Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samochód dla 20latka. <10tyś zł.

kellygrzyb3 30 Lip 2013 14:47 3480 19
  • #1 30 Lip 2013 14:47
    kellygrzyb3
    Poziom 16  

    Witam. Jestem Michał mam 20lat. Szukam samochodu dla siebie w przedziale 7-9tyś.
    Samochody jakie dotąd posiadałem to Fiat Seicento, Renault Clio II, Seat Ibiza II FL.
    Samochody jakimi sie obecnie zainteresowałem to:
    Fiat Stilo 3 drzwiowy
    Renault Clio II po fejs liftingu
    Fiat Punto
    Alfa Romeo 147 (choć czytałem że eksploatacja jest dość droga).

    Nie interesuje mnie jakieś Audi A4 lub Mercedesy które mają przebiegi po pół miliona lub więcej. Preferuje raczej benzynę. Samochodem będę podróżował sam lub z dziewczyną więc sprawa miejsca z tyłu oraz litraż bagażnika nie ma dla mnie większego znaczenia.
    Oczekuje na wasze propozycje oraz ocenę samochodów które wymieniłem. Pozdrawiam

  • #2 30 Lip 2013 15:47
    pawlik722
    Poziom 20  

    Nie wymieniłeś nic co by mnie zachwyciło, ba jedynie ta alfa jakoś w oko wpada. stilo przekreśl na starcie znajomy kupił niedawno i nie licząc tego że był bity z każdej strony to na okrągło coś mu muszę przy nim robić. może pechowy egzemplarz ale mówię z doświadczenia.
    Clio? mało pali i na tym skończyły się plusy. seat ibiza sam miałem, skarb nie auto, zrobiłeś błąd że sprzedałeś.
    Czemu 3 drzwiowe muszą być? prędzej czy później zabrać kogoś będziesz musiał, dziewczynie nie każesz chyba wysiadać i siedzenie uchylać:P 5 drzwi to przynajmniej dla mnie mus. miejsca z tyłu może być mało ale drzwi muszą być.
    Zastanów się nad BMW e46 w dieslu audi a3 golf IV Może znajdziesz w tych pieniądzach borę ale trzeba by dołożyć trochę za to passat by się trafił. chociaż patrząc na twoje poprzednie wybory to nie wpadną ci w gust moje propozycje. i dlaczego chcesz benzynę, gaz bym zrozumiał ale jak już lać paliwo w stanie ciekłym to tylko i wyłącznie diesel spalanie niższe kultura pracy na wiele wyższym poziomie. Do moich faworytów części na półkach leżą praktycznie za darmo są mało awaryjne i każdy Wiesiek z warsztatu obok potrafi je zrobić.
    Golf IV to to samo co twoja poprzednia ibiza ale lepiej trzyma się drogi.

  • #3 30 Lip 2013 17:05
    kellygrzyb3
    Poziom 16  

    Ibiza była dobra ale miała pewne minusy. Według mnie samochody 3 drzwiowe mają ładniejszą stylistykę ale nie napisałem przecież że to jest wymóg. Przecież Clio, Punto i Alfę robią 5 drzwiowe. Miałem samochód Diesla i oczywiście to prawda co napisałeś ale nie wziąłeś pod uwagę pewnych warunków. Silnik Diesla mniej pali i ma większy moment obrotowy ale sama eksploatacja jest droższa od samochodu z silnikiem benzynowym. Czasami jeden wtrysk potrafi kosztować tyle co używany silnik do małego Clio. Poza tym będę często poruszał się po mieście i to krótkie odcinki, co nierozgrzanym silnikiem wysokoprężnym wcale nie jest tanie. Za auta które zaproponowałeś trzeba mieć przynajmniej z 12tyś i będę mieć więcej przejechane niż taki Fiat czy Renault. A tak poza tym "Golfów jest jak psów na wsi" :P

  • #4 30 Lip 2013 17:56
    krocze
    Poziom 25  

    kellygrzyb3 napisał:
    Samochodem będę podróżował[...] z dziewczyną więc sprawa miejsca z tyłu [...] nie ma dla mnie większego znaczenia.

    A powinna mieć znaczenie, zależy kto co lubi z dziewczyną robić. Dźwięk silnika TS Alfy sprawia, że chce się nią jeździć, ale zawieszenie rzeczywiście drogie, jednak raz konkretnie zrobione wytrzyma długo. Kwestia tego w jakim stanie kupisz. Wykończenie wnętrza na wysokim poziomie. Fiat Stilo we wnętrzu nadal pozostał wierny Fiatowskiej koncepcji auta bardziej rodzinnego, niż agresywnego. A Renault Clio to odpowiednik Saxa Citroena, miękkie autko uniwersalne z miękką karoserią.
    Możesz jeszcze spojrzeć na Saxo VTS 1.6 120KM z 2003 roku, jednak lepszym wyborem jest 147-ka.

