Temat jakich miliony.
Planuję zakup samochodu, sam trochę poszukałem i już nic nie wiem.
Budżet? 10-12 tysięcy zł.
Na początku "napaliłem się" na forda focusa pierwszej generacji ale ta romantyczna miłość powoli przemija po zetknięciu się z rzeczywistością. Znalezienie tego samochodu bez korozji to jak szukanie jednorożca a jeżeli już są to za takie pieniądze, że jest to niewspółmierne do wieku auta.
Samochód głównie do jazdy miejskiej ale też taki aby dało się nim przejechać większy dystans bez dyskomfortu i bez obawy czy się zaraz nie zepsuje na autostradzie. Na wiejskie dyskoteki nie jeżdżę i nie szukam czegoś w stylu "golf trójka ftedeiku"
a czegoś co będzie jeździło, jak najmniej stało u mechanika i będzie tanie w użyciu.
Teraz osobiście zastanawiam się nad seatem ibiza III (lata 2002-2008) na autocentrum opisany jako IV ceny tych z roczników 2002, 2003 oscylują w budżecie ale jak ze wszystkimi samochodami zastanawiam się czy to jest rynkowa cena czy to cena za samochód, którego ktoś chce się pozbyć bo jest po wypadku, ale wracając do rzeczy jakieś propozycje? modele? silniki?
Jak wspomniałem budżet to 12k silnik raczej benzynowy dobrze by chciał współpracować z gazem.
I przy okazji jeżeli to nie problem to proszę o podawanie z rynkową ceną za nierozbity samochód nadający się do jazdy bo jak w ogłoszeniach można się przekonać rozbieżność w cenach jest ogromna.
Dzięki i pozdrawiam.
Planuję zakup samochodu, sam trochę poszukałem i już nic nie wiem.
Budżet? 10-12 tysięcy zł.
Na początku "napaliłem się" na forda focusa pierwszej generacji ale ta romantyczna miłość powoli przemija po zetknięciu się z rzeczywistością. Znalezienie tego samochodu bez korozji to jak szukanie jednorożca a jeżeli już są to za takie pieniądze, że jest to niewspółmierne do wieku auta.
Samochód głównie do jazdy miejskiej ale też taki aby dało się nim przejechać większy dystans bez dyskomfortu i bez obawy czy się zaraz nie zepsuje na autostradzie. Na wiejskie dyskoteki nie jeżdżę i nie szukam czegoś w stylu "golf trójka ftedeiku"
Teraz osobiście zastanawiam się nad seatem ibiza III (lata 2002-2008) na autocentrum opisany jako IV ceny tych z roczników 2002, 2003 oscylują w budżecie ale jak ze wszystkimi samochodami zastanawiam się czy to jest rynkowa cena czy to cena za samochód, którego ktoś chce się pozbyć bo jest po wypadku, ale wracając do rzeczy jakieś propozycje? modele? silniki?
Jak wspomniałem budżet to 12k silnik raczej benzynowy dobrze by chciał współpracować z gazem.
I przy okazji jeżeli to nie problem to proszę o podawanie z rynkową ceną za nierozbity samochód nadający się do jazdy bo jak w ogłoszeniach można się przekonać rozbieżność w cenach jest ogromna.
Dzięki i pozdrawiam.