Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

1.9 TDI BJB/B?? (grupa VW) - Czy ECU ogranicza obroty? Przy jakiej wartości RPM?

anu 30 Jul 2013 20:19 5355 16
  • #1
    anu
    Level 17  
    Witam!

    Mam dwa dziwne, ale bardzo krótkie pytania. Chodzi mi o silnik 1.9 TDI BJB lub dowolny z serii B?? grupy VW (AUDI/VW/SEAT/SKODA).

    Orientuje się ktoś, czy fabrycznie ustawione ECU na sprawnym silniku limituje zbyt duże obroty (to się chyba popularnie nazywa "odcinka" lub "rev lmiter")?
    Jeśli tak to czy wie ktoś przy jakiej wartości RPM to się aktywuje?

    Nie wiem, gdzie o tym wyczytać, a empirycznie nie mam sumienia testować (i nikogo nie namawiam do tego).

    Pozdrawiam!
    anu
  • Helpful post
    #2
    żałosna udręka
    Level 33  
    Empirycznie co dwa lata każdy diesel w Niemczech przechodzi taką próbę. Też mi zęby zgrzytają jak mój silnik jakiś szkop próbuje zarżnąć. Są to trzy próby po około 3 sekundy. Z tych trzech pomiarów wyciągana jest średnia. W dieslu mierzą jak na razie tylko ppm. Co do pytania, to są ściśle określone parametry, także dla starych silników z mechaniczną pompą. Dla twojego to pewnie około 5 tys.
  • #3
    anu
    Level 17  
    Dziękuję za odpowiedź @żałosna udręka

    Z tym testem 3 x 3 sek. to nieźle... ;-)

    Mnie tak naprawdę głównie chodziło o odpowiedź na pytanie, czy jeśli jakiś id*ota przy włączonym silniku na luzie (lub na biegu) wciśnie do oporu pedał gazu, to czy SAM FABRYCZNY ECU (który chyba jak wiemy mierzy też wartość RPM) nie pozwoli silnikowi przekroczyć jakiejś tam wartości granicznej RPM (i się rozlecieć)?
    Rozumiem, że w takim przypadku przy tym silniku ECU powinien limitować obroty nie dając im przekroczyć wartości ~5 000 RPM, tak?
  • Helpful post
    #4
    Waldemar z Kaszub
    Level 29  
    Mimo wszystko takie okresowe ' wkręcenie " obrotów na czerwone pole obrotomierza dobrze robi silnikowi ( szczególnie TDI ). Ja jestem zwolennikiem robienia tego na 3-cim biegu a nie na luzie.
  • Helpful post
    #5
    T5
    Admin of Cars group
    A weź wciśnij gaz i zobacz. Sterownik nie pozwoli na większe obroty niż bezpieczne dla silnika. W 2.0 tdi na postoju to tylko do 3 tyś obr/min. Wszystkie mercedesy mają ograniczenie na postoju do 3 tys obr/min.
  • Helpful post
    #6
    manta
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Z seryjnych praktycznie tylko jednostki gaźnikowe nie miały blokad obrotów,( poza wyjątkami). Tak disle, jak i benzynowe mają limiter, w celu ochrony silnika przed uszkodzeniem mechanicznym na skutek zbyt wysokich obrotów. Co do ich wykorzystywania, jeśli jednostka ma temp. pracy, jest to dopuszczalne krótkotrwale. Dopuszcza się to jako metodę diagnostyczną, silników o zapłonie samoczynnym.
  • #7
    T5
    Admin of Cars group
    manta wrote:
    Z seryjnych praktycznie tylko jednostki gaźnikowe nie miały blokad obrotów,( poza wyjątkami).
    A wyjątkami były te z gazownią pierwszej generacji ;) Golf 3 kręcił aż skala obrotomierza odbijała się od obudowy licznika.
  • #8
    manta
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Opel senator 3.0 na pierwszej gen, obrotomierz zamykał, a było to ponad 8000 rpm. :twisted:
  • #9
    żałosna udręka
    Level 33  
    Moje pierwsze Subaru 1800 Station z 1982r kręciło się ponad 10000rpm.
  • #10
    anu
    Level 17  
    T5 wrote:
    A weź wciśnij gaz i zobacz. Sterownik nie pozwoli na większe obroty niż bezpieczne dla silnika. W 2.0 tdi na postoju to tylko do 3 tyś obr/min. Wszystkie mercedesy mają ograniczenie na postoju do 3 tys obr/min.


    Właśnie na luzie u mnie da się spokojnie przekroczyć 3k RPM. Przy ~4k RPM działa odcinka psychologiczna. ;-)
    Stąd to pytanie.
  • #12
    diodabg
    Level 30  
    anu wrote:
    działa odcinka psychologiczna. :wink:

    Czyli masz w aucie blokade ;-)
    A na poważnie może ktoś grzebał w sofcie albo tak ma być...
  • #13
    T5
    Admin of Cars group
    A dlaczego zaraz grzebał? Odcinka przy czerwonym polu na obrotomierzu.
    BMW 7 4.4 benz w automacie odcina przy czerwonym polu na obrotomierzu ale jak się wciśnie do podłogi i nie odpuszcza to obrotomierz idzie do końca i zmienia biegi- rewelacja. Tylko tu psychologia odgrywa dużą rolę - 99% kierowców odpuszcza gaz ;)
  • #14
    diodabg
    Level 30  
    T5 wrote:
    BMW 7 4.4
    T5 wrote:
    99% kierowców odpuszcza gaz

    Ten jeden procent to pewnie ma na tyłku pampersa :-)
  • #16
    anu
    Level 17  
    T5 wrote:
    anu wrote:
    Przy ~4k RPM działa odcinka psychologiczna.
    Dobrze że ja takiej blokady nie mam ;) (psychologicznej)

    diodabg wrote:
    anu wrote:
    działa odcinka psychologiczna. :wink:

    Czyli masz w aucie blokade ;-)

    W sumie wynika z tego, że jak jestem w aucie to tak :-D
    Na postoju nigdy nie miałem potrzeby na więcej RPM, zresztą ten silnik nie jest idealnie sprawny (wątek obok), więc go nie chcę dobijać, tym bardziej gdy najczęściej był średnio rozgrzany.

    Ponadto jak dobrze czytam z wykresów, to powyżej 4,2k RPM lecą one już w dół i często gęsto nie ma po prostu sensu. Ten silnik ma ogólnie dość niskie obroty.
    Zresztą w mieście najczęściej te 3k RPM to już jest dużo za dużo, by się doczłapać po tych dziurach do kolejnego czerwonego i nie załapać listu z żółtego pudełka po drodze (ostatnio u nas dodatkowo jest prawdziwa zmora mobilnych, czy też kontroli - słowem wszystko jest).
    Kiedyś był na biegu w zakresie chyba 4k-5k RPM, ale to była ucieczka przed wypadkiem.

    Tak więc stawiałbym odcięcie w ruchu na od >5k lub >6k.
    Ogólnie to było pytanie z ciekawości w stylu na ile zły ktoś może nabroić.
    Podejrzewam, że tutaj też może działać procedura jak z tego automatu (gaz w desce = emergency, czyli nie limitujemy) - dla mnie to by była zła wiadomość.

    diodabg wrote:
    A na poważnie może ktoś grzebał w sofcie albo tak ma być...

    Soft fabryczny.
  • Helpful post
    #17
    robokop
    Moderator of Cars
    Dobra, panowie, bo na dobrą sprawę to się do HP nadaje. W silnikach benzynowych ograniczeniem prędkości zajmowała się albo przepustowość gaźnika plus spadek energii iskry klasycznego układu, plus do tego jeszcze bezwładność rozrządu (stąd powstał rozrząd desmodromiczny), ew. w nowszych limiter elektroniczny, blokujący sterowanie wtryskiwaczy przy osiągnięciu prędkości granicznej. Diesle mają wymagany przepisem ogranicznik obrotów - określony bodaj jako "urządzenie samoczynnie ograniczające prędkość obrotową silnika", z racji nieco innej zasady działania. Zamykam.