  • #6 30 Lip 2013 21:30
    zed71
    Poziom 21  

    z tych co podałeś to wybór jest oczywisty: samochód w najlepszym stanie. fiaty- stilo i punto z tych najlepszym wyborem jest ... punto 1,2 60km lub lepiej 80km. silnik dość trwały i tani w naprawach (najczesciej trapią go wycieki). stilo- jest wiekszy ale z doborem dobrego silnika jest ciezko- 1,4 "lubi olej" zas 1,6 ma awaryjny pasek rozrzadu. renault clio - lepszym wyborem jest wersja 1,2 75km (choć mniej awaryjny jest silnik 58km) ale "ciężko nim jezdzić.
    zarówno fiat 1,2 60 km i renult mają pasek rozrzadu ale w fiacie wymiana jest tansza. silniki obu mają płytkową regulację zaworów (oprócz silników 1,2 80km i 1,4 i 1,6- pełna hydraulika) wiec do kosztów nalezy doliczyć regulację (ok 200zł co 20-60kkm). alfe sobie odpuść- dość droga eksploatacja- pasek wymiana co 60kkm, dwie swiece na cylinder i awaryjne zawieszenie. to samochód dla entuzjasty a nie na co dzień ;-)

  • #7 31 Lip 2013 10:38
    marianoOK
    Poziom 10  

    Tutaj też szedłbym od góry listy. No i Fiat jest największy i chyba najwygodniejszy dzięki temu.

  • #9 31 Lip 2013 19:31
    krocze
    Poziom 25  

    Dwie skrajne wypowiedzi.

    kellygrzyb3 napisał:
    Nie interesuje mnie jakieś Audi A4 lub Mercedesy które mają przebiegi po pół miliona lub więcej

    kellygrzyb3 napisał:
    A VW POLO z 2000r. z silnikiem SDI?

    Jeżeli nie przeszkadza Ci duży przebieg, to kupuj, tylko nie licz na to, że kupisz SDI z przebiegiem mniejszym niż 300 000 km, bo tego silnika nie kupowali ludzie do trzymania w garażu, tylko do codziennej jazdy, podobnie w Polsce.

    Co do silnika TS Alfy, rzeczywiście paliwożerny, ta moc z niczego się nie bierze.

  • #10 31 Lip 2013 20:55
    tzok
    Moderator Samochody

    pawlik722 napisał:
    stilo przekreśl na starcie znajomy kupił niedawno i nie licząc tego że był bity z każdej strony to na okrągło coś mu muszę przy nim robić. może pechowy egzemplarz ale mówię z doświadczenia.
    Nie tyle pechowy co, jak sam zauważyłeś, "bity z każdej strony". W każdym aucie po przejściach będą się pojawiały różne dziwne usterki. Stilo jest moim typem - "kawał auta" za małe pieniądze, ale najlepszym silnikiem do niego jest 1.9JTD. Polo/Ibiza z 1.9SDI też niezłe auta, silnik nie do zajechania ale osiągi marne.

    Przesiadając się z Ibizy do Punto będziesz rozczarowany, jedynym plusem jest silnik ale auto bez porównania gorzej się prowadzi. W VW unikaj silnika 1.4TDI. Benzyna 1.4 dużo pali, ale można założyć LPG, w aucie klasy Polo czy Ibizy doskonale sobie radzi nawet wersja 8V (1.4i 60KM).

  • #11 03 Sie 2013 22:27
    1855981
    Usunięty  
  • #12 03 Sie 2013 23:27
    krocze
    Poziom 25  

    tomekg55 napisał:
    golfa III [...] i będzie auto na lata

    Mit o niezawodności aut VW nadal ma się dobrze...

  • #13 05 Sie 2013 08:50
    kellygrzyb3
    Poziom 16  

    Dziękuje wszystkim za posty. Kupiłem VW POLO. 2000r, silnik 1.9SDI. Miał dużo małych usterek ponieważ był praktycznie nie jeżdżony w kraju. Przez 2 lata facet zrobił 3tyś km. Połowa żarówek popalone, mechanizm otwierania szyby, przyśniedziałe styki przy pompce centralnego zamka i kierunkowskazach, zapchany sadzą kolektor ssący. Ogólnie jestem zadowolony. Silnik jest w świetnej kondycji. Pozdrawiam Michał

  • #14 05 Sie 2013 15:48
    tzok
    Moderator Samochody

    kellygrzyb3 napisał:
    Miał dużo małych usterek ponieważ był praktycznie nie jeżdżony w kraju. Przez 2 lata facet zrobił 3tyś km. Połowa żarówek popalone, mechanizm otwierania szyby, przyśniedziałe styki przy pompce centralnego zamka i kierunkowskazach, zapchany sadzą kolektor ssący.
    Jaaaasne, kupił SDI i postawił na podwórku... a kolektor sam od tego stania sadzą zarósł. Oby Ci dobrze służył ale sądzę, że kupiłeś utopka...

  • #15 05 Sie 2013 17:27
    krocze
    Poziom 25  

    kellygrzyb3 napisał:
    Przez 2 lata facet zrobił 3tyś km. Połowa żarówek popalone, mechanizm otwierania szyby, przyśniedziałe styki przy pompce centralnego zamka i kierunkowskazach, zapchany sadzą kolektor ssący.

    Super okazja Ci się trafiła. A jaki przebieg?

  • #16 05 Sie 2013 19:56
    kellygrzyb3
    Poziom 16  

    Przebieg to 180tyś, ale w rzeczywistości to pewnie około 300 tyś. ;p Kolektor pewnie był nie czyszczony od nowości. W naszej rodzinie było już kilka, a może nawet kilkanaście diesli i za każdym razem z tata czyścimy kolektor i wszystkie były zarośnięte, jedne bardziej, drugie mniej. Pan Tzok twierdzi że kupiłem utopka i pewnie zaraz niektórzy z was napiszą że pewnie malowany z każdej strony. Tak, był malowany przed sprzedażą i nawet byłem przy tym. Samochód był u lakiernika w poniedziałek, a kupiłem go w czwartek. Miał wgniotke na drzwiach (jakby kolanem dociśnięte) małe wgniecenie na progu no i oczywiście jak to włoch odbarwienia na dachu i zderzaku od słonca. Mogłem odwiedzać lakiernika i sobie sprawdzić czy nie ma jakiejś korozji pod boczkami drzwi i pod zderzakiem. Facet kupił samochód żonie (w końcu to SDI :P) Ale w ostatnich latach bardzo sie dorobił (2 Audice po 100tyś) Więc na prawdę nie sądzę że polówka była tłuczona na codzień .

  • #17 05 Sie 2013 21:39
    krocze
    Poziom 25  

    kellygrzyb3 napisał:
    Ale w ostatnich latach bardzo sie dorobił (2 Audice po 100tyś) Więc na prawdę nie sądzę że polówka była tłuczona na codzień .

    Na handlu autami można się dorobić :D

  • #18 06 Sie 2013 18:27
    MoniTOX
    Poziom 24  

    krocze napisał:

    tomekg55 napisał:
    golfa III [...] i będzie auto na lata

    Mit o niezawodności aut VW nadal ma się dobrze...

    Otóż to. Gdzieś czytałem artykuł o awaryjności aut wykonany przez firmę ubezpieczeniową gdzie było zawarte, że najbardziej awaryjne w kolejności są Audi, Vw, Skoda, Seat czyli grupa vag, Opel, Mercedes, BMW a najmniej Honda, Toyota, Hyundai.

    tzok napisał:


    kellygrzyb3 napisał:
    Miał dużo małych usterek ponieważ był praktycznie nie jeżdżony w kraju. Przez 2 lata facet zrobił 3tyś km. Połowa żarówek popalone, mechanizm otwierania szyby, przyśniedziałe styki przy pompce centralnego zamka i kierunkowskazach, zapchany sadzą kolektor ssący.
    Jaaaasne, kupił SDI i postawił na podwórku... a kolektor sam od tego stania sadzą zarósł. Oby Ci dobrze służył ale sądzę, że kupiłeś utopka...


    Zdarzają się takie sytuacje, dodam przykładowo, że niedaleko mnie mieszka znajoma osoba która to właśnie ma takie polo tyko IV Sdi z 2004r przebieg 30 tyś km, właściciel mało co jeździ, w zimie nawet niechętnie. Były opinie, że będzie musiał dobić km przy sprzedaży bo nikt nie uwierzy w autentyczny :D
    Tylko weź i traf na taki :)

  • #19 06 Sie 2013 19:21
    750kV
    Poziom 18  

    MoniTOX napisał:
    Otóż to. Gdzieś czytałem artykuł o awaryjności aut
    wykonany przez firmę ubezpieczeniową gdzie było
    zawarte, że najbardziej awaryjne w kolejności są Audi,
    Vw, Skoda, Seat czyli grupa vag, Opel, Mercedes, BMW a
    najmniej Honda, Toyota, Hyundai.

    Tu się nie dziwię, wszak firmie ubezpieczeniowej zależy na ubezpieczaniu jak najmniej awaryjnych samochodów. W 2007 roku oddałem na złom audi 80 z 1977 roku i jakoś nie zauważyłem tej awaryjności. Obecnie jeżdżę mercedesem w202 poj.2,2 benz/LPG rocznik 1993 i jakoś mimo przebiegów rocznych ok.25000km awaryjność jest prawie żadna.

  • #20 06 Sie 2013 22:41
    tzok
    Moderator Samochody

    MoniTOX napisał:
    Zdarzają się takie sytuacje, dodam przykładowo, że niedaleko mnie mieszka znajoma osoba która to właśnie ma takie polo tyko IV Sdi z 2004r przebieg 30 tyś km, właściciel mało co jeździ, w zimie nawet niechętnie. Były opinie, że będzie musiał dobić km przy sprzedaży bo nikt nie uwierzy w autentyczny
    W sumie to też miałem sąsiada który miał Polo 9N i nim praktycznie nie jeździł ale to była benzyna. Wyglądało jak nówka choć wiem, że był sprowadzony i był delikatnie rozbity. Niestety podpalili mu to auto na osiedlowym parkingu... takie auta na prawdę rzadko kto sprzedaje, bo jak nie jeździ to po co mu inne, a jak kupił używane Polo to krezusem raczej nie jest.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME