Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silna i mobilna lampa błyskowa

31 Lip 2013 16:41 1623 8
  • Poziom 10  
    Witam.

    Chciałbym skonstruować lampę wyładowczą o dużej mocy zasilaną bateriami. Znam ogólną koncepcję, ale nie mogę znaleźć odpowiedniej przetwornicy. W internecie nawet w dużych cenach, nie ma niczego co z napięcia max. 12V zrobi napięcie min. 400V.

    Czy jest sens próbować robić to samemu? Jeśli tak, to w jakich źródłach mogę znaleźć opis i schemat?

    PS. Bardzo ważne jest to, żeby zasilaniem było coś małego (bateria lub kilka)!
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    grzegorzewskipl napisał:
    nie mogę znaleźć odpowiedniej przetwornicy.

    No nie żartuj! W każdym stroboskopie na 1V masz schemat przetwornicy. Jest układ tl494, na którym sobie można przetwornicę zrobić. Do tego masz jeszcze kwestię palnika, reflektora i kondensatorów gromadzących energię dla błysku.
  • Poziom 10  
    Nie żartuję :) jeśli chodzi o fizykę to mam dobre przygotowanie teoretyczne po studiach, na których były zagadnienia z prądu na poziomie akademickim. Wiem co się skąd bierze i dlaczego oraz potrafię obliczyć co trzeba, ale chemia to nie elektronika i złożyć układ da radę, ale co to układ tl494, skąd wziąć stroboskop 1V. Nie znam nowinek... wiem jak złożyć prostownik do elektrolizy, "spawarkę" do syntezy w łuku elektrycznym itp. itd.
    W elektronice dłubię z miłości do majsterkowania i z reguły jest to podyktowane konkretną potrzebą.

    Uprzejmie proszę. Czy mógłby ktoś wytłumaczyć teoretykowi pierwszą część czyli jak zrobić tak banalną dla większości z Was tutaj rzecz czyli przetwornicę? Z resztą układu sobie poradzę bez problemu :)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    grzegorzewskipl napisał:
    co to układ tl494

    Masz bana na google? Czy się na ciebie obraziło?
    grzegorzewskipl napisał:
    skąd wziąć stroboskop 1V

    A to ci po co?
    Więc może ZAMIAST płakać, jaki to jesteś nieobyty w temacie, to weź się do roboty i poczytaj sobie wątki w stylu
    - stroboskop 12V,
    - przetwornica napięcia,
    - stroboskop policyjny,
    - lampa błyskowa,
    - dowiedz się, jak działa lampa błyskowa i za co są odpowiedzialne poszczególne elementy,
    - jak wyzwalać tyrystor.
    Wszystko to jest bez problemu dostępne w sieci, na forum.
  • Poziom 22  
    Niestety w temacie przetwornic jestem słaby, wiec nie wytłumaczę, natomiast wiem, że potrzebną Ci przetwornicę można zdobyć za grosze/za darmo wyciągając ją z jednorazowego aparatu fotograficznego. Wszystko jedno jaki ten aparat, może być nowy, lub zużyty, ważne, żeby miał lampę błyskową. Aparaty wielorazowe są trudniejsze do okiełznania, zaś w jednorazówce jest tylko jedna płytka z elektroniką - przetwornica, reszta to kondensator, palnik i bateria, zazwyczaj wiszące na kabelkach.
  • Poziom 22  
    Najpierw określ ile wat mocy to dla Ciebie "lampa dużej mocy"? Później poszukaj odpowiedniego palnika, reflektora, napisz do czego chcesz to zastosować, odlicz potrzebną pojemność kondensatora, na końcu zainteresuj się przetwornicą ...
  • Poziom 10  
    Już wszystko wiem, dzięki za odpowiedzi.
    Potrzebowałem lampę do zdjęć podwodnych na dużej głębokości. Z tego powodu potrzebowałem lampę o liczbie przewodniej około 60-70. Nie wiem ile to będzie na waty...
    Niestety ponieważ naglił mnie czas musiałem pochylić czoła przed specjalistą i zleciłem złożenie gotowca elektromonterowi z drugiego roku Politechniki Warszawskiej. Sam złożyłem tylko klosz. Całkowity koszt to niecałe 500zł (dałem spory napiwek gdy ujrzałem efekt i rozmiary, a sam klosz wodoszczelny do 400m kosztował 300zł). Profesjonalna lampa do zdjęć na głębokości do 300m kosztuje w granicach 5000zł... tyle że ma dużo funkcji, ale mi to akurat nie przeszkadza.

    Jednak nie zamierzam się poddać i jak wrócę z urlopu to złożę sam takie cudo.

    pzdr.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Prosimy o zdjęcia. Lampy i jeśli to możliwe, to wnętrza.
  • Poziom 10  
    Wybaczcie że odkopuję trupa, ale nie przychodziły mi powiadomienia.

    Niestety lampy kupionej już nie mam ponieważ uległa uszkodzeniu. Co siedziało w środku nie mam pojęcia i możliwości rozebrania nie było z przymusu pancernego uszczelnienia całej konstrukcji. Lampa była opuszczana do wody na przewodzie zasilającym. Wszelka elektronika siedziała w środku. Sama lampa działała ok ale wolno się ładowała i przewód nie był zbrojony co spowodowało że spoczywa na dnie oceanu...

    Skonstruowanie własnej lampy mnie przerosło z powodu trudności w uszczelnieniu.
    Kupiłem w internecie gotową przetwornicę od stroboskopu i akumulator zainstalowałem wewnątrz. Jedynym elementem "wychodzącym" był wyzwalacz. Niestety już na niedużych głębokościach lampa działała odwrotnie niż powinna (jak wędka kłusownika).