Witam,
potrzebuje zasilić wzmacniaczem samochodowym kolumienkę pasywną - kolumna posiada głośniki o względnie wysokiej skuteczności niskotonowy 93dB skuteczności, wysoko-tonowy 98dB skuteczności w systemie dwudrożnym, 4 Ohm. Wystarczy mi do osiągnięcia zadowalającego poziomu głośności dostarczenie ok. 10W mocy RMS do kolumny. Zasilane ma być z akumulatora żelowego 12V 18AH. Czy regulacja pokrętłem GAIN na wzmacniaczu powoduje jednocześnie zmniejszenie poboru prądu przez wzmacniacz? Bo mam do dyspozycji wzmacniacz o mocy ok. 2x50W RMS, zmostkować można go do 100W przy 4 Ohm. Ja potrzebuje właśnie mono jak wspomniałem ~10W. Domyślam się, że przy pełnym wysterowaniu wzmacniacz może pobrać pewnie ok.20A. Dla mnie to oczywiście nie wchodzi w grę. Czy jeśli pokrętłem GAIN ustawił bym na ok. 10% to pobór prądu też odpowiednio spadnie? Max pobór jaki mógłby być to jakieś 3-3,5A aby akumulator wytrzymał przynajmniej te 4h. Dzięki z góry za pomoc.
potrzebuje zasilić wzmacniaczem samochodowym kolumienkę pasywną - kolumna posiada głośniki o względnie wysokiej skuteczności niskotonowy 93dB skuteczności, wysoko-tonowy 98dB skuteczności w systemie dwudrożnym, 4 Ohm. Wystarczy mi do osiągnięcia zadowalającego poziomu głośności dostarczenie ok. 10W mocy RMS do kolumny. Zasilane ma być z akumulatora żelowego 12V 18AH. Czy regulacja pokrętłem GAIN na wzmacniaczu powoduje jednocześnie zmniejszenie poboru prądu przez wzmacniacz? Bo mam do dyspozycji wzmacniacz o mocy ok. 2x50W RMS, zmostkować można go do 100W przy 4 Ohm. Ja potrzebuje właśnie mono jak wspomniałem ~10W. Domyślam się, że przy pełnym wysterowaniu wzmacniacz może pobrać pewnie ok.20A. Dla mnie to oczywiście nie wchodzi w grę. Czy jeśli pokrętłem GAIN ustawił bym na ok. 10% to pobór prądu też odpowiednio spadnie? Max pobór jaki mógłby być to jakieś 3-3,5A aby akumulator wytrzymał przynajmniej te 4h. Dzięki z góry za pomoc.
