logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Volkswagen - czy można zarejestrować samochód bez opłaconego OC?

zuras111 04 Sie 2013 23:02 2664 12
REKLAMA
  • #1 12595520
    zuras111
    Poziom 9  
    Witam.
    Nie wiem dokładnie czy to pytanie nadaje się na to forum, ale nie zaszkodzi spróbować.
    A więc chcę kupić stary samochód z niepłaconym OC przez około 15 lat przez poprzedniego właściciela.
    Chcę się dowiedzieć, czy jak kupię ten samochód, czy będę płacił jakąś karę, czy muszę opłacić to niepłacone OC?
    Czy mogę go zarejestrować bez problemu?
  • REKLAMA
  • #2 12595608
    kobylak2206
    Poziom 17  
    Kup. A na umowie ujmij fakt iż pojazd kupiony bez ważnego ubezpieczenia OC... Podobnie przegląd techniczny. Ty będziesz "czysty".
  • #3 12595693
    paweld69
    Poziom 28  
    Obowiązek opłacenia OC powstaje w momencie kupna pojazdu, co należ rozumieć data kupna pojazdu na umowie. W tym samym dniu należy zwrzeć nowa umowę ubezpieczenia OC. TO co było przed tą data dotyczy poprzedniego właściciela
  • REKLAMA
  • #4 12596004
    zuras111
    Poziom 9  
    Chodzi o to, że samochód odrestałrowałem jeszcze na poprzedniego właściciela, bo samochód stał u mojego dziadka przez około 15 lat. A teraz nie wiem co z tym fantem zrobić, bo bardzo chcę go zarejestrować i to jeszcze na zabytek. Oc chyba przez ten cały czas nie było płacone, albo samochód został kiedyś wyrejestrowany, jak to można sprawdzić tak, aby się nie wkopać?
  • #5 12596137
    k-sierra
    Poziom 22  
    OC płacisz od daty zakupu*(data na umowie), a to że ktoś wcześniej nie płacił nic Cie nie interesuje i nic Ci za to nie grozi.
    I jako ciekawostka:D Można zarejestrować samochód bez OC, urzędnik nie ma żadnego prawa żądać polisy przy wydaniu DR. Dowiedziałem się od znajomego prawnika.
    zuras111 napisał:
    A teraz nie wiem co z tym fantem zrobić, bo bardzo chcę go zarejestrować i to jeszcze na zabytek.
    Spisz umowę z datą teraźniejszą i zapłać OC w tym dniu, tak będzie najlepiej.
  • REKLAMA
  • #6 12597631
    zuras111
    Poziom 9  
    Aha czyli samochód ubezpieczam normalnie i ni mi nie grozi.Chyba wszystko wiem, dziękuję bardzo ;)
  • #7 12597663
    Sołtys_Elbląga
    Poziom 31  
    Zarejetrujesz ale nie otrzymasz tymczasowego miękkiego dowodu rejestracyjnego.
  • REKLAMA
  • #8 12598040
    balonika3
    Poziom 42  
    zuras111 napisał:
    albo samochód został kiedyś wyrejestrowany
    To sprawdź to, bo jak się nie mylę, nie da się ponownie zarejestrować wyrejestrowanego auta.
  • #9 12598114
    zed71
    Poziom 23  
    możesz kupić samochód i zarejestrować go jako zabytek pomimo że był wyrejestrowany. musi jednak spełniać warunki pojazdu zabytkowego: min 25 lat i 15 lat od zakończenia produkcji. potrzebujesz jednak opinii rzeczoznawcy i zgody konserwatora zabytków. poszukaj w google "jak zarejestrować zabytkowy samochód" i poczytaj sobie
  • #10 12598887
    tzok
    Moderator Samochody
    Jeśli masz dowód rejestracyjny to byłoby w nim napisane, że pojazd został wyrejestrowany. Tobie nic nie grozi ale poprzedni właściciel może mieć nieprzyjemności jeśli samochód nie był wyrejestrowany, a nie płacił OC.
  • #11 12601658
    balonika3
    Poziom 42  
    Zarejestrowanie zabytku to jest w pewnym sensie wrzód na dupie. Każda wymiana części, czy przeróbka powinna być wykonana z powiadomieniem konserwatora zabytków.
  • #12 12602304
    tzok
    Moderator Samochody
    Zabytki są od bycia zabytkami i dobrze. Nie służą do codziennej eksploatacji. Z drugiej strony niewidocznych przeróbek nikt nie wykryje, bo biała karta nie jest aż taka dokładna, nie jest w niej napisane które części były oryginalne a które nie. Ale jeśli już przerabiać zabytka to tylko albo niezbędne do eksploatacji przeróbki albo przywracające oryginalność.

    Mój ojciec ma zabytkowy motocykl (niestety ja nie mam prawa jazdy A) i ma w nim kilka przeróbek, m. in. tranzystorowy zapłon i cewkę butelkową, światło stop, nieoryginalny cylinder silnika (z nowszego modelu). W zasadzie poza cylindrem przeróbek nie widać w dokumentacji fotograficznej ani nie są ujęte w opisie. Malowanie nie jest oryginalne (ale utrzymane w stylu tamtych lat), ma dołożone trochę chromów (jeszcze w latach '70 tych) - tego ruszać nie można, bo to widać. Ale jak się ma taki pojazd i się go własnoręcznie odbudowało (motocykl to było parę kartonów części, które leżały w garażu przez 30 lat) to raczej się o niego dba. W planach jest remont oryginalnego cylindra i powrót do niego i ew. powrót do oryginalnego układu zapłonowego z "wysokoomową" cewką (ale ten był baaardzo zawodny), o takie przeróbki nikt się nie obrazi.
  • #13 12608209
    zuras111
    Poziom 9  
    Byłem dzisiaj w ubezpieczalni zapytać się co w tej sytuacji. Miła pani odpowiedziała mi, że samochód jak najbardziej mogę ubezpieczyć i ja problemów nie będę miał, to jest sprawa poprzedniego właściciela :D .
REKLAMA