Charakterystyka ładowania wygląda tak:
1) faza początkowa: akumulator ma duży opór wewnętrzny,
a przy nawet niewielkim prądzie ładowania ma duże napięcie;
potem oporność maleje, i napięcie na akumulatorze też;
2) faza zasadnicza: akumulator ładuje się, a napięcie powoli
i równomiernie wzrasta; opór wewnętrzny jest coraz mniejszy;
3) faza końcowa: napięcie wzrasta najpierw coraz szybciej,
a potem coraz wolniej, aż osiąga pewną wartość maksymalną;
4) faza przeładowania: napięcie coraz szybciej spada,
jednocześnie rośnie temperatura akumulatora.
Korekta: przy małym prądzie ładowania nie widać tego szybszego
wzrostu napięcia: po prostu powoli rośnie, a potem zaczyna maleć.
Układy procesorowe potrafią zrobić dopasowanie wielomianu
do zmierzonych zmian napięcia, na tej podstawie przewidzieć,
jak się będzie zmieniać w najbliższym czasie, wyliczyć kiedy
pochodna napięcia po czasie osiągnie zero, i w tym momencie
wyłączyć ładowanie; potrafią też wykrywać punkt przegięcia
w fazie 3 - przez liczenie drugiej pochodnej.
Inna metoda kończenia ładowanie to wykrywanie wzrostu temperatury
- zaczyna się mniej więcej w okolicy punktu przegięcia napięcia.
A to, co można zrobić, używając takiej ładowarki: zmierzyć
charakterystykę ładowania - może celowe byłoby mierzenie
nie tylko napięcia, ale i oporności wewnętrznej co jakiś czas,
tak, by potem po pomiarach można bylo się zorientować, na ile
akumulator jest naładowany; jeśli okaże się, że 3-krotne włączenie
tej ładowarki nie wystarcza do pełnego naładowania, a umie się
stwierdzić, kiedy akumulator ma nie więcej, niż 2/3 ładunku,
to można po stwierdzeniu tego wkładać je do ładowarki.
Akumulatory NiMH nie lubią nadmiernego rozładowania - lepiej jest
dla nich, żeby były doładowywane zanim się do końca rozładują.
Nowy, całkowicie naładowany akumulator NiMH ma napięcie 1.39V,
potem niestety w miarę zużywania się akumulatora napięcie maleje,
więc po samym napięciu nie bardzo da się poznać naładowanie,
łatwiej jest wykryć rozładowanie po wzroście oporu wewnętrznego.
To oznacza, że niestety trudno jest odróżnić, czy akumulator jest
już zużyty, czy nie został całkowicie naładowany.