Witam wszystkich forumowiczów i zwracam się o pomoc;mianowicie:
posiadam chryslera voyagera 2.4 b+sekwencja,98r i mam z nim taki problem:
przy jeździe nawet na benzynie(obojętne czy na zimnym czy ciepłym silniku) przy raptownym dodaniu gazu dusi go,muli i strzela.Nawet przy odpaleniu go i tzw.przygazowawaniu dochodzi powiedzmy do 5.5 tyś.obrotów,przymula go i spadają,po ponownym dodaniu gazu dochodzi do max 4tyś i też go dusi.
Dodam iż voyek jest po wymianie świec,przewodów,cewki i czujnika wałków i ...skończyły mi się pomysły,potrafił by ktoś mi pomóc????z góry dzięki.
posiadam chryslera voyagera 2.4 b+sekwencja,98r i mam z nim taki problem:
przy jeździe nawet na benzynie(obojętne czy na zimnym czy ciepłym silniku) przy raptownym dodaniu gazu dusi go,muli i strzela.Nawet przy odpaleniu go i tzw.przygazowawaniu dochodzi powiedzmy do 5.5 tyś.obrotów,przymula go i spadają,po ponownym dodaniu gazu dochodzi do max 4tyś i też go dusi.
Dodam iż voyek jest po wymianie świec,przewodów,cewki i czujnika wałków i ...skończyły mi się pomysły,potrafił by ktoś mi pomóc????z góry dzięki.