Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mercedes W124 2.3 benzyna - Wstawienie diody do regulatora celem zwiekszenia lad

30 Lip 2013 17:18 7572 22
  • Poziom 11  
    Witam serdecznie. Probując rozwiązac problem z niedostatecznym ładowaniem (13,8V przy zimnym alternatorze i 13V przy rozgrzanym), wymiana już klilku regulatorów i to markowych nie przyniosła rezultatu, wiązka elektryczna i spadki napieć sprawdzone, wszystko w normie. Postanowiłem więc wlutować diodę na wejściu pomiarowym regulatora napięcia (regulator jak na zdjeciu).
    Po uruchomieniu silnika napiecie w czasie ok 5-6sek. dochodzi do 14,5V, wszystko ładnie i pięknie ale jeśli odczekam ok 30-40 kolejnych sekund napięcie dochodzi do 16V i to napięcie jest utrzymywane. Napięcie również dojdzie do 16V jeśli po odpaleniu dodam gazu, bez odczekiwania w/w czasu. Proszę kolegow o jakieś wskazówki odnośnie zachodzącego tu zjawiska ponieważ nie moge tego pojąć.
    Schemat przedstawia wstawiona diode.
    Mercedes W124 2.3 benzyna - Wstawienie diody do regulatora celem zwiekszenia lad Mercedes W124 2.3 benzyna - Wstawienie diody do regulatora celem zwiekszenia lad
  • Poziom 30  
    Sprawdź jakie jest natężenie prądu ładowania i zmień na próbę akumulator.
  • Poziom 11  
    Prąd ładowania, niestety mierzony w sumie zaraz po odpaleniu wynosi 35-45A. Błąd mój taki że nie poczekałem z pomiarem do chwili wzrostu napięcia ale siłą rzeczy prąd wtedy wzrośnie. :)
    Akumulatora co prawda nie przekładalem ale ten ma dopiero 7dni więc raczej będzie dobry, Varta Silver 77Ah. poprzedni Bosch po 1,5 roku uległ mocnemu zasiarczeniu, jak sądzę przez niskie ładowanie.
  • Poziom 42  
    Źle wstawiona dioda ; ma być wpięta szeregowo w linię pomiędzy D a regulator.
  • Poziom 11  
    Próbę wstawienia diody w opisywanym przez kolegę miejscu wykonałem, efekt identyczny. Wstawiłem również diodę do drugiego regulatora podejrzewając uszkodzenie pierwszego ale bez efektu.
  • Poziom 42  
    Jaka dioda (mam nadzieje ,że nie impulsowa) , sprawna.
    Był (na pewno jeszcze jest) na tym forum dość rozległy temat dot . "podniesienia napięcia ładowania". Poszukaj.
  • Poziom 11  
    Symbol diody: 1N5408, sprawna. Sugerowany przez Ciebie temat już czytałem, kolega przerobił regulator jak mój i z tego co wnioskuję to ze skutkiem, choć nie wiadomo jak dokładnie (długo) mierzył ładowanie. Pisałem na pw ale bez odpowiedzi.
    Link:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1189716.html
  • Poziom 42  
    Dobrze poczytaj post nr. 24 w tym temacie z linku i zastosuj to rozwiązanie.
  • Poziom 11  
    Tylko ze juz tak w sumie robiłem, dioda wstawiona zgodnie z pierwszym postem z tamtego tematu, tylko że inna. Po za tym ta 1N4007 wydaje się z pewnością za mała, ma prąd 1A a w uzwojeniu wirnika raczej z pewnością występuje większe natężenie niż 2A. Wykonam jeszcze jeden regulator z dwiema diodami 1N5408 rownolegle i wstawie zdjęcia jak to wygląda i opisze jak działa.
  • Poziom 39  
    Popatrz sobie na informacje o diodzie. Ja widzę , że VF to jest 1,2 V, Czyli zgadza się,
    Mercedes W124 2.3 benzyna - Wstawienie diody do regulatora celem zwiekszenia lad
    Oczywiście włączanie diody w szereg z zasilaniem twornika nie ma sensu i wątpię aby 3 A dioda długo tam wytrzymała.
  • Poziom 11  
    Zgadza się, dlatego też uważam że zasilanie wirnika przez diodę jest nie potrzebnym zabiegiem, występuję tam prąd mógłby powodować taki spadek napięcia jak w zalączonej przez kolege charakterystyce ale jeśli diode wstawiam w miejscu jak na schemacie w pierwszym poście to tam raczej z pewnością nie płynie duży prąd, układ pomiarowy i sterowanie tranzystorem. W charakterystyce "mojej" diody widać że do ok. 2A spadek wynosi 0,6-0,8V, dopiero powyżej mocno rośnie.
  • Poziom 39  
    Po pierwsze na przedstawionym schemacie coś mi nie pasuje oznaczenie DF. Po drugie twój regulator z założenia ma mieć opornik w którego miejsce zapewne wlutowałeś diodę. Zmierzam do tego, że zachodzi obawa wystąpienia pomyłki lub może urządzenie pracuje niestabilnie. Rozumiem, że przeróbkę dokonałeś z racji, że pomimo stosowania regulatora dla podwyższonych parametrów masz dalej kłopoty.
  • Poziom 11  
    Diode wlutowałem dokładnie w miejsce jak na pierwszym schemacie, następnie z powodu braku pozytywnych efektów wlutowałem szeregowo na całym zasilaniu wirnika, efekt - bez żadnych zmian w stosunku do pierwowzoru. Występują te regulatory z rezystorem który jak dobrze pamiętam łączy D- z B+. Szczerze mówiąc nie wiem w jakim celu jest tam montowany. Wieczorem zamieszcze zdjęcia regulatora z opornikiem by się upewnić gdzie jest wstawiony i zdjecia mojego przerobionego, będzie ładnie wszystko widoczne.
  • Spec od Mercedesów
    Doctor-jarocin napisał:
    Probując rozwiązac problem z niedostatecznym ładowaniem (13,8V przy zimnym alternatorze i 13V przy rozgrzanym), wymiana już klilku regulatorów i to markowych nie przyniosła rezultatu

    Też już się z tym problemem dwukrotnie spotkałem - w Mercedesie 124 i w Fordzie (ten sam typ regulatora)
    Przyznam że w Mercedesie też wszystko prześwietliłem, alternator parę razy był na stole w częściach pierwszych i nic. Natomiast Ford już przyjechał z zamontowanym regulatorem zewnętrznym z Poloneza (stary regulator wewnętrzny był wykorzystany tylko jako szczotkotrzymacz) Chciałem doprowadzić całość do rozwiązania oryginalnego i wtedy okazało się, że napięcie ładowania jest za niskie i wymiana regulatorów (wszystko oryginały) sytuacji nie poprawiała. Na regulatorze zewnętrznym - napięcie wzorcowe. Nie popieram takiego rzeźbiarstwa, ale w tym przypadku zdało egzamin.
  • Poziom 11  
    Zamieszczam fotografie regulatora w którym był rezystor i tak jak pisałem wcześniej łączy D- z D+, może ktoś wytłumaczy w jakim celu ?
    Na drugim zdjęciu widać mój przerobiony regulator, dwie diody zasilają szeregowo regulator i wirnik.
    Kupiłem dziś nowy regulator CQ z napięciem ładowania 14,7V po zainstalowaniu napięcie na wyjściu alternatora utrzymuje się na poziomie 14V zimny alternator i 13,7V po rozgrzaniu, generalnie jest poprawa ale do wzoru daleko. Napięcie mierzone podczas pracy alternatora na nowym regulatorze na zacisku D+ wynosi 14,35V, tak więc sądzę że już w samym prostowniku (diodach głównych) są niezłe spadki napięcia. Regulator mierzy wyjście D+ i "widzi" że napięcie jest w miarę ok a wyjście B+ to już inna bajka, nie wiem czy taka różnica napięć pomiędzy D+ a B+ jest normalna, porównam jutro z jakimś podobnym alternatorem.
    Mercedes W124 2.3 benzyna - Wstawienie diody do regulatora celem zwiekszenia lad Mercedes W124 2.3 benzyna - Wstawienie diody do regulatora celem zwiekszenia lad
  • Poziom 42  
    To napięcie na B+ mierzysz bezpośrednio na tej śrubie alternatora czy na akumulatorze?
  • Poziom 11  
    Tam jest trochę inne moim zdaniem nieszczęśliwe wyjście (foto), mierze oczywiście bezpośrednio dotykając wyjść w alternatorze. Mercedes W124 2.3 benzyna - Wstawienie diody do regulatora celem zwiekszenia lad
  • Poziom 43  
    W W124 winne są diody główne, zauważ że na wyjśćiu diod wzbudzenia jest prawidłowe napięcie a na wyjściu prądowym zaniżone.
    Stare alt BOSCHA tak się starzeją właśnie.
  • Poziom 42  
    Zajechałem dwie 190 ,z takim samym alternatorem , to nieszczęśliwe wyjście ma to do siebie ,że pęka wtyczka (niewidocznie) i dostaje się wilgoć , miałem to u siebie.
    Może tu leży przyczyna.?
    Diody główne są krzemowe , a nie germanowe i starzenie się krzemu jest minimalne , chyba ,że mają z 30 lat.
  • Poziom 11  
    Dopiero wczoraj zauważyłem właśnie tą rozbierzność pomiędzy D+ a B+.
    Środkiem zaradczym było by wstawienie wcześniej wspomnianej diody, tylko efekt mam zbyt wysoki :) Zauważyłem jeszcze że regulator z diodą o wiele szybciej i mocniej nagrzewa się, może to temperatura powoduję ten wzrost napięcia do tych 16V po kilkudziesieciu sekundach pracy.
  • Poziom 39  
    Trochę się zgubiłem z czym kolega walczy. Napięcia jest za dużo, czy za mało? Ale chyba za mało przy regulatorze nieprzerabianym i za dużo przy modyfikowanym. Zatem nieco poteoretyzuję jako, że urządzenia takiego nie mam. Raczej należy się spodziewać, że prąd twornika przekracza 3 A. Czyli, że musi się grzać i to może mocno. Z charakterystyki temperaturowej wynika, że przy 60 st C spada wydajność prądowa, czyli podnosi się oporność. To z kolei powoduje dalsze podgrzewanie w efekcie na D+ (chyba dokładniej na DF) występuje napięcie sporo niższe niż na instalacji więc regulator ciągnie w górę.
    A tak podłączony opornik też powoduje niewielki spadek napięcia na D+ (zmniejszenie oporności układu z regulatorem), czyli zmusza regulator do podwyższenia napięcia. Ale zapewne tylko do pewnej granicy ponieważ może przestać gasnąć lampka wskaźnika.

    Kod: bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    Ale na początku kolega miał inny problem co nie potwierdza takiego wniosku.
  • Poziom 43  
    Diody luzują sie w obsadach bo korodują i tam jest spadek napięcia wyjsciem jest wymiana mostka.
  • Poziom 24  
    Wstawianie diody w miejscu wskazanym w #1 powoduje przepalenie się tranzystora głownego regulatora z powodu przekroczenia napięcia colektor-emiter około 40 razy. Rezystor z postu #15 powoduje obniżenie wartości skutecznej napięcia które widzi regulator. Zaproponawał bym w tym miejscu żarówkę 12 v 21W. Powinno to pomóc, ale takiego rozwiązania jeszcze u siebie nie przerabiałem