Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regeneracja tonera do Canon FC200

06 Sie 2013 16:13 1302 5
  • Poziom 15  
    Jak przeprowadzić regenerację tonera w Canon FC200 tak aby nie uszkodzić kasety i aby później wydruki miały jednolitą czerń ?
  • Poziom 20  
    Z doświadczenia własnego z tym tonerem, powiem Ci Kolego, że otwieranie i zamykanie kasety wymaga pewnej zręczności manualnej, lekko nie jest. Najczęściej jakiś zaczep się urywa. Jeśli nie masz doświadczenia z prostszymi tonerami od chociażby HP LJ od 1010, to lepiej kup gotowy zamiennik, mniej stresu.

    Istotne dla dobrej jakości są:
    -zaczernienie toner dedykowany tylko do tego modelu
    -bęben bez głębokich rys
    -gumowy wałek ładujący bez widocznych nacięć (pierścieni), jak są na powierzchni to trzeba go wymienić
    -metalowy wałek magnetyczny wywołujący obraz i odpowiedzialny za nanoszenie odpowiedniej ilości toneru na bęben, tu zasada jak przy wałku ładującym, tzn powierzchnia ma być bez rys, jak są to trzeba wymienić albo cały wałek magnetyczny albo jego metalową osłonkę. Ten wałek albo osłonkę najtrudniej zdobyć.

    Model w sumie dość stary, i na pierwszy rzut oka wydaje się łatwy do regeneracji, ale daję nieźle w kość. Jego pełna regeneracja zajmuje 2-3x więcej czasu niż LJ 1010, przynajmniej mi a robiłem go parę razy. Można teoretycznie zasypać tylko sam toner bez wymian, ale często kasetka ma już przetarcia (pierścienie) na wałkach (ładującym i magnetycznym) i będzie powodować kreski na obrazie.
  • Poziom 15  
    Kolego dzięki za szybką i fachową odpowiedź.
    Ten Canon kupiłem za grosze i za 1-2 dni dotrze do mnie - obecny właściciel twierdzi że działa w 100% i że jest jeszcze troszeczkę toneru w nim.
    Na Allegro jest toner nieoryginalny za 6.60 130g sprzedaje Firma z tradycjami to może będzie dobry, bo handlują tonerami do niemal wszystkich urządzeń.
    Co do regeneracji to robiłem swego czasu HP L6 i nieźle wyszło ale zdaje się z tym może być więcej problemów jak sam piszesz - więc prawdopodobnie zdecyduję się na wymianę samego proszku tzn. wysypię ten co tam jest i zasypię nowym . Czy można zasypać np. tylko połowę tego proszku czyli ok 60-70 gram ?
    Dodam jeszcze że potrzebuję tą kopiarkę na potrzeby w domu gdzie będzie używane max. 1-3 razy w miesiącu po kilka kopii
  • Specjalista - kserokopiarki
    Możesz zasypać tą kasetę tonerem od NP 6012/6512 . Najwięcej problemów sprawia otwarcie kasety. Te z pierwszych serii były tylko zaciskane. Te późniejsze były dodatkowo klejone ciągnącym klejem ( silikonowym chyba) . Te drugie często rozpadały sie przy rozbiórce. Czasem lepiej zainwestować w tani zamiennik .

    C.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Oczywiście, że możesz Kolego wsypać mniej proszku, poza tym że oczywiście starczy na mniejszą ilość stron, to nic złego nie zrobi.
    Natomiast przy zasypywaniu warto oczyścić w środku kasetkę i jej podzespoły (rolki, listwę bębna) ze starego tonera, bo ich skład fizyczno-chemiczny może lekko się różnić i po zmieszaniu mogą brudzić, chociaż każdy osobno może działać dobrze, ale jak już regenerowałeś to pewnie już to wiesz?

    Proszek faktycznie w zamienniku może być tani, natomiast jakościowo poszczególne zamienniki jak to zwykle bywa mogą się między sobą różnić ale to jak przetestujesz to się sam przekonasz, który jest lepszy. Różnicę będą przede wszystkim w zaczernieniu.
  • Poziom 15  
    Kupiłem okazujnie oryg. toner i wymieniłem kasetę.
    Dzięki za pomoc