Opowiem Wam jak dzisiaj pewien instalator niefortunnie podłączał wideoserwer Vivotek VS 8801 (8 kanałów D1, wartość detaliczna ok 2800 zł netto). Akurat byłem na obiekcie.
Założeniem inwestora było uzupełnienie systemu o zdalną kontrolę oświetlenia na zewnątrz obiektu poprzez 8 wyjść cyfrowych wideoserwera. W grę wchodziły przekaźniki elektromagnetyczne, które załączały odpowiednie obwody z kilkoma halopakami w obwodzie.
Ów instalator nie podłączył w skrzynce oświetleniowej przewodu ochronnego do szyny wyrównawczej i okazało się, że zamontowane na metalowej konstrukcji halogeny zostały "uziemione" poprzez skrętki idące od kamer zamontowanych na tej samej konstrukcji. Efektem tego było rozgrzanie się do czerwoności transformatorków wideo (zapach spalenizny), spalenie kanałów wideoserwera (zupełny brak obrazu), uszkodzenie kilku kamer (z relacji ustnej wynika, że uszkodzone zostały kamery zintegrowane z podczerwienią - w niektórych działa sama podczerwień, lecz brak jest obrazu na wyjściu. Sterowanie oświetleniem działa - ale z monitoringu ostał się jeden kanał wideoserwera i 2 niezależne kamery megapikselowe. Kto za to zapłaci?
Czy ktoś mógłby skomentować tę sytuację?
Założeniem inwestora było uzupełnienie systemu o zdalną kontrolę oświetlenia na zewnątrz obiektu poprzez 8 wyjść cyfrowych wideoserwera. W grę wchodziły przekaźniki elektromagnetyczne, które załączały odpowiednie obwody z kilkoma halopakami w obwodzie.
Ów instalator nie podłączył w skrzynce oświetleniowej przewodu ochronnego do szyny wyrównawczej i okazało się, że zamontowane na metalowej konstrukcji halogeny zostały "uziemione" poprzez skrętki idące od kamer zamontowanych na tej samej konstrukcji. Efektem tego było rozgrzanie się do czerwoności transformatorków wideo (zapach spalenizny), spalenie kanałów wideoserwera (zupełny brak obrazu), uszkodzenie kilku kamer (z relacji ustnej wynika, że uszkodzone zostały kamery zintegrowane z podczerwienią - w niektórych działa sama podczerwień, lecz brak jest obrazu na wyjściu. Sterowanie oświetleniem działa - ale z monitoringu ostał się jeden kanał wideoserwera i 2 niezależne kamery megapikselowe. Kto za to zapłaci?
Czy ktoś mógłby skomentować tę sytuację?