledów jest CRI. CRI80 jest już dość dobre.
    Lumeny - halogen 45W będzie miał około 500-600lm
    Migotanie - "efekt stroboskopowy" będzie widać w ruchu, np. pomachać ręką przed ledem.
    Oślepianie - żeby nie świeciły prosto w oczy, zależy od umiejscowienia
    Żywotność - można dodać że dłuższa na pewno będzie przy ledach z metalowymi obudowami z żeberkami (radiator)

    Tu jeszcze można poczytać: http://enterius.pl/wsparcie-techniczne/wplyw-oswietlenia-led-na-zdrowie/

    za chwilę dam zdjęcia porównujące CRI bo wyszukałem trochę na internecie

    Dodano po 53 [minuty]:

    Z wysokim CRI 95 znalazłem OSRAM OSLON SSL
    I tu: http://shop.m-wireledlighting.co.uk/alt-asteria-v5-led-spotlight---high-cri-95-102-p.asp
    Te z CRI80 są najbardziej rozpowszechnione


    Porównania, myślę że się przydadzą przy wyborze ledów.

    Żarówka LED vs halogen - Dobranie parametru RA, temperatury barwowej i lm

    CRI 70 Żarówka LED vs halogen - Dobranie parametru RA, temperatury barwowej i lm
    CRI 90 Żarówka LED vs halogen - Dobranie parametru RA, temperatury barwowej i lm
    http://www.lowel.com/edu/color_temperature_and_rendering_demystified.html

    CRI 60 Żarówka LED vs halogen - Dobranie parametru RA, temperatury barwowej i lm
    CRI 80 Żarówka LED vs halogen - Dobranie parametru RA, temperatury barwowej i lm
    CRI 100 Żarówka LED vs halogen - Dobranie parametru RA, temperatury barwowej i lm


    Żarówka LED vs halogen - Dobranie parametru RA, temperatury barwowej i lm
    http://budgetlightforum.com/node/7468

    Żarówka LED vs halogen - Dobranie parametru RA, temperatury barwowej i lm
    http://www.everydaycommentary.com/2012/11/in-defense-of-tint-snobbery.html

    Chyba wystarczy :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 30  
    WojcikW napisał:
    Nie myl pojęć.

    Wiem że CRI=Ra. Może źle mnie zrozumiałeś albo źle się wyraziłem. Dziękuję za uzupełnienie. Dla świetlówek częściej podawany był jako Ra.
    Można dodać że
    Ra wyznacza się ze średniej z ośmiu próbek kolorów. CRI bada się 14 próbek.
    Na pewno coś więcej można znaleźć na temat pomiarów. Ale nie trzeba nam tego teraz wiedzieć.
  • Poziom 9  
    Dziękuje za wyczerpujące odpowiedzi.
    Przeszukałem allegro, ale nie znalazłem nic odpowiedniego, a szczególnie nowsza technologia tam niespotykana.
    Najlepsze co znalazłem, to 2 żarówki obie z parametrem CRI>80 ale:
    1. jest 3W a daje 180lm cena 25zł
    2. jest 7W a daje 305lm cena 35zł
    Nie zgodzę się jednak, że te z CRI80 są najbardziej rozpowszechnione, jakieś 90% to są do max 80 (=70,>70,>75), a powyżej dopiero zaczyna się problem,
    szczególnie, że zdarzają się takie przypadki, gdy sprzedawca strzeże swej tajemnicy, jaką jest parametr RA/CRI.

    Szkoda że np. taka technologia nie jest ogólnie dostępna, zadowalająca moje wygórowane wymagania odnośnie CRI ale i dająca 100lm/W
    Link

    Trochę jednak muszę poczekać na dalszy rozwój technologii LED, by była bardziej przystępna dla kieszeni i miała zbilansowane parametry.
    Jako zamiennik halogenu 45W poszukałbym czegoś o takich parametrach: (nie licząc kąta świecenia, napięcia zasilania, gniazda itp. czynników ograniczających znacznie wybór)
    - RA>85 z 440lm 4W i przystępna cena powiedzmy 30zł/szt.
    Poczekamy, a na pewno prędzej czy później pojawi się taka żarówka i ja osobiście byłbym szczęśliwy :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista elektryk
    WojcikW napisał:
    . W zasadzie powinniśmy się czuć najlepiej gdy światło ma powyżej 6000K, bo tyle daje "nasze słoneczko" w dzień.

    Kolego, a kto zapala światło w dzień ? No chyba, że w pracy, w pomieszczeniu bez okien, to się zgodzę. A i tak KP przewiduje skrócony czas pracy w takich warunkach.
    Temperatura barwowa źródeł światła powinna być dostosowana do rytmu dnia ( wschodzącego i zachodzącego słońca ) W warunkach mieszkaniowych to max 3000 K, bo zapalamy światło wieczorem, przy zachodzącym słońcu. Do pracy w warunkach zimowych temperatura barwowa może być wyższa. Ważna jest jeszcze zależność rytmu dnia i zegara biologicznego, to musi iść ze sobą w parze, a źle dobrana temperatura barwowa wpływa niekorzystnie na ten zegar, poprzez hormony szczęścia i stresu.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 34  
    Nigdy nie czułem się gorzej przy zachodzącym słońcu, no chyba, że był ciężki dzień ;-) a tak serio taka dokładność oddawania barw ma znaczenie tylko do ... robienia zdjęć. Dawnymi czasy, kiedy bawiłem się fotografią, światło czerwone w ciemni nie przeszkadzało aby po niedługim czasie rozpoznawać barwy. Równie dobrze można by się przyczepić do żarówek(tradycyjnych) o mocy np. 15W, że świeciły na żółto, więc zafałszowywały kolory. A co było z samopoczuciem ludzi, kiedy rozświetlali mrok łuczywem, świecami i jeszcze niedawno lampami naftowymi, pewnie czuli się tragicznie zaraz po zmierzchu?