Witam mam problem jakiś czas temu a mianowice w grudniu mój kangurek przestał działać w sumie olalem go bo nie byl Mi potrzebny ale teraz z nadmiaru wolnego czasu postanowilem sie za niego zabrac.. ale zacznijmy od początku w grudniu wróciłem nim do domu zgasilem i bylo ok rano wsiadam kluczyk w stacyjke przekrecam zero reakcji kontrolki gasly a gdy wyciagalem kluczyk ze stacylki kontrolki sie zapalaly i non stop swieciły.. dzis wlasnie odkrylem ze przekaniki obok aku sa cale zasniedziale a niektore kable wyłamały sie ze swoich miejsc i moje pytanie brzy czy ktos dysponuje jakims schematem podloczenia jak to najlepiej zrobic czy moze nie zabierac sie za to.. dodam ze jestem z nim razem w szwecji i wolalbym bardziej ogarnac to samemu niz zaprowadzic do jakiegos tutejszego mechanika i zaplacic tyle co warty jest samochod.. z gory dzieki i pozdrawiam