Witam,
Sytuacja wygląda następująco:
-Podłączam świeżą ATmege8 pod złącze ISP przez programator FT-232R i odczytuje fuse bity by sprawdzić poprawność połączenia (używam AVRDUDE-GUI).
-Następnie wpisuje swoje bity o wartościach: hFuse: D0 oraz lFuse: EF.
-Wrzucam napisany przeze mnie program ok. 6,5kB.
-Przekładam uP do płytki gdzie będzie używany. Zewnętrzny oscylator 8Mhz. Wszystko działa taka jak powinno.
no i teraz się zaczyna:
-Chce nanieść poprawki w moim programie dlatego z powrotem przerzucam scalaka w programator.
-Ponownie używam funkcji Read w o kontekście fusebitów. Wyskakuje komunikat o błędnym połączeniu złącza ISP oraz ostatecznie rc=-1
Od tej pory mikrokontroler nie daje znaku życia. Podejrzewam że go zablokowałem, niestety nie wiem jak. Proszę o podpowiedź gdzie popełniam błąd bo nie chce zabijać tych scalaków w przyszłości. A może gdzieś indziej jest coś nie tak? Dodam że zasilanie, oraz złącze ISP podłączone prawidłowo, sprawdzanie parę razy włącznie zz mierzeniem przewodów. W ten sposób zabiłem 2 scalaka. W obu przypadkach sytuacja wyglądała tak samo.
Sytuacja wygląda następująco:
-Podłączam świeżą ATmege8 pod złącze ISP przez programator FT-232R i odczytuje fuse bity by sprawdzić poprawność połączenia (używam AVRDUDE-GUI).
-Następnie wpisuje swoje bity o wartościach: hFuse: D0 oraz lFuse: EF.
-Wrzucam napisany przeze mnie program ok. 6,5kB.
-Przekładam uP do płytki gdzie będzie używany. Zewnętrzny oscylator 8Mhz. Wszystko działa taka jak powinno.
no i teraz się zaczyna:
-Chce nanieść poprawki w moim programie dlatego z powrotem przerzucam scalaka w programator.
-Ponownie używam funkcji Read w o kontekście fusebitów. Wyskakuje komunikat o błędnym połączeniu złącza ISP oraz ostatecznie rc=-1
avrdude.exe: BitBang OK
avrdude.exe: pin assign miso 3 sck 5 mosi 6 reset 7
avrdude.exe: drain OK
ft245r: bitclk 9600 -> ft baud 4800
avrdude.exe: ft245r_program_enable: failed
avrdude.exe: initialization failed, rc=-1
Double check connections and try again, or use -F to override
this check.
avrdude.exe done. Thank you.Od tej pory mikrokontroler nie daje znaku życia. Podejrzewam że go zablokowałem, niestety nie wiem jak. Proszę o podpowiedź gdzie popełniam błąd bo nie chce zabijać tych scalaków w przyszłości. A może gdzieś indziej jest coś nie tak? Dodam że zasilanie, oraz złącze ISP podłączone prawidłowo, sprawdzanie parę razy włącznie zz mierzeniem przewodów. W ten sposób zabiłem 2 scalaka. W obu przypadkach sytuacja wyglądała tak samo.
