Witajcie. Od nowości mam taki problem z tą lutownicą. Maksymalnie na potencjometrze można ustawić 500C i gdy taką ustawię i przyłożę pirometr do lutownicy to rzeczywista temperatura to około 380C. Zdarza się, że nie wystarcza mi ta temperatura, ponieważ czasem przy czyszczeniu układu z kulek to muszę troszkę więcej uzyskać, a tu nic. Czy tą grzałkę da się jakoś poprawić lub skalibrować aby było przynajmniej 450C?