Witam serdecznie.
W ostatnim czasie, kiedy moje autko się przygrzało (temp pow. 30 °C) i kiedy zacząłem jazdę, zaczęło migać kontrolka świec żarowych. Wiem, że w moim modelu informuje ona o jakimś błędzie na silniku. Podpinam VAGa i pisze:
1 Fault Found:
00741 - Brake Pedal Monitoring
27-00 - Implausible Signal
Czyli jak wnioskuję jest zepsuty czujnik stopu i trzeba wymienić. I wszystko byłoby fajnie, gdyby nie zdarzyło się coś innego. Dziś odpalając auto zaświeciła mi się kontrolka hamulca (!) - takie coś, do tego czerwone i zapiszczało 3 razy, potem migało, a do tego kontrolka ABS. Zgasiłem auto, poczekałem chwilę i pomogło.
Moje pytanie: Czy to przez ten czujnik tak się to może wszystko 'chrzanić'? Czy jest to lub może być z nim właśnie związane. Czy definitywnie oznacza to rychły zgon sterownika ABSu i czujnik stopu nie ma z tym nic wspólnego? Dodam, że klocki i poziom płynu są wporządku. Byłbym bardzo wdzięczny za odpowiedź.
W ostatnim czasie, kiedy moje autko się przygrzało (temp pow. 30 °C) i kiedy zacząłem jazdę, zaczęło migać kontrolka świec żarowych. Wiem, że w moim modelu informuje ona o jakimś błędzie na silniku. Podpinam VAGa i pisze:
1 Fault Found:
00741 - Brake Pedal Monitoring
27-00 - Implausible Signal
Czyli jak wnioskuję jest zepsuty czujnik stopu i trzeba wymienić. I wszystko byłoby fajnie, gdyby nie zdarzyło się coś innego. Dziś odpalając auto zaświeciła mi się kontrolka hamulca (!) - takie coś, do tego czerwone i zapiszczało 3 razy, potem migało, a do tego kontrolka ABS. Zgasiłem auto, poczekałem chwilę i pomogło.
Moje pytanie: Czy to przez ten czujnik tak się to może wszystko 'chrzanić'? Czy jest to lub może być z nim właśnie związane. Czy definitywnie oznacza to rychły zgon sterownika ABSu i czujnik stopu nie ma z tym nic wspólnego? Dodam, że klocki i poziom płynu są wporządku. Byłbym bardzo wdzięczny za odpowiedź.