W aucie nie działa mi wskaźnik paliwa, nie pokazuje zupełnie nic, samochód jest zatankowany.
Jeśli poziom benzyny spadnie do niskiego to normalnie zapala się rezerwa na liczniku i to działa prawidłowo- po zatankowaniu gaśnie. Wskazówka natomiast ani drgnie, niezależnie od ilości paliwa.
Jak na razie zdjąłem tylko dekielek nad pompą paliwa i obejrzałem wtyczkę w nadziei że może tam coś nie kontaktuje ale wygląda ok.
Do pompy idą 4 przewody - 2 grubsze i 2 cienkie. Pomyślałem, że gdybym np zwarł w tej kostce któreś z nich, wskazówka powinna pojść w górę ( jesli to wina np pływaka w zbiorniku).
Tylko teraz problem które zewrzeć?
Albo może jakiś inny pomysł na sprawdzenie....
Może ktoś zna rozpiskę kabli w tej kostce?
Czy poziom paliwa i wykrycie stanu rezerwy odbywa się niezależnie (pływak do poziomu i coś do rezerwy)?
Proszę o jakąś podpowiedź...
Jeśli poziom benzyny spadnie do niskiego to normalnie zapala się rezerwa na liczniku i to działa prawidłowo- po zatankowaniu gaśnie. Wskazówka natomiast ani drgnie, niezależnie od ilości paliwa.
Jak na razie zdjąłem tylko dekielek nad pompą paliwa i obejrzałem wtyczkę w nadziei że może tam coś nie kontaktuje ale wygląda ok.
Do pompy idą 4 przewody - 2 grubsze i 2 cienkie. Pomyślałem, że gdybym np zwarł w tej kostce któreś z nich, wskazówka powinna pojść w górę ( jesli to wina np pływaka w zbiorniku).
Tylko teraz problem które zewrzeć?
Albo może jakiś inny pomysł na sprawdzenie....
Może ktoś zna rozpiskę kabli w tej kostce?
Czy poziom paliwa i wykrycie stanu rezerwy odbywa się niezależnie (pływak do poziomu i coś do rezerwy)?
Proszę o jakąś podpowiedź...