Caly czas korzystalem z uslug autoryzowanych serwisow i nie wiem co/i czy wymieniali, wczoraj wymienilem swiece zaplonowe (i jak sie spodziewalem) nic nie pomoglo

auto nadal zle sie zachowuje ... wczoraj jezdzilem na autostradzie z roznymi szybkosciami do 160km/h i nic sie nie dzialo (wiec mysle ze jesli z filtrem paliwa bylo by cos nie tak na pewno dalo by sie we znaki przy prawie max. szybkosci) ...po zjezdzie z autostrady na 1-szym skrzyzowaniu znowu "jazda konna" i co mnie dziwi ...jesli na 2 biegu "skacze" i zaswieca sie kontrolka check to jak przelacze na 3 bieg przeztaje "skakac" i jedzie normalnie...
Dodano po 3 [godziny] 43 [minuty]: Dzis jeszcze raz dokladnie przyjzalem sie zachowaniu auta no i... zauwazylem ze jesli zaczyna "skakac" to wlaczam "luz" wtedy na obrotomierzu samoczynnie rosna obroty do ok 2500 - 3000 obr/min i po chwili obroty spadaja do ok. 800-900 obr/min i wtedy moge wlaczyc bieg i jechac dalej bez problemow do czasu az znowu zaczyna "skakac" ...jakos nim jezdze ale najgorsza jest sytuacja kiedy musze np. szybko ruszyc by nie zajechac komus drogi a "auto z ryzu <kia>" zaczyna skakac jak kon

... moze ktos mial juz podobne objawy w RIO?