Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wybór samochodu - 10-12 tyś zł

j2me 03 Sie 2013 10:08 4374 23
  • #1 03 Sie 2013 10:08
    j2me
    Poziom 9  

    Temat jakich miliony.
    Planuję zakup samochodu, sam trochę poszukałem i już nic nie wiem.
    Budżet? 10-12 tysięcy zł.

    Na początku "napaliłem się" na forda focusa pierwszej generacji ale ta romantyczna miłość powoli przemija po zetknięciu się z rzeczywistością. Znalezienie tego samochodu bez korozji to jak szukanie jednorożca a jeżeli już są to za takie pieniądze, że jest to niewspółmierne do wieku auta.

    Samochód głównie do jazdy miejskiej ale też taki aby dało się nim przejechać większy dystans bez dyskomfortu i bez obawy czy się zaraz nie zepsuje na autostradzie. Na wiejskie dyskoteki nie jeżdżę i nie szukam czegoś w stylu "golf trójka ftedeiku" ;-) a czegoś co będzie jeździło, jak najmniej stało u mechanika i będzie tanie w użyciu.

    Teraz osobiście zastanawiam się nad seatem ibiza III (lata 2002-2008) na autocentrum opisany jako IV ceny tych z roczników 2002, 2003 oscylują w budżecie ale jak ze wszystkimi samochodami zastanawiam się czy to jest rynkowa cena czy to cena za samochód, którego ktoś chce się pozbyć bo jest po wypadku, ale wracając do rzeczy jakieś propozycje? modele? silniki?
    Jak wspomniałem budżet to 12k silnik raczej benzynowy dobrze by chciał współpracować z gazem.

    I przy okazji jeżeli to nie problem to proszę o podawanie z rynkową ceną za nierozbity samochód nadający się do jazdy bo jak w ogłoszeniach można się przekonać rozbieżność w cenach jest ogromna.

    Dzięki i pozdrawiam.

    0 23
  • #2 03 Sie 2013 11:34
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  

    Choćbyś nie wiem ile takich pytających postów napisał to i tak sensownej odpowiedzi nie dostaniesz. Zaraz odezwą się ludzie z których każdy będzie chwalił akurat to co mu przed domem stoi.Miałem wiele samochodów i dam Ci naprawdę dobrą radę dotyczącą kupna auta.
    - Najpierw sam zdecyduj jaką markę, model i i silnik chcesz kupić, bo gdy będziesz tak " skakał" z marki na markę to w końcu na minę wskoczysz.
    - Potem, dokładnie najlepiej ze znajomym , z fejsikiem i czujnikiem grubości lakieru w ręku obejrzyj 5- 10 takich aut.
    - Wybierz to w najlepszym stanie i ciesz się jazdą.
    -Obecnie samochody trudno się sprzedają więc masz komfort niespieszenia się.

    0
  • #3 03 Sie 2013 22:42
    tzok
    Moderator Samochody

    Waldemar z Kaszub napisał:
    Potem, dokładnie najlepiej ze znajomym , z fejsikiem i czujnikiem grubości lakieru w ręku obejrzyj 5- 10 takich aut.
    Naprawdę dobre auta od prywatnych właścicieli "idą na pniu" więc jeśli uda Ci się takie obejrzeć to miej pieniądze ze sobą i od razu kupuj, bo na drugi dzień może go już nie być, a takich aut jesteś w stanie obejrzeć 2-3 w ciągu dnia, bo liczę że do każdego czeka Cię wyprawa kilkanaście do kilkudziesięciu km i min. 1-1,5h na obejrzenie, sprawdzenie i jazdę próbną.

    0
  • #4 04 Sie 2013 13:12
    j2me
    Poziom 9  

    Witam ponownie.
    Życie byłoby znacznie prostsze gdyby można było się oprzeć na jakiejś opinii i tego trzymać tak niestety nie jest. Przeglądam sobie różne strony i jak na jednej jest napisane, że produkt a koncernu b jest dobrym wyborem to następna strona zaprzecza tym informacjom bywa nawet tak, że w komentarzach pod artykułem ktoś pisze, że wspomniana usterka nie może występować w produkcie b bo najzwyczajniej świecie takiego rozwiązania tam nie ma. Aha i ja niestety nie mam zaprzyjaźnionego mechanika samochodowego. ;-)

    Jednak wracając do konkretów. Zebrałem sobie taką wstępną listę samochodów do ewentualnej oceny gdyby komuś się chciało.
    seat ibiza iii
    ford fiesta mk6
    opel corsa c
    Jak wspomniałem ekonomia użytkowania, niezawodność to podstawowe założenia.
    Warto się w ogóle nad w/w zastanawiać jeżeli tak to z jakimi silnikami?
    a może coś innego koledzy/koleżanki polecą?

    0
  • #5 04 Sie 2013 13:54
    tzok
    Moderator Samochody

    Czyli generalnie segment B Cię interesuje i przy tym budżecie - bardzo słusznie, że właśnie ten. Inni przedstawiciele tego segmentu warci rozważenia, oprócz wymienionych, to Polo, Fabia, Punto, Colt.

    0
  • #6 04 Sie 2013 14:11
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  

    Widzę, że już krystalizuje się u Ciebie wybór samochodu. Zatem dodam trochę swojej opinii. Zdecyduj się na auto z grupy VW ( Polo, Fabia, Ibiza). Z tym,że unikaj tych modeli z silnikiem 1.2 l ( 3 cylindrowych )bo palą prawie tyle samo jak 1.4 a kultura pracy jest " pod psem".Inną rzeczą jest to, że VW w rocznikach które będą Ci ę interesować nie miał dobrego silnika benzynowego. Na plus grupy VW można zaliczyć łatwość napraw i dostępność ( po przyzwoitych cenach ) części.

    0
  • #7 04 Sie 2013 14:23
    zed71
    Poziom 22  

    j2me napisał:
    Witam ponownie.
    seat ibiza iii
    ford fiesta mk6
    opel corsa c

    z tej trójki najlepsza jest corsa- silnik 1,2 ma łańcuch rozrządu. nie kupuj tylko silnika 1,0 (3 cylindrowego) - jest za słaby do tego modelu i pali tyle samo co 1,2 a brakuje mu mocy.
    fiesta - jest ok ale lubi ją rdza wiec trzeba się naszukać aby znaleść bez niej (pomijając stary silnik 1,3- stara jednostka pamiętająca jeszcze mk2)
    ibiza- dobry wybór ale ... silnik (1,4- optymalny wybór) ma pasek i (niestety) trochę paliwożerny. Silnik ten ma też zamarzającą odmę.

    0
  • #8 04 Sie 2013 18:23
    tzok
    Moderator Samochody

    Co wy z tym paskiem macie... przecież jego wymiana w silniku 8V to koszt rzędu 150zł a wystarcza na 80-100 tys. km. 1.2 w Corsie też brakuje mocy i momentu a do tego nadwozie większości egzemplarzy rozpoczęło już proces biodegradacji.

    W/g mnie najłatwiej będzie znaleźć Punto (jak byś chciał to w tej cenie znajdziesz IIFL z super oszczędnym dieslem 1.3MJ), nie jest to najlepsze auto z w/w ale najłatwiej będzie znaleźć egzemplarz w dobrym stanie w zakładanym budżecie, plusem dla niego będzie też ekonomiczny silnik. Jeśli już Corsa B to tylko z silnikiem 1.4, podobnie Polo/Ibiza/Fabia, Punto 1.2 8V. Wszystkie mają 60KM i ponad 100Nm momentu, w Punto czuć te 0,2 mniej pojemności ale zdecydowanie mniej pali niż 1.4 z VW. Jeśli chodzi o zawieszenie to Punto jest wygodniejsze ale gorzej się prowadzi, jest bardziej podatne na boczny wiatr i mocniej się pochyla w zakrętach. Silnik jest dość elastyczny jak na 1.2, za to VW 1.4 8V doskonale "idzie z dołu" ale w "górze" wyraźnie brakuje mu mocy i jest dość głośny.

    0
  • #9 04 Sie 2013 19:25
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  

    Jeśli już zdecydowałbyś się na auto z grupy VW i z silnikiem 1.4 benzynowym to raczej weź 1.4 16 V. Ma on 15 kucy więcej ( razem 75) od 8V. To spora różnica przy tej samej masie samochodu. Zużycie paliwa porównywalne. Tylko z pewnością sprzedający będzie sobie wyżej to cenił. I tak jak Tzok napisał rozwiązanie z paskiem rozrządu jest tańsze ( lepsze) od wiecznie wyciągających się łańcuchów. Przynajmniej w silnikach 1.2 VW.

    0
  • #10 04 Sie 2013 19:50
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    Waldemar z Kaszub napisał:

    Jeśli już zdecydowałbyś się na auto z grupy VW i z silnikiem 1.4 benzynowym to raczej weź 1.4 16 V. Ma on 15 kucy więcej ( razem 75) od 8V

    Moc i spalanie tych archaicznych silników vw wg mnie jest nie do zaakceptowania. Konkurencja od dawna produkuje lepsze, mniej awaryjne silniki 1,4 o mocy 85-105KM z tej samej pojemnosci które to jeszcze mniej palą (i nie zamarza w nich odma - co często kończy się zatarciem silnika). WV nie ma żadnego sensownego silnika wolnossącego w benzynie.
    Tu proponowałbym fiata stilo z silnikiem 1,4 16V 90-95KM, a nie śmieszne 75, bo fiat ma z 1,2 80KM. Auto w segmencie kompakt, nieźle wyposażone , wygodne i nie drogie w utrzymaniu.

    0
  • #11 04 Sie 2013 19:58
    zed71
    Poziom 22  

    pasek ma tą przypadłośc że .... lubi pękać. i nie zawsze to robi przy zakładanym przebiegu. dodatkowo dochodzi koszt wymiany- a czasami w domowym budżecie wartość 500- czy 1000zł robi różnice. kupując (i sprawdzając oczywiście) samochód z silnikiem z łańcuszkiem można odwlec tą czynność (koszt wymiany łańcuszka jest większy- to fakt) ale czasami starczy na "całe życie" u właściciela.
    a co do silnika fiata 1,4 90-95km - nie jest też taki udany- lubi olej w nadmiarze.

    0
  • #12 04 Sie 2013 20:40
    tzok
    Moderator Samochody

    Silniki Fiata 8V są bezkolizyjne więc pasek może sobie pękać, a jak pisałem wymiana paska w tych silnika to max 200zł, czyli mniej niż tankowanie do pełna, a nie 500 czy 1000zł i jest to wydatek raz na 4-6 lat. Jak się wymienia u mechanika i komplet - rolki i pompa wody to jest mała szansa, że pęknie lub przeskoczy, a jak z oszczędności wymienia w szopie "u pana Mietka" to potem ma się takie nieuzasadnione urazy. Oczywiście po zakupie pasek, rolki i pompę trzeba wymieniać.

    zed71 napisał:
    samochód z silnikiem z łańcuszkiem można odwlec tą czynność (koszt wymiany łańcuszka jest większy- to fakt) ale czasami starczy na "całe życie" u właściciela.
    Za to jak nie starczy to koszty są poważne, a o ile sam łańcuch wystarcza to napinacze często siadają i łańcuch potrafi przeskoczyć.

    0
  • #13 04 Sie 2013 21:19
    zed71
    Poziom 22  

    dlatego trzeba sprawdzić przed zakupem czy łańcuch jest ok ;) jeżeli nie ociera to ryzyko rozciągnięcia jest niskie :)
    to fakt że wystarczy dbałość o wymianę paska aby zminimalizować pękanie paska ale cena podana przez Ciebie jest zdecydowanie za niska :) jezeli sam koszt paska, napinacza i ewentualnie pompy wynosi min. 300zł to ... jest wieksza od 200zł :) np koszt wymiany w fiacie to min 300zł - bez pompy ;)
    wszystko zależy jednak od modelu silnika (i marki też)
    a fiat już nie produkuje silników bezkolizyjnych :) nawet silnik 1,2 65km jest kolizyjny (i oczywiście 1,4 77km) - chyba że się mylę :)

    0
  • #14 04 Sie 2013 22:09
    tzok
    Moderator Samochody

    Za 10-12 tys. zł nie rozmawiamy o dzisiejszej produkcji... 1.2 był bezkolizyjny do 2005r (silniki EURO-3).

    Punto II 1.2 60KM:
    rolka: 45zł, pasek 45zł, pompa wody 150zł lub zestaw (pasek, rolka, pompa): 240zł, wymiana to mniej niż 1h roboty, praktycznie bez rozbierania czegokolwiek, nie dałbym za wymianę więcej niż 150zł z pompą.

    0
  • #15 05 Sie 2013 04:29
    zed71
    Poziom 22  

    niestety- u nas śpiewają min. 200zł (za samą robociznę) - dlatego mówiłem że to min 300zł :)
    a co do silnika - masz rację - do 2005r fiat punto miał bezkolizyjny :)

    0
  • #16 05 Sie 2013 14:01
    j2me
    Poziom 9  

    Dobrze, więc uściślijmy kilka rzeczy bo już się w tym gubię.

    Mówimy na razie czysto teoretycznie o oplu corsie C z silnikiem 1.2 i z tego co piszą w ogłoszeniach to są to silniki o mocach 75km i 80km czyli są to silniki
    1.2 ECOTEC (75KM)
    1.2 Twinport ECOTEC (80KM)
    Z tego co się dowiedziałem od znajomego powiedzmy że domorosłego mechanika, który jako mechanik w życiu złotówki nie zarobił ale swoje pojazdy jakoś naprawia to te oplowskie silniki ecotec biorą olej przez co nieustannie trzeba uzupełniać. Ile w tym prawdy? Jeszcze jakieś ewentualne przeciwwskazania co do tego samochodu? Jeżeli brak i są to w miarę dobre samochody z dobrymi silniki to z którym motorem szukać 75 czy 80km?
    Mimo, że wiki mówi coś takiego:

    Cytat:
    Silniki benzynowe o pojemności 1,0, 1,2 i 1,4 litra pochodzą z poprzedniej wersji i uległy niewielkim modernizacjom. Natomiast dieselowski silnik o pojemności 1,3 litra jest zupełnie nową konstrukcją opracowaną wspólnie z koncernem Fiat
    to w nie ma żadnego ogłoszenia z silnikiem o poj 1.4l
    To tyle w kwestii opla i na razie się tego trzymajmy.

    ps
    jak ja zazdroszczę ludziom, którzy z walizką pieniędzy idą do salonu i kupują samochód "bo im się podoba".

    dodane:
    Cytat:
    A tu dwója.... Łańcuch rozrządu rozciągnięty przy 100000 km uważam za co najmniej wstyd dla opla.... Niby da się jeździć ale terkotanie przypominające kosiarkę jest co najmniej irytujące (355 zł). Do tego dochodzi już trzeci (!) raz czujnik ciśnienia oleju (35 zł * 3) oraz wymiana maglownicy (na szczęście wspomaganie elektryczne - 270 zł). Koszty może i nieduże ale takie wymiany przy tym przebiegu ?!
    Czytaj więcej na: http://www.autocentrum.pl/oceny/opel/corsa/c/ocena-kierowcy-227053534/#ixzz2b63gNpw6

    więc ten łańcuch to nie taki rarytas.

    0
  • #17 05 Sie 2013 15:41
    tzok
    Moderator Samochody

    Łańcuch w małych silnikach to nieporozumienie, a nie rarytas. Wiecznie są kłopoty z wycierającymi się ślizgami, działaniem napinaczy i rozciąganiem się łańcucha. Jest głośny, drogi w serwisowaniu, a wytrzymuje niewiele więcej niż pasek, czyli ok 100-120 tys. km. Kiedyś w silnikach 2.0+ na łańcuch stosowano łańcuchy wielorzędowe, które rzeczywiście były trwałe ale do małego silnika się nie nadawały, by były ciężkie, zajmowały dużo miejsca i dawały spore straty mocy. Obecnie stosuje się jedno lub dwurzędowe łańcuch, które wciąż mają większe straty, nadal są głośniejsze od pasków, za to ich żywotność radykalnie się skróciła.

    j2me napisał:
    ecotec biorą olej przez co nieustannie trzeba uzupełniać. Ile w tym prawdy?
    Każdy silnik coś tam oleju bierze ale Ecotec odznaczają się ponadprzeciętnym nań apetytem. Im mniejszy i wyżej się kręcący silnik tym większe zużycie oleju.

    j2me napisał:
    ps
    jak ja zazdroszczę ludziom, którzy z walizką pieniędzy idą do salonu i kupują samochód "bo im się podoba".
    To zamiast zazdrościć zabierz się do roboty i zacznij zarabiać. Poza tym nikt nie idzie do salonu z walizką pieniędzy, kupuje się na kredyt albo bierze w leasing.

    0
  • #18 07 Sie 2013 18:22
    j2me
    Poziom 9  

    Mam jeszcze kilka ostatnich pytań i już daję spokój bo czytam i czytam i już sam w obecnej chwili nie wiem chcę kupić.
    Tak więc pytanie nr 1
    Czy ktoś może powiedzieć coś o tych fordowskich silnikach 1.4 z fiesty mk6? Jak wspomniałem na początku chciałem focusa i czytając fora forda to ogólnie ta jednostka nie cieszyła się wielkim uznaniem i jak przypuszczam w fiestach to nie jest jakaś nowsza wersja silnika 1.4 a ta sama jednostka co w focusie (chyba, że się mylę i to nie jest ten sam silnik). http://www.autocentrum.pl/dane-techniczne/ford/fiesta/vi/silnik-benzynowy-1.4-16v-80km

    Wczoraj wieczorem wracając ze spaceru przyglądałem się samochodom ustawionym na parkingu i stała tam kia rio z ciekawości sprawdziłem ceny i o dziwo w tym budżecie, którym dysponuję to i model z 2006 roku można kupić. Ktoś wie coś na temat tych samochodów?
    Niezawodność? Ergonomia? Dostępność elementów zamiennych? Czy pan Czesiek z warsztatu będzie wiedział jak to naprawić?
    Czy w takie "egzotyczne" marki to lepiej się nie pchać bo nie wyjdzie z tego nic dobrego a mechanicy to raczej niemieckie preferują?

    0
  • #19 07 Sie 2013 19:56
    zed71
    Poziom 22  

    kia nie jest taka zła na jaką wygląda ;-) to proste, dość przestronne auto ;) a z niezawodnością może być różnie- jezeli pop. własciciel dbał o nią to nie powinno być żadnego kłopotu ;) (tak jak z kazdym innym autem) kolega ma auto z 2004 (kia rio sedan- ale rok 2004) i pomimo przebiegu ponad 100 tys km jeszcze nic nie robił (oprócz wymiany części eksploatacyjnych np filtrów, klocków itp) ale o auto dba jak o swoją zonę (może nawet lepiej - bo żonę łatwiej zmienić ;) a co do części- wystarczy zajrzec na allegro i samemu zobaczyć ;-)

    0
  • #20 10 Sie 2013 13:50
    Pawel1812
    Poziom 26  

    Myślałeś o Multipli - w wersji z fabrycznym gazem ziemnym auto jest bardzo ekonomiczne. Ocynk powoduje, że nawet roczniki 2000 są do dostania bez śladów korozji.

    0
  • #21 15 Sie 2013 19:35
    NdYAG
    Poziom 16  

    Pawel1812 napisał:
    Myślałeś o Multipli - w wersji z fabrycznym gazem ziemnym auto jest bardzo ekonomiczne. Ocynk powoduje, że nawet roczniki 2000 są do dostania bez śladów korozji.


    Tyle, że stacje CNG można policzyć na palcach jednej ręki. A już nie mówiąc o tym, że tym autem nie pojedziesz na Mazury bo tam nie ma stacji CNG. Te auta są fajne ale to bajer.

    0
  • #23 15 Sie 2013 22:49
    NdYAG
    Poziom 16  

    tzok napisał:
    Bez przesady z tymi palcami jednej ręki:
    http://cng.auto.pl/pl/stacje/stacje-cng-w-polsce.html


    U mnie w mieście jest jedna stacja, najbliższa 120km dalej więc to jak na palcach jednej ręki. Kto będzie jeździł 200km aby zatankować :) Wyprawa na dłuższą wycieczkę autem wymaga strategicznego planowania bo gazu w butelkę nie zabierzesz i nikt nie dowiezie a benzyny tam wchodzi 10 czy 15 litrów.

    0
  • #24 16 Sie 2013 12:18
    Pawel1812
    Poziom 26  

    NdYAG napisał:
    Kto będzie jeździł 200km aby zatankować :)


    Jeśli masz w mieście stację a na codzień jeździsz w koło komina, to po co miałbyś jechać 200 km aby zatankować?

    Mieszkam w mieście, gdzie jest jedna stacja czynna do osiemnastej, od domu mam 15 minut jazdy. Jeżdżę też w trasy na południe - międzytankowanie na całodobowej stacji w Toruniu (jedyne utrudnienie - trzeba zjechać z autostrady) i benzyna w baku się starzeje, do rozruchu nie jest potrzebna. W trasie zasięg ponad 400km przy ekonomicznej jeździe, na mieście ok 320-350, tak więc w góry się z Torunia spokojnie dojedzie. Wszystko zależy od tego gdzie się mieszka, gdzie oraz przede wszystkim ile się jeździ. CNG w Polsce póki na stacjach rządzi PGNiG oraz TDT po prostu nie jest dla każdego.
    Z drugiej strony Multipla ma bak około 20l benzyny. Czy jeśli raz na rok pojedziemy na urlop gdzieś, gdzie zabraknie gazu - czy rzeczywiście jest to powodem aby takiego auta nie kupować?
    Jak w pobliżu nie ma stacji a się dużo jeździ zawsze można pomyśleć o własnym kompesorze - przy częstym tankowaniu na pewno na siebie zarobi.
    Dla tych, co jeżdżą do Niemiec dodam, że nasz sąsiad takich stacji ma 1000, na których kierowca może sam tankować w przeciwieństwie do tego, co się dzieje na naszych stacjach.

    